Jest nowy prezes Portu Lotniczego Lublin. To były pilot odpowiedzialny za transport najważniejszych osób w państwie
16:40 08-08-2024 | Autor: redakcja
Nowym prezesem Portu Lotniczego Lublin został Krzysztof Matuszczyk. Jak wyjaśnia zarząd spółki, posiada on wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu instytucjami sektora lotniczego, jak też szereg certyfikatów i uprawnień lotnictwa krajowego i międzynarodowego. Przez szereg lat był bowiem pilotem w lotnictwie transportowym
Krzysztof Matuszczyk ukończył Wyższą Oficerską Szkołę Lotniczą w Dęblinie uzyskując tytuł inżyniera na kierunku pilot wojskowy. Jest też absolwentem Akademii Sztabu Generalnego w Warszawie, a dokładnie Wydziału Lotniczego i Obrony Powietrznej. Ukończył również studia podyplomowe w zakresie zarządzania przedsiębiorstwem w Warszawskiej Szkole Zarządzania – Szkole Wyższej.
W latach 1978-2003 pełnił służbę w Wojskach Lotniczych i Obrony Powietrznej gdzie przeszedł wszystkie szczeble kariery pilota wojskowego w lotnictwie transportowym. Zaczynał od stanowiska starszego pilota, a karierę zakończył jako dowódca 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego będąc odpowiedzialnym za transport lotniczy najwyższych władz cywilnych i wojskowych w Polsce oraz obsługę w tym zakresie oficjalnych delegacji zagranicznych.
Jako pilot spędził w powietrzu ponad 5 tys. godzin. W trakcie swojej służby wojskowej pełnił również obowiązki w Dowództwie Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej. Na tym etapie czynnie uczestniczył w restrukturyzacji Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej przygotowujących do wejścia w struktury NATO. Przygotowywał i wprowadzał nowe zasady działania służby bezpieczeństwa lotów w oparciu o porozumienia standaryzacyjne NATO.
Po zakończeniu służby wojskowej Krzysztof Matuszczyk był zatrudniony w Przedsiębiorstwie Państwowym „Porty Lotnicze” w Agencji Ruchu Lotniczego, a następnie w Porcie Lotniczym Okęcie na stanowisku Szefa Służby Obsługi Terminala. Pełnił też obowiązki Dyrektora Departamentu Lotniczego w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, gdzie odpowiadał za proces licencjonowania personelu lotniczego oraz w zakresie bezpieczeństwa lotniczego i nadzór nad działalnością firm lotniczych w Polsce.
W Porcie Lotniczym Lublin Krzysztof Matuszczyk pracuje od 2012 roku na stanowisku dyrektora pionu operacyjno-technicznego. Odpowiadał m.in. za przygotowanie lotniska do kolejnego procesu certyfikacji, który zakończył się uzyskaniem przez Port Lotniczy Lublin Unijnego Certyfikatu Zarządzającego Lotniskiem Użytku Publicznego.
teraz będą tylko zyski xD
Szykują LUZ na bazę do wysyłania żelastwa do Chocholandii?
Jasionka już nie wyrabia?
Miałem przyjemność pracować na lotnisku w dziale Pana Krzysztofa – bardzo dobry fachowiec i człowiek, zawsze znalazł czas jak ktoś przyszedł z problemem, życzę powodzenia!
Pod kamieniem siedzisz?
W Jasionce planowany jest remont pasa. Ale wcale nie jest powiedziane, że to Świdnik przejmie tamtejszy ruch.
Z całym szacunkiem dla Pilota, ale ile on ma lat? Wiek emerytalny 65 lat i wnuki bawić, a nie blokować młodszym miejsca pracy. A młodzi na bezrobocie, albo na tułaczkę zagraniczną! Prawa do emerytury wojskowej uzyskał wieki temu, nigdy tu nie będzie dobrze, skoro ludzie starci mają wysokie emerytury i blokują wszelkie intratne stanowiska. To ile ten dziadek ma lat?
„Rose” masz na myśli tych młodszych, którzy do wszelkich egzaminów przystępowali z zaświadczeniem o dysleksji?
W pewnym momencie zrobiła się jakaś „epidemia” z ilością tych zaświadczeń.
Masz na myśli pewnie i tych, których wynik matury nie pozwolił na dalsze kształcenie na wyższych uczelniach.
Ale „na szczęście” jak grzyby po deszczu wyrosły prywatne uczelnie.
Za pieniądze „wykształcą specjalistę” w każdej dziedzinie 🙂
Do tych co nie zdają sobie sprawy z wieku w/w dyrektora. Wystarczy proste wyliczenia matematyczne jeżeli w 1978 rozpoczął służbę w wojsku to miał prawdopodobnie minimum 18 lat, czyli jest z rocznika 1950 zatem obecnie ma lat … proszę sobie wyliczyć. To chyba nie pora na zajmowanie takich stanowisk dyrektorskich. Mający zdanie, że stanowisko powinna objąć osoba młodsza, należy czytać ze zrozumieniem, gdyż można uznać za młodszego kogoś kto ma klikanaście lat mniej. Chyba znalazły by się osoby odpowiednio młodsze i posiadające doświadczenie pozwalające objąć to stanowisko.
Życząc zdrowia nowemu dyrektorowi liczę, że nie skończy sie po 2-3 latach tak jak Binden w drugiej części prezydentury. Raczej nowy dyrektor nie został powołany na kilka miesięcy a może się mylę.
Widzę prosta matematyka kuleje XD
Tu nie trzeba matematyki, wystarczy poczytać artykuł i CV młodego (nowego!) prezesa, spojrzeć na zdjęcie i wszystko jasne.
„Axol” a ty ze swoimi „umiejętnościami” dodawania i odejmowania reprezentujesz to młodsze pokolenie?
Twoje doświadczenia, twoje przypadłości, przykre że tak oceniasz młodych ludzi. Widać żeś stary piernik, kurczowo trzymający się czerwonego żłobu, co żeście towarzysze zrobili z tego Kraju. Za ordery, certyfikaty, szkolenia poszliście bardzo wysoko, ale tam gdzie jesteście już jedną nogą to pikowanie ostro w dół. Nie ma ludzi niezastąpionych, bo świat już dawno byłby wspomnieniem ateistów, którzy w nic nie wierzą
oprócz zaszczytów i mamony. Takie jest doczesne życie, bo w życie wieczne nigdy żeście nie wierzyli. Podobno koniec jest koniec. Czy na pewno?
„Sztygar” a co tak bardzo nie spodobało ci się w komentarzu „fakt”?
Przecież dysleksja jest teraz porównywalna do epidemii?
Ciekawe czy zaraźliwa 🙂
Według najnowszych danych w Polsce jest zarejestrowanych prawie 400 uczelni wyższych niepublicznych.
O wielu z nich ostatnio jest dosyć głośno gdy okazało się, że nie tylko na zajęcia nie trzeba było chodzić ale również i na egzaminy.
Nie wiem czy wiesz ale szkołę średnią włącznie z maturą można skończyć w ciągu JEDNEGO roku szkolnego.
I to są właśnie fakty.
Obawiam się, że nie miałeś do czynienia z korporacyjnym systemem pracy, korporacyjnym językiem czy też korporacyjnymi zwyczajami.
Może nie ma wspomnianych przez ciebie orderów.
Ale certyfikaty (jest ich coraz więcej) i szkolenia jak najbardziej.
Niektóre tak niedorzeczne, że mocno byś się zdziwił.
Portowi potrzebny jest zastrzyk młodej krwi
Najlepiej z dyplomem z Collegium Humanum lub innych podobnych „uczelni” 🙂
Ile zarabia prezes zadłużonego portu lotniczego?
Żaden młodziak ani starzec nic nie poradzi przez długie lata. Nikt tu nie będzie przylatywał bo to pas ziemi niczyjej. Zamknąć a kasę, którą trzeba włożyć by ten potworek połykający naszą kasę funkcjonował wydać na pilne potrzeby Lublina.
Zabraknie pieniędzy z biletów na pensję prezesa. Redakcja pisała o rekordowej liczbie 56 tys. pasażerów obsłużonych.
Gdyby było 200,00 tys. to byłby rekord a tak tylko straty, których nowy prezes nie zniweluje. A swoją drogą , który to już prezes doi doi port lotniczy w Lublinie. Przecież poprzedni prezesi brali ogromne odprawy. Nikomu nie zależy na zyskach portu tylko na własnych pełnych kieszeniach.
Zawsze możesz iść do swojego szefai poprosić, czy możesz pracować za darmo żeby nie doić firmy.
Nareszcie ktoś spoza nominacji partyjnych. Aż dziwne!
Czyżby? Ale po moskiewskich szkołach wojskowych. Doskonale wiadomo która opcja, jeszcze niedawno był tam zatrudniony Waldemar od ruskiego gazu. Nic się nie zmieniło i nie zmieni. Chyba że na gorsze, a my zapłacimy.
Może tak, może nie. Znam człowieka osobiście, zawodowo i merytorycznie to spoko gość. Nie jest nominantem partyjnym, jak ten z Janowa, co to konia widział tylko na obrazku.
Wszystkie stare dziady PO sześćdziesiątce won z POlityki.
To w takim razie należałoby zacząć od Kaczyńskiego, Terleckiego i Macierewicza.
Rozumiem, że bez wyjątków. Wtedy twój kaczor i jego świta także.