05/06/2026
690 680 960

Już 160 tys. obywateli Ukrainy zatrudnionych dzięki uproszczonej procedurze. Gdzie najwięcej?

Już 160 tys. obywateli Ukrainy zatrudnili pracodawcy na podstawie przepisów specustawy. – Najwięcej osób znalazło pracę w woj. mazowieckim, dolnośląskim i wielkopolskim – mówi minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

W ostatnich trzech miesiącach do Polski licznie przyjechali obywatele Ukrainy, którzy szukali schronienia przed inwazją Federacji Rosyjskiej na ich kraj. Z danych UdSC dotyczących rejestracji w bazie PESEL wynika, że niemal połowa przybyłych to dzieci i nastolatkowie – niepełnoletni stanowią aż 47% osób ubiegających się o PESEL. 48% to pełnoletnie kobiety, a jedynie niespełna 5% stanowią pełnoletni mężczyźni.

Dysproporcja w liczbie kobiet i mężczyzn ma swoje odzwierciedlenie również w danych dotyczących zatrudnienia. Spośród 160 tys. obywateli Ukrainy zatrudnionych na podstawie uproszczonej procedury, niemal 117 tys. to kobiety.

– Obywatele Ukrainy bardzo dobrze odnajdują się na rynku pracy w Polsce. Warto jednak zauważyć, że cudzoziemcy już od wielu lat wypełniają braki kadrowe w naszym kraju – zwraca uwagę minister Marlena Maląg.

W latach 2012-2017 wydano ponad 5,3 mln zezwoleń legalizujących pracę cudzoziemca i w większości (ponad 3 mln) dotyczyły one obywateli Ukrainy. Z kolei w latach 2018-2022 wydano ponad 9,7 mln zezwoleń, w tym 8,2 mln dotyczyło obywateli Ukrainy.

Cudzoziemcy najczęściej są zatrudniani do prostych prac, a także w branży usługowej i przemyśle. Zaobserwować można odpływ pracowników wykonujących pracę w rolnictwie – w pierwszych czterech miesiącach tego roku liczba ta była dwukrotnie mniejsza niż w tym samym okresie 2021 r. Natomiast korzystniej wygląda napływ specjalistów do pracy w Polsce – w porównaniu do tego samego okresu 2021 r. odnotowujemy wzrost tej grupy zawodowej o ponad jedną trzecią (główne kierunki napływu specjalistów do Polski w 2022 roku to Ukraina, Białoruś i Indie).

W połowie marca tego roku weszła w życie rządowa specustawa, która znacznie uprościła procedurę zatrudniania obywateli Ukrainy. Obecnie zgodnie w przepisami ustawy mogą oni wykonywać pracę w Polsce bez dodatkowego obowiązku uzyskania zezwolenia na pracę. Wystarczy, że pracodawca w ciągu 14 dni powiadomi urząd pracy o zatrudnieniu takiej osoby.

– Niemal co piąta zatrudniona w ten sposób osoba pracuje na terenie województwa mazowieckiego, a co ósma – dolnośląskiego. Wielu obywateli Ukrainy pracuje również w województwach: wielkopolskim, śląskim i łódzkim. Bardzo nas cieszy, że obcokrajowcy znajdują zatrudnienie w różnych miejscach kraju – mówi minister Marlena Maląg.

Osoby, które potrzebują wsparcia w poszukiwaniu pracy mogą zarejestrować się w powiatowym urzędzie pracy. Zarówno obywatele Polski, jak i Ukrainy, mogą skorzystać tam np. z pośrednictwa pracy, poradnictwa zawodowego i szkoleń. W przypadku pytań dotyczących procedur zatrudnienia można również kontaktować się z portalem Zielona Linia https://zielonalinia.gov.pl/ oraz infolinią 19524. Warto również śledzić oferty pracy pojawiające się w Centralnej Bazie Ofert Pracy i na Wortalu Publicznych Służb Zatrudnienia.

Z danych GUS wynika, że sytuacja na rynku pracy w Polsce jest dobra. W marcu br. stopa bezrobocia spadła do poziomu 5,4 proc. i była niższa o 0,1 pkt proc. niż w lutym br. Bezrobocie jest niższe również od poziomu z lutego 2020 r., a więc sprzed wybuchu pandemii COVID-19.

(fot. pixabay.com)

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Najwięcej w Wołyniu

  2. Ocena: 0

    Dziwne ,w Polsacie wypowiadał się sadownik że ciężko o pracowników w sadownictwie i rolnictwie. Powiedział w prost że Ukraińcy nie chcą pracować. To samo mówią inne branże.

    • Ocena: 0

      Naucz się czytać, bo chyba nie rozumiesz tekstu – „Zaobserwować można odpływ pracowników wykonujących pracę w rolnictwie” – dlatego, że duża część mężczyzn wróciła do kraju walczyć na wojnie. Przestań siać swoją antyukraińską retorykę. Kłamiesz, że nie chcą pracować, u znajomego pracują i sobie chwali ich jako pracowników.

      • Oni wrócili nie by walczyć, by sciągać uztwane samochody z całej europy. Kolejka na przejściach 5 dni oczekiwania. naiwniaku propagandystów.

      • Ocena: 0

        Dokładnie . w czasie wojny przyjechały nieroby które tylko robią z dzieci niepełnosprawnych chodzą po neurologach żęby wyrwać kasę na taka osobę jest dużo wiecej niż 500 + won z nimi

        • nieKrytyKrytyk
          Ocena: 0

          podaj statystyki głąbie ruski. o 8 % wzrosła sprzedaż detaliczna, jak mówisz o autach w stronę UA. powiedz ile polacy motorów wywieźli z UA do PL.?? pewnie o tym nie wiesz TVP ci nie mówi o tym.
          podają że około 3 mln ukrainców jest w pl od początku wojny. brednia. wjechało 3.5 mln wyjechało 1.5 mln. czyli zostało 2 mln. odjąć tych co pojechali do niemiec i dalej, zostało z 1mln – 1.5 mln. co daję około 5 % populacji polski, czyli 5 % Ukraińców zrobiło 8% pkb sprzedaży detalicznej. juz prawie 170 tys z nich pracuje przynosząc zysk Polsce. może wspomnisz też trolu ile polacy z pomocą humanitarną darów w postaci fajek przywieźli do polski?
          nie mówiąc o tym że dla was historia polski zaczeła się po II WS.
          nie pamietacie jak przed I WS, polacy mordowali słowian żeby dotrzeć do Moskwy, nie pamiętacie wymordowania uchodzców tureckich pod wiedniem przez polaków.

  3. Ocena: 0

    Ty kłamiesz!!!! Ogólnie dużo jest różnych raportów z różnych firm np branża turystyczna też nie chcą. I nie pisz że ktoś kłamie bo Twój znajomy ,otwórz oczu szerzej , to będziesz ,,widzący,,

    • Ocena: 0

      Masz jakieś problemy z logiką…Skoro tyle tysięcy otrzymało pracę oznacza, że chcą pracować. Więc to jakieś bajki opisujesz, bo są one sprzeczne z tym co jest w oficjalnych danych. Pokaż te raporty. Poza tym kto będzie chciał pracować w branży sezonowo, skoro myśli o pracy takiej, aby utrzymać rodzinę. Co ma pojechać na dwa miesiące nad morze? hehehehe myśl trochę. Myślisz, że jak ktoś jest uchodźcą to jest twoim wyrobnikiem i będzie robił to, czego ktoś inny nie chce lub nie ma ochoty?

      „Osoby, które po 24 lutego trafiły do Polski to uchodźcy wojenni, a nie ekonomiczni. Widzimy, że są to osoby, które bardzo chcą być niezależne i starają się, by szybko znaleźć pracę i godnie żyć w Polsce.” – cytat z jednego z artykułów.

  4. Wjechało 3 miliony ,pracę podjęło 160 tys no faktycznie sukces

    • Ocena: 0

      Jesli tylko te 160 tys uzyskało PESEL, to nawet jeśli PiS dał by im prawo do głosowania w przyszłych wyborach nie bedzie pomocni.

  5. Ocena: 0

    Hahahaaa, jak zwykle Polacy się kłócą i plują jadem nienawisci, a tymczasem inni na tym korzystają. Takiego dziwnego narodu to na świecie nie ma, ojnie ma. Sami się wyniszczą. No ale tak było, jest i będzie.

  6. Ocena: 0

    Ta tylko ilu Polaków straciło przez to pracę ? Moja znajoma wręcz powiedziała do swojej pracownicy że jak znajdzie „tańszego” pracownika to ją wyrzuci.

    • Ocena: 0

      Twoja znajoma przedszkolanka, czy może twoja mama o twojej opiekunce Franiu?

  7. Ocena: 0

    Na Ukrainie żeby zatrudnić obcokrajowca, trzeba UDOWODNIĆ, że w całym regionie (nie pamiętam jaki dokładnie obszar wchodzi w grę) nie ma Ukraińca, który mógłby podjąć tą pracę. Dopiero wtedy, po wielu procedurach, można zatrudnić np. Polaka. A u nas?

    • nieKrytyKrytyk
      Ocena: 0

      a u nas polak popracuje 2 tygodnie i powie że mu się nie chce. bo w polsce może polak pracować ale jak ma 3 godziny roboty i dostanie za to 500 zł. to moze pracować. inaczej to nie bardzo mu się chce. bo po co jak mu kaczor da.

  8. Ocena: 0

    Polak może być bez pracy tylko żeby obcy miał takie czasu idą