Kierowca, który uciekał przed policją, nie był pod wpływem narkotyków. Przebywa w szpitalu neuropsychiatrycznym
08:30 16-09-2015 | Autor: redakcja
Nie ustają echa poniedziałkowego pościgu za 30-latkiem, który z Lubartowa uciekał przed policją aż do Lublina. Taranował radiowozy, które jeszcze na trasie usiłowały go zatrzymać. Gdy w Lublinie do pościgu dołączyły się kolejne patrole, udało się mężczyznę skutecznie zablokować i zmusić do zatrzymania. Jednak ten zabarykadował się w pojeździe i dopiero wybicie szyb sprawiło, że został obezwładniony.
Początkowo policjanci podejrzewali, że kierujący skodą jest pijany. Jednak badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie. Sprawdzenie w policyjnej bazie danych, także nie przyniosło żadnego wyniku. Mężczyzna nie miał żadnych zatargów z prawem. Padł także kolejny trop, że przewoził coś zakazanego w samochodzie. Znaleziono tam tylko rzeczy potrzebne w pracy przedstawiciela handlowego, jaką 30-latek wykonywał na co dzień. Dziwne zachowanie mężczyzny wskazywało, że mógł on znajdować się pod działaniem środków odurzających.
Po zatrzymaniu został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań. Wczoraj otrzymano wyniki, i okazało się, że w organizmie mężczyzny nie stwierdzono żadnych substancji, które mogłyby wpływać na jego zachowanie. Jednak lekarze podczas szczegółowych badań rozwiązali zagadkę. Mężczyzna dostał ataku schizofrenii. Jest to ciężka choroba psychiczna, która zaburza kontakt z rzeczywistością. Charakteryzuje się zaburzeniem postrzegania siebie i otaczającego świata, myślenia czy też odczuwania emocji.
Osoba ze schizofrenią boi się, że ludzie przeciwko niej knują, prześladują ją, śledzą. Chory może żyć w przekonaniu, że ma kontakt z istotami pozaziemskimi, uważać, że jest kosmitą czy bogiem i ma do spełnienia ważną misję. To może tłumaczyć strój Spidermana, który mężczyzna miał ze sobą. We wtorek 30-latek został przetransportowany do szpitala neuropsychiatrycznego, gdzie znajduje się pod obserwacją lekarzy.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2015-09-16 08:30:12
Czyli synek jakieś szyszki. Nic tylko udawać przygłupa w tym państwie.
Jak byłby synkiem szyszki to by taką skodą nie jeździł. Ba nawet by jako przedstawiciel handlowy nie pracował. Miał by ciepłą posadkę w budżetówce
A skąd wiesz, że by nie jeździł. Znam paru ludzi co ich rodzice mają duuuże pieniądze i normalnie pracują też jako przedstawiciele. Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego wora.
Idealne alibi w takim wypadku, mistrzowskie zagranie zero odpowiedzialności po za utratą lejców.
jakie mistrzowskie zagranie? że udaje debila? nie był na bani ani przećpany, więc nic koleś nie udaje. Zwyczajnie jest jak najbardziej PO JE ** NY i takich kretynów powinno sie trzymać z daleka od samochodów. To że uszkodził sobie skodzinę i ze dwa radiowozy to nic, ale rajd po chodniku to już przegięcie. Na filmie widać doskonale, że skasował by najpierw jedną babę, zaraz potem policjanta, na końcu przed samym zatrzymaniem jeszcze dwie osoby minął o włos. W kaftan zaszyć i niech przyjmuje psychotropy.
Rysio jesteś idiotą! Poczytajcie sobie co się dzieję jak ktoś ma schizofrenie. Zostaje w szpitalu psychiatrycznym wiele miesięcy albo i dłużej nie sadzę, że zrobiłby tak specjalnie.
kilka miesiecy w psychiatryku albo kilka lat w wiezieniu?
hmm…….. trudna decyzja
Oczywiście nic nie usprawiedliwia zachowania tego kierowcy. Jesli jednak jest faktycznie chory psychicznie a wiele na to wskazuje to nie odpowiadał za to co robił. Niestety kluczowa jest tu inna sprawa a mianowicie rażąca nieudolność i absolutny brak kompetencji policji. Jak wyraźnie widac na filmie przez ich idiotyczne postępowanie kierowca zjechał na chodnik i o maly włos dwukrotnie nie doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udzialem osób pieszych. Prawidlowe zatrzymanie powinno odbyć poza terenem zabudowanym minimalizujac ryzyko udziału w nim osób trzecich. Zastanawia mnie tez fakt obrażeń jakie widać u zatrzymanego, wyraznie widac ze doznal ich w czasie obezwladniania przez funkcjonariuszy. A może któryś „policjant” sie zbyt podniecił całą akcją i chłopak zwyczajnie zostal pobity? Uważam że prokurator powinien wszcząć postępowanie również w kierunku przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy oraz sprowadzenia zagrozenia podczas wykonywanych działań.
Sam sobie odpowiedasz. piszesz o przekroczeniu uprawnien, i podrkeślasz ze zatrzymanie powinno nastapic wczesniej, być moze nie mieli takiej mozliwości, bc moze jesli by to zrobili przekroczyliby up[rawnienia. A co do obrażeń, dostał strzał w ten bok policyjna kia, potem wybijali szybe, mógł dostać odłamkami lub samą pałką.
A teraz szanowni wieszajacy psy na policji, gdyby go rozwaliali, okazałoby się że prawdopodobnie zabili chorego człowieka.
Rażące jest to, że ktoś psychicznemu wydał prawo jazdy. Jeżeli jest psychiczny to powinien siedzieć na zamkniętym oddziale psychiatrycznym a nie jeździć sobie służbowym samochodem i stwarzać zagrożenie dla postronnych osób.
Może brał leki (z bagażnika).
Serio? Uważasz, że w takim miejscu, na oczach tylu ludzi by go pobili? Przecież zdjęcia są z samego zatrzymania, siedzi na ulicy? Ogarnij się… Ja wiem, że policja ma swoje za uszami, ale niektórzy w każdej akcji będą się doszukiwać ich winy i błędu… Bez przesady.
Nie czepiajcie się policji. Uważam, że jeśli ktoś ucieka to sam wydaje na siebie wyrok. Policjant nie wie czy ma do czynienia z drobnym rabusiem czy seryjnym mordercą uzbrojonym po zęby. Powinni strzelać i wcale się z tego nie tłumaczyć. I tak w tym kraju przestępcy mają większe prawa niż uczciwy obywatel. Jak nie zapłacisz złotówki do urzędu skarbowego to Cię zniszczą, a takiego jak ten potrzymają trochę w psychiatryku i zaraz go wypuszczą bo stwierdzą, że jest już zdrowy.
Myślicie, że ganianie służbowym samochodem to bajka jest czy coś? Ci ludzie mają za uszami naprawdę sporo… Chłopak pewnie targetu nie zrobił, cyfra była za mała, kredyt na mieszkanie we franku dziecko w przedszkolu albo w szkole, remont w łazience, kredyt na wakacje do spłacenia, spotkanie za spotkaniem, paliwa za dużo wypalił a tu na wszystko trzeba zarobić. Tak się pracuje w dzisiejszych czasach – niestety… miał prawo nie wyrobić. Co więcej jako chory na schizofrenię miał prawo się policji bać najzwyczajniej.
Myślicie, że policjanci w radiowozach podczas pościgu robią co chcą i co im się podoba? Nie. Akcją kieruje oficer przez radio i to on podejmuje decyzje co do środków przymusu jakie należy zastosować. Mogli strzelać do pojazdu, mogli go zepchnąć z drogi od samego Lubartowa. Nie zrobili tego gdyż widocznie nie było warunków do zastosowania takich środków z uwagi na ruch uliczny. Szyba w skodzie się sama nie otworzyła – pewnie przyjęła strzał pałką albo dwa stąd chłopak może mieć rany – przecież go przez ten otwór w drzwiach wyciągali z auta.
Jak dla mnie akcja Policji w pełni profesjonalna, nikt włącznie ze sprawcą zdarzenia nie zginął – jak zaczął stwarzać poważne zagrożenie to policjanci zepchnęli i unieruchomili pojazd – sprawca żyje… Ode mnie gratulacje dla „niebieskich” i tych chudych i tych grubszych.
no i dzięki takiemu tokowi myślenia polska policja boi się później w jakikolwiek sposób zareagować bo społeczeństwo tylko czyha żeby obsmarować brutalność policji, a jak nic nie robią to też źle i ludziki twojego pokroju rozpisują się potem o nieudolności policji, chore społeczeństwo oczekujące bezpieczeństwa ze strony organów ścigania a zarazem krytykujące jakiekolwiek użycie siły, gość chory psychicznie czy nie stanowił zagrożenie dla innych i policja słusznie postąpiła, nikt nie ma na czole wypisane czy jest chory czy nie, natomiast zastanawiająca jest kwestia praca kontra choroba, a mianowicie, że nie wyszło to wcześniej
Karol
Łatwo powiedzieć. Kierowca skody to wariat i trudno jest przewidzieć co taki psychol zrobi. W Niemcach próba zatrzymania nie powiodła się – uszkodził dwa radiowozy i uciekał dalej. Trudno podjąć decyzję o zatrzymaniu pojazdu który pędzi 100 km/h a może i szybciej. Pomyśl co by się stało gdyby przy takiej prędkości próbowano zatrzymać tego gościa? Z pewnością źle by się to skończyło .Uważam że policja znalazła odpowiedni moment na zatrzymanie. Fakt że nie było to zatrzymanie perfekcyjne ale w rezultacie skuteczne i co najważniejsze obyło się bez ofiar..
Pozdr
nie mam jakiś szczególnych żali do policji , ale ten pozujący do zdjęcia grubasek , to niestety obraz naszej policji,
karolku dziecko ty drogi, kierowca zasłużył na niejednego klapsa, niech się cieszy że w USA takigo rajdu nie zrobił… bo by miał szczęście jak by w ogóle przeżył
Ale teraz na swicie robia atrapy aut zeby przy takim lekki. Dzwonie auto bylo tak wygniecione gowno. Z plastiku . Gdzie sie podzialy zderzaki z zelaza
Tylko pogratulować takiej pisowni.
obezwładniony został złe zatrzymany za dużo filmów amerykańskich oglodaja
Jak taki pulchniutki policjant ( widoczny na jednym ze zdjęciu ) może być 100% sprawny fizycznie. On raczej za sprawcą nie pobiegnie no i pewnie ma problem wejść za kierownice, zero sprawności…szok
No jakie ma weselne butki , idealne na pościgi różnego rodzaju… masakra
No faktycznie daleko nie pobiegnie o ile w ogóle pobiegnie…. Tłuściutki jest.Czy jest w nim sprawność fizyczna…wątpie.