06/06/2026
690 680 960

Jedne auta się zatrzymują, inne jadą dalej. Tak dochodzi do wypadków na rondzie przy Makro (wideo)

Od dawna rondo przy Makro słynie z licznych kolizji i wypadków. Na nagraniu, jakie otrzymaliśmy, wyraźnie można dostrzec, że kierowca mercedesa jechał przed siebie nie zwracając uwagi na nic, co się wokół niego dzieje. To nie mogło się dobrze skończyć.

Otrzymaliśmy nagranie momentu zderzenia dwóch aut, jakie miało miejsce wczoraj na rondzie Kasprzaka w Lublinie. Jak już informowaliśmy, około godziny 16:20 na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Krańcowej zderzyły się dwa samochody osobowe: mercedes i honda.

Z ustaleń policjantów wynika, iż sprawcą zdarzenia była osoba kierująca mercedesem. Jadąc od strony ul. Krańcowej zignorowała oznakowanie i wymusiła pierwszeństwo przejazdu doprowadzając do zderzenia z opuszczającą rondo hondą. Na szczęście tym razem nikt nie odniósł obrażeń ciała.

Na nagraniu z kamery zamontowanej w hondzie wyraźnie można dostrzec jak dochodzi w tym miejscu do kolizji i wypadków. Część kierowców nie dość, że nie zwraca uwagi na oznakowanie, to jeszcze nie zastanawia ich fakt, dlaczego jadące tuż obok auta się zatrzymują. W tym przypadku na lewym pasie jezdni stało już auto, zaś poruszające się prawym pasem zwalniało.

Podobna sytuacja ma też często miejsce z drugiej strony tego ronda, mianowicie na wjeździe na skrzyżowanie od strony centrum. Tam jeszcze część kierowców nie zauważa czerwonych linii namalowanych na jezdni, które mają ostrzegać o niebezpiecznym miejscu, a nawet znaku stop.

(wideo – nadesłane)

40 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Rondo źle zaprojektowane. Tak jak to z pniakiem. Za bardzo okrągłe. I jeździ się po nim w kierunku przeciwnym do ruchu zegara (patrząc z góry). I jest nietypowe, bo ma 4 drogi dochodzące.

    • zapomniałeś dodać, że jest na tych drogach asfalt.

    • I dziurę w środku przez którą mogą spadać rowery. Dobrze, że mało kto o niej wie.

    • Jak ja widzę że zbliżający się do ronda przede mną bęcwał patrzy się w prawo to zastanawiam co on chce zobaczyc po prawej stronie. Ale to wina instruktorów, którzy powinni w puste .. głowy wbić: „dojezdżasz do ronda obserwuj lewą stronę, bo z tamtąd jest niebezpieczeństwo które musisz przepuścić”.

    • andrzej z kaskadowej
      Ocena: 0

      to macie wiele wspólnego z rondem, bo ty też kiepsko zostałeś zaprojektowany przez swoich starych…. xD

    • sam jesteś żle zaprojektowany

  2. Ocena: 0

    I w dodatku na wysokim poziomie (względem wylotówki poniżej ; – )

  3. I pomyśleć, że to tałatajstwo też skądś ma PJ…

  4. ,aa,boKrzycho.paPj
    Ocena: 0

    Tak rzeczywiście jest znak stop jest od centrum pod górkę i jak się ma samochód wielkogabarytowy lub że słabym silnikiem ,to się zostanie upolowanym przez myśliwych z pierwszeństwem przejazdu

  5. ,aa,boKrzycho.paPj
    Ocena: 0

    Problemy redakcjo i komentujący nie leży w budowie ronda czy ignorowaniu znaku stop,problemem są kierowcy,Ci z pierwszeństwem polują na ofiary , które wymuszą,a ci bez pierwszeństwa nie rozejrzą się tylko jadą,a tu trzeba spojrzeć w lewo i to na wszystkie trzy pasy i szybko ocenić czy zdążę przeskoczyć w bezpieczne miejsce,ale nawet zjeżdżając z tego niby bezpiecznego miejsca też należy się rozglądać tylko tak unika się kolizji ,no ale to dla wielu kierowców są zbędne czynności

  6. ,aa,boKrzycho.paPj
    Ocena: 0

    A zatrzymanie się na znaku stop pod górkę spowoduje tylko dodatkowe zagrożenie ,bo przy powolnym samochodzie będzie ciężko uciec z ronda przed pędzącymi z pierwszeństwem,to kierowca powinien mieć oczy i czyste szyby i refleks i tak uniknie kolizji czy wypadku, oczywiście jeśli trzeba to na stopie zatrzymać się trzeba od tego mamy oczy

  7. pisalem juz- wstyd dla inzynierow dla drogowcow – jezeli jest b. duzy ruch stosuje sie swiatla ruch kierowany lub inne metody organizacji ruchu- przy tej skali wypadkow nie trzeba sie nimi emocjonowac tylko cos z tym zrobic zwołac konsylium naukowcow i wszystkich chetnych ktorzy moga rozwiazac problem =kreatywnosć

  8. Czas na świata!

  9. Ocena: 0

    Tam to strach jeździć, bo nie wiesz na kogo trafisz.

  10. A znaki STOP sa? Szukaja winy u projektantow,