To już pewne: W tym roku wyremontują 172 kilometry dróg lokalnych
00:07 18-02-2015 | Autor: redakcja
We wtorek przedstawiciele lokalnych samorządów z naszego regionu podpisali umowy na tzw. schetynówki, czyli remonty dróg w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Dzięki temu, samorządowy zapłacą za przebudowę dróg tylko połowę, pozostałą część kwoty, jednak nie więcej niż 3 mln, dołoży rząd. W tym roku na ten cel przeznaczone zostało 75 mln zł i jest to o 23 mln zł. więcej niż rok temu.
Lokalne samorządy złożyły 138 wniosków o dofinansowanie przy remontach dróg. Każdy z wniosków był oceniany przez komisję złożoną z przedstawicieli strony finansującej czyli Urzędu Wojewódzkiego i Urzędu Marszałkowskiego. Dodatkowo swoje zdanie w tej kwestii miała również policja jak i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W weryfikacji wniosków chodziło m.in. o to, jak inwestycje te przyczynią się do rozwoju społeczności lokalnych, wzrostu bezpieczeństwa na drogach a także czy poprawią one dostępność do dróg krajowych.
Ostatecznie do realizacji wybranych zostało 55 projektów. Dotyczą one 20 dróg powiatowych i 35 dróg gminnych. Jednak nie jest to jeszcze ostateczna liczba. Pozostała jeszcze tzw. lista rezerwowa, a znajdujące się na niej projekty również mają szanse na realizację. Zostaną one sfinansowane w przypadku, gdy z ogłoszonych przetargów na wykonanie zatwierdzonych już inwestycji, pozostaną oszczędności. Tylko w ubiegłym roku w ten sposób do realizacji trafiło 20 projektów, które były właśnie na liście rezerwowej.
(fot. archiwum)
2015-02-18 00:06:21
może by tak lista dróg zatwierdzonych do poprawki? to by była ciekawa wiadomość…
Jak wyżej.
jak wyżej……
jak wyżej
Ludzie budują się w polach,a później wymagają żeby im droge wyasfaltować,bo placi podatki z najniższej krajowej.Później że nie odśnieżone,kto na to zezwala?
jak wyżej,,
Budowa lub przebudowa dróg publicznych spowodowana inwestycją niedrogową
należy do inwestora tego przedsięwzięcia (art 16 ustawy o drogach publicznych)
Ryszard a kto ci broni wybudowac sie w polu?
siedz w tym swoim blokowisku i wygladaj na sroki i wrony
cała twoja przyjemnosc
wlasnie wykonuje 12-ty tel do UM, starostwo, gmina
nikt nigdzie nie jest w stanie udzielic mi informacji o jakie drogi chodzi
Nikt mi nie broni,mieszkam w domku jednorodzinnym gdzie jest zwarta zabudowa więc mijalo by sie to z celem.Ale jak patrzę że ktos nasra się gdzieś na polu,a poźniej wymaga mediów to mnie się cosi robi.
jak kogos nie stac to sie buduje tam gdzie ma jakis swoj kawalek… a z drugiej strony lepiej niech drogi w pole zrobia, przynajmniej mniej wezma dla siebie te zlodzieje w garniakach