05/06/2026
690 680 960

Kierowca BMW nie ustąpił pierwszeństwa, motocyklista uderzył w bok auta (zdjęcia)

W minioną sobotę w Świdniku doszło do groźnie wyglądającego wypadku z udziałem motocyklisty. Poszkodowany kierowca jednośladu z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Do wypadku doszło w minioną sobotę po godzinie 19. Policjanci ze świdnickiej drogówki podczas patrolu najechali na zdarzenie drogowe.

Jak ustalili mundurowi 35-letni kierujący pojazdem marki BMW jadąc drogą serwisową nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 34-letniemu motocykliście, który jechał ul. Kusocińskiego. W wyniku zderzenia pojazdów kierowca jednośladu z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Ustalono, że kierujący byli trzeźwi. Teraz świdniccy policjanci będą wyjaśniać dokładne okoliczności wypadku.

(fot. Policja Świdnik, nadesłane Marcin)

12 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Zaraz będzie pitolenie, że rozpędzony samochód nie zatrzyma się w miejscu, albo o pierwszeństwie na cmentarz.

    • Ocena: 0

      Zapomniałbym o ostatnio chyba najczęstszym tekście na forum.
      „Ha, ha, ha. przynajmniej miał pierwszeństwo.” Ewentualnie można jeszcze napisać, że to skutek nowych przepisów, albo taryfikatora.

      • Ocena: 0

        A to skutek szczepień i braku kamizelki, do tego przyczynił się też nowy ład, inflacja i wojna w Ukrainie, nie wspominając już o zablokowanych funduszach unijnych na odbudowę po pandemii.

  2. Ocena: 0

    kierowcy bmw mają zawsze pierwszeństwo. Nie sądzę żeby motocyklista motocyklem marki romet rozwijał szaloną prędkość.

  3. Ocena: 0

    Kierowca bmw zawsze ma pierwszeństwo
    Przy wejściu do sali nr.6 szpitala chorób psychicznych.

  4. dumny posiadasz bmw
    Ocena: 0

    A to bmw ma ustępować ? Niedoczekanie ! Same uważajta czy bmw nie jedzie ! Mata oczy czy nie mata ?

    • Ocena: 0

      Jak sama nazwa wskazuje „Będziesz Miał Wypadek”, „będziesz miał wydatek”, nie oszukujmy się

  5. Ocena: 0

    Zostałem wytrąbiany 😉 ; droga wewnętrzna, bez znaków, ja nadjeżdżam z prawej (prawa pani), a pani jedzie ,,prosto”. Czy lekka kolizja skorygowałaby postrzeganie Prawa Ruchu Drogowego?