W jednej firmie chorują, aby pracować w innej. ZUS cofa zwolnienia lekarskie
19:26 10-08-2017 | Autor: redakcja
Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych każdego dnia kontrolują zasadność wystawiania zwolnień lekarskich. Zgodnie z ustawowymi uprawnieniami, ZUS prowadzi kontrole zarówno pod kątem prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, jak i prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Od stycznia do końca czerwca 2017 r. w naszym regionie cofniętych zostało ponad 300 zwolnień lekarskich.
W pierwszym przypadku, osoba przebywająca na zwolnieniu wzywana jest na komisję lekarską. Lekarz orzecznik sprawdza, czy pacjent nadal jest niezdolny do pracy. Kiedy wynik badania wskazuje, że pacjent może już wrócić do pracy, to jego zwolnienie zostaje skrócone do dnia, w którym wykonane zostało badanie. Tego typu przypadków zanotowano 184.
Z kolei sprawdzanie prawidłowości korzystania ze zwolnienia lekarskiego odbywa się najczęściej w miejscu zamieszkania osoby kontrolowanej. Pracownicy ZUS ustalają, czy pacjent zamiast się leczyć, nie wykonuje np. dodatkowej pracy zarobkowej. Jak się okazuje, tego typu przypadków nie brakuje. Wiele osób bowiem, w jednym zakładzie pracy przebywa na zwolnieniu, normalnie zaś w tym czasie pracując u innego pracodawcy.
Przez pierwsze sześć miesięcy 2017 roku stwierdzono 125 tego typu przypadków. Konsekwencje takiej wpadki są poważne. Osoba nie dość, że musi zwrócić wypłacone przez ZUS świadczenia chorobowe, to jeszcze zapłacić od nich odsetki. Łączna kwota wstrzymanych, jak też cofniętych świadczeń wyniosła 291 tysięcy złotych.
W skali całego kraju jest to 98,4 mln złotych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził 265,2 tys. kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji wydano 10,6 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych.
(fot. ZUS)
2017-08-10 19:16:39
CO kur.a ma ten zasrany zus do tego jak i tak przez pierwszy miesiac placi PRACODAWCA .. ZALOSNE j.zus
Jak byś był tępaku pracodawcą to inaczej byś śpiewał . Tępić symulantów i nierobów nie chcemy takich w kraju!!! Brawo ZUS
To że jak pracodawca ma podejrzenie ze pracownik oszukuje to nie chce płacić, a musi zaplacic choc pracownika nie ma. Wiec jak zus zlapie to pracownik wraca do pracy, no chyba ze sobie urlop wezmie.
Pracodawca zglasza do zusu chec kontroli a ten sprawdza. Choc tak naprawfe i pracodawca moze sam skontrolowac, ale tego sposobu pracownik sie nie boi 🙂
Brać się za robotę nieroby …
Bez przesady …. ja dostawałam 350 zł zasiłku po wypadku samochodowym …. jestem na działalności …. z tego musiałam zapłacić składkę zdrowotną 340 zł (nie ma zmiłuj). Zostawało mi 10 zł mies na życie 🙂 a ZUS z wypłatami się nie spieszy … oj nie spieszy … za to ja musiałam składkę zawsze do 10-tego zapłacić 🙂
Składka zdrowotna w tym roku wynosi 297.28 gr. Skoro korzysta pani z preferencyjnej składki to nie ma co dziwić, że świadczenia są niskie. Zawsze można podnieś podstawę płacąc wyższe składki. Coś za coś.
Kontrolowac i karac lekarzy! Za 50zl wypisuja na 2 tygodnie!
https://www.google.com/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjHvbaCxM3VAhUIShQKHZLqD7QQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Ffifek.pl%2Ftag%2Fzus&psig=AFQjCNHOpgi9yq97YOnPU535J_ed0QkTSg&ust=1502484204590405
w zwiazku z tym ze nie mozna wzucic zdjec prosze podejrzec sobie
Złodzieje i tyle w tym temacie. Miesięcznie mam 700 zł składki zdrowotnej (tylko…) a jak raz czy dwa razy w roku muszę pójść do lekarza to i tak trzeba prywatnie. 8400zł w skali roku im oddaję (zdrowotnego) aby za to bawili się, i nic mi z tego… więc nie dziwię się ludziom pracującym „na czarno” bo chyba też zacznę to rozważać.
Lekarze orzecznicy to geniusze. Bez przeglądania dokumentacji medycznej są w stanie każdego wyleczyć. Zdarzyła mi się kontrola przedostatniego dnia zwolnienia, i zwolnienie zostało skrócone o 1 dzień. To że tak czynić nie można dowiedziałem się po czasie. Zatem nagiąć prawo w ZUS-ie też można.
W takich przypadkach proponuję sprawdzać nauczycieli. Tu jest pole do popisu. Wycieczki, kolonie, obozy, korepetycje – w czasie zwolnienia.
Więcej podatków trzeba wprowadzać, więcej ludzi okradać, a na pewno nikt nie będzie kombinował – dla jasności to jest ironiczny wpis.
ZLA wystawiane jest dla konkretnego płatnika składek. Jak pracownik ma chorować w obu firmach to powinien dostać dwa ZLA i z obu świadczenia tak jak z obu płaci składki. Do tego ZUSowi już nie tak pilno. Często pracownik ma schorzenie, które uniemożliwia mu wykonywanie jednej pracy ale nie przeszkadza w innej. Gość, który złamie nogę musi pauzować w pracy magazyniera ale już drugi etat zdalnego telemarketera może wykonywać bez przeszkód.