05/06/2026
690 680 960

Kara za brawurę przyszła bardzo szybko. Wszystko wydarzyło się na oczach policjantów (zdjęcia)

26-latek z powiatu biłgorajskiego odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Do zdarzenia doszło w niedzielę w godzinach nocnych na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu. Mężczyzna, z powodu zbyt dużej prędkości, stracił panowanie nad kią, uderzył w krawężnik i uliczną latarnię.

W minioną niedzielę w nocy na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego, w którym uczestniczył 26-letni kierowca z powiatu biłgorajskiego. Mężczyzna, prowadząc samochód marki Kia Stinger, stracił panowanie nad pojazdem z powodu zbyt dużej prędkości. W wyniku tego zdarzenia, auto uderzyło w krawężnik, a następnie otarło się o słup oświetlenia ulicznego, zatrzymując się częściowo na pasie zieleni oraz chodniku.

Cała sytuacja miała miejsce na oczach policjantów z zamojskiej drogówki, którzy w tym czasie wyjeżdżali na patrol. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję, upewniając się, że nikomu nic się nie stało. Na szczęście, mimo poważnego wyglądu zdarzenia, zarówno kierujący, jak i jego pasażerowie nie wymagali pomocy medycznej. Policjanci przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało, że 26-latek był trzeźwy. Z powodu uszkodzeń pojazdu mundurowi zatrzymali jego dowód rejestracyjny.

Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Policjanci nałożyli na kierowcę mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, co oznacza, że sprawa wkrótce trafi do zamojskiego sądu.

Policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozwagę oraz przestrzeganie obowiązujących przepisów. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje główną przyczyną wypadków, a chwila nieuwagi może prowadzić do tragicznych skutków. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze i stosujmy się do zasad ruchu drogowego.

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość

6 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Za takie zdarzenie mandatów powinno być kilka. Prędkość, spowodowanie kolizji, spowodowanie zagrożenia. Za jazdę rowerem po 2 piwach dostaje się 2500PLN.

  2. Ocena: 2

    Biłgorajec i wszystko jasne. Droga 835, tam to się dopiero dzieje. Ograniczenia pfff, podwójna ciągła pfff, skrzyżowanie pfff. Zawsze LBL.

  3. Ocena: 2

    Powie że źle się poczuł,zasłabł za kierownicą i noga sama na gaz poszła a on próbował się ratować i po problemie.Policja prędkości nie zmierzyła tylko najechała po fakcie i będzie pouczony.

  4. Ocena: 1

    Sąd POlski uniewinni , bo kierowca zarzuci służbom drogowym, że nie zadbali o nawierzchnię jezdni i było bardzo ślisko.

  5. Chyba punkty go „bolą”. Myśli że jak nie ma mandatu nie ma punktów, przeliczy się.

  6. Pięknie. Jedna z nielicznych sytuacji, kiedy „mundurowi” wyprzedzili strażaków (też mundurowych) w dotarciu na miejsce wypadku.