07/06/2026
690 680 960

Kiedy przyszli tam, gdzie zostawili rowery, jednośladów już nie było

Chełmscy policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży dwóch rowerów. Jak się okazało, 45-latek miał przy sobie telefon pochodząc z kradzieży. Złodziejowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W ubiegłym tygodniu w Chełmie doszło do kradzieży dwóch rowerów. Niezabezpieczone jednoślady pozostawione były bez nadzoru pod punktami handlowo-usługowymi.

Pokrzywdzeni oszacowali wartość strat na łączną kwotę ponad 3 tysiące złotych. Policjanci kryminalni, którzy zajęli się sprawą ustalili prawdopodobnego sprawcę. Okazał się nim 45-latek bez stałego miejsca zamieszkania. Funkcjonariusze znaleźli przy nim pochodzący z kradzieży telefon komórkowy.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży. Policjanci odzyskali jeden skradziony przez niego rower. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 5.

(fot. Policja Chełm)

Jeden komentarz

  1. Ocena: 0

    Współczuję pokrzywdzonym,ale ich głupoty.Kto zostawia bez zabezpieczenia rower pod sklepem? Było ich dwoje więc mogło jedno zostać i pilnować.Złodzieja karać oczywiście.