Kiedy na miejsce dojechały służby ratunkowe, mężczyźni stali na dachu BMW zatopionego w stawie (zdjęcia)
11:59 09-02-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło minionej nocy w Klementowicach, w gminie Kurów w powiecie puławskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że do stawu wpadł pojazd osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
– Kierujący samochodem marki BMW 56-latek z gminy Poniatowa nie dostosował prędkości do warunków drogi, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i wjechał do stawu. Na szczęście zarówno jemu jak i 61-letniemu pasażerowi udało się wydostać z tonącego samochodu przez szyberdach, a jadący za nimi inny kierowca natychmiast wezwał pomoc. Stojąc na dachu BMW mężczyźni oczekiwali na przyjazd służb – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.
Na miejsce zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Lublina. Strażacy pomogli mężczyznom wydostać się na brzeg, gdzie zajęli się nimi ratownicy medyczni.
– Zarówno kierowcy jak i pasażerowi nic się nie stało, ale ze względu na wychłodzenie organizmu zostali przetransportowani do szpitala na obserwację. Byli trzeźwi. Apelujemy do kierowców o wolniejszą i ostrożniejszą jazdę. Zmienne warunki na drodze, opady śniegu, deszczu, śliska nawierzchnia i utrudniona widoczność powodują, że kierowcy tym bardziej powinni zachować ostrożność i dostosować prędkość do aktualnych warunków – dodaje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy

fot. Policja Puławy
Będą mieli co opowiadać:)
Zdjęcie powinno się znaleźć w Wikipedii pod hasłem „typowy kierowca BMW „
No właśnie nietypowy, bo po 50-tce.
Czytając o tym wczoraj byłem przekonany, że kierowca w okolicy 20-tki.
albo aŁdi.
Akumulator dobry światła czerwone z tyłu świecą
To nie światło. To ogień z rury wydechowej.
W tym wieku bmw I jeszcze brak rozumu
fakt, rozum przychodzi z wiekiem, ale w niektórych przypadkach jest to dopiero wieko od trumny
Bardzo mnie to nie dziwi. Po za tym, że nieco większe było prawdopodobieństwo, że będą stali na dachu aŁdi.
Tyś pewnie stracił cnotę w audicy.
Co za przygłupy🤣🤣🤣
Ale…. Dobrze że nikomu nic się nie stało
A dlaczego dobrze? Dobrze to by było, gdyby ten kierowca już więcej za kółko nie wsiadł.
Pustak jesteś i tyle
Widać że na letnich oponach jechał.
dwóch wiejskich głupków na srodku kałuży , oni nie jechali oni lecieli i doopy mokre
Oglądali filmiki Buddy🤣👍