Kilkanaście zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hotelu w Nałęczowie (zdjęcia)
08:06 20-05-2023 | Autor: redakcja
Do pożaru doszło w sobotę po godzinie 7.00 w Nałęczowie przy ul. Kolejowej. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie, z którego wynikało, że ogniem objęty jest hotel. Na miejscu początkowo interweniowało 11 zastępów straży pożarnej z PSP oraz OSP.
Obecnie sytuacja nie została jeszcze opanowana, cały czas trwa akcja gaśnicza. Na miejsce dojeżdżają kolejne zastępy straży pożarnej. Przed godziną 8.00 w działaniach udział brało już 14 zastępów, po godzinie 8.00 działało już 18 zastępów strażaków.
Jak nam przekazano płonie dach budynku, nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Akcja gaśnicza może potrwać kilka godzin. W rejonie działań straży pożarnej występują utrudnienia z przejazdem.







(fot. OSP KSRG Markuszów)
Składka zdrowotna wykończy przedsiębiorców.
Chyba społeczna XD
Zdrowotna z każdym miesiącem mniej bo dochód spada.
Nie placz. Nie takis bidny jak obdarty. Płakaliście ze mało pieniędzy jest na służbę zdrowia. To macie. Sprawiedliwie 9 % od dochodu jak robotnik.
W rejonie działań straży pożarnej występują utrudnienia z przejazdem.
Mnie to nie dziwi, przecież zjechało się tam kilkanaście zastępów.
I tylko jedynie Bóg wie po co.
Po jajco, jak nie wiesz po co. Leć z wiadrem internetowy specjalisto.
Miło mi, że udało mi się wyprowadzić z równowagi cymbała.
Masz już to wiadro? Lecisz z buta, czy rowerem? Komendancie ze straży pożarnej z forum strony internetowej. Mam nadzieję, że kiedyś dożyjesz dnia, że będziesz wymagał pomocy strażaków i ci się przypomną te twoje mądrości tutaj wypisywane.
O tym ile zastępów jest potrzebnych w akcji gaśniczej decydują przepisy oraz oficer dowodzący akcją na miejscu. Widocznie potrzeba.
Ten napinacz internetowy wie lepiej ilu powinno być strażaków, to nasz znany forumowy komendant internetowej straży pożarnej ahahahahha sikawkowy
Gorszego cymbała próżno szukać tu na L112 jak Ty , ale cóż idioci niestety też mają prawo żyć na tym świecie , co jest dla mnie przykre , dodam jeszcze jedno , dobrze że nie muszę z takim czymś mieszkać pod jednym dachem.
I co w tym dziwnego, że akcja gaśnicza może potrwać kilka godzin ?
Jak się już dostało robotę i się ją ma, to trzeba o nią dbać !
W przeciągu trzech lat ,nigdy nie było tylu pożarów różnego rodzaju przedsiębiorstw.
Ciekawe dlaczego?
trudno się będzie podnieść na nogi z PISem co za PO wybudowane
Jak nie wiesz kiedy było to budowane to stul jape pełowski pomiocie.
rzekł trysk konia
Jakby nie ta siatka, to by zasiane pole zjeździli jak nic.
Ja se tak myślem, (co każdemu sie może zdarzyć), że dla strażaka w takim tłumie to najważniejsze jest dopchać się z sikawką do jakiegoś, chociażby małego płomyka i siknąć se..
Ty się tam dopchałeś kiedyś do jakiejś z sikawką? ahahahhaahahah
No to parę rodzin z jutrzejszym przyjęciem komunijnym jest w tzw. „czarnej…”. Tam niektóre zastępy będą miały robotę do wieczora. A zaczęło się raczej przed 7.00 bo już wtedy słyszałem przejeżdżający na sygnale wóz strażacki.
Jutrzejsze komunię a dzisiaj miało być wesele ??
Izydorze, osobiście mi jest bardzo przykro, że tak rano musieliśmy cię obudzić, ale kazali, tośmy pojechali
Czy ja gdzieś wspomniałem że to mnie obudziło? Nawet gdyby mnie syrena strażacka obudziła to nie miałbym jej tego za złe.Straż pożarna jeszcze nie zdążyła się zeszmacić jak inne służby w ostatnich latach i jeszcze szacunek u większości ludzi ma. Proszę czytać ze zrozumieniem.
Ale jednak jest mi bardzo przykro, że tak rano musieliśmy cię niepokoić
Też bym wolał żeby się nie paliło. Ale to pożar jest problemem a nie straż pożarna która do pożaru jedzie. Miejmy nadzieję że straty są tylko materialne.
Jakbyście pojechali, to byście tam pracowali, a nie siedzieli w internecie i komentowali.
OSP z komputera…
A teraz wyjdzie czy właściciel olał sprawę i nie chciał parę złotych wydać na przeglądy instalacji itp. Każdy liczy że szkoda wydać, a potem płacz…
zasada jest prosta – jak coś ma się spalić to niech się spali w zgodzie z przepisami.
Powyższe dotyczy zarówno prowadzonej akcji gaśniczej jak przyczyn dla których powstał pożar.
Nie dziwię się bo dobrze ubezpieczone.
Ubezpieczone pewnie od pożaru, a nie od powodzi.
Przypominam, że w akcji jest 18 zastępów, a może dojechało jeszcze kilka z dalszych miejscowości.
Powódź może być.
Dlatego jestem za tym, żeby osobno szacować straty spowodowane pożarem, a osobno straty spowodowane akcja gaśniczą. Na ten przykład zalany, a nie spalony telewizor, czy komputer