05/06/2026
690 680 960

Jechali nad morze, na rondzie staranował ich renault. Dziecko trafiło do szpitala

Kilkuletnia dziewczynka trafiła do szpitala po tym, jak w auto którym podróżowała, uderzył inny samochód. Wraz z rodzicami jechała na wakacje.

Do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 23:19 na al. Kompozytorów Polskich w Lublinie. Na skrzyżowaniu z al. Smorawińskiego zderzyły się dwa samochody osobowe – renault i volkswagen. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja. Zanim na miejsce dojechały służby ratunkowe, pierwszej pomocy poszkodowanym udzielił jeden z lubelskich taksówkarzy.

 

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący renault 20-latek jechał od strony ul. Koncertowej. Wjeżdżając na skrzyżowanie, wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym od strony al. Spółdzielczości Pracy volkswagenie.

W wyniku zderzenia, volkswagen uderzył jeszcze w latarnię. Do szpitala została przetransportowana kilkuletnia dziewczynka. Na szczęście po badaniach mogła opuścić placówkę. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi.

(fot. lublin112)
2017-07-09 :26:06

Szybki i sprawny dojazd naszym reporterom zapewnia:

27 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ojej … my też mieliśmy problem lekki z dotarciem nad morze. Prawie spoznilismy się na samolot 🙁 a Morze Srodziemne cieplutkie i fantastycznie morzna wypoczac.

  2. marjola szon z kaliny
    Ocena: 0

    co za gnój, nawet jechać wypocząć nie można bo gówniarz w 25letnim szrocie nie zna znaków drogowych

    • Ocena: 0

      Rozumiem, że według Twojej teorii, jeśli auto byłoby by 5 letnie, wtedy gówniarz znal by znaki i wiedział by, że należy ustąpić pierwszeństwa? Winnym jest tutaj wiek Renault’a.

    • Ja miałem z 7lat temu stłuczkę naszczęscie nie groźną jadąc na d morze z Lublina jakieś 50 km od celu, zmęczony kierowca zagapił się i w korku wjechał w tył auta. Kilka przetać ale przykro bo nerwy i stres miały miejsce. Od tamtej pory preferuję jazdę pociągiem nad morze, polecam

  3. Skąd jechali?

  4. Nad morze w taka pogodę współczuję

  5. Specjalista od pokazywania gestu Pana Kozakiewicza
    Ocena: 0

    I co z tego, że obaj kierowcy byli trzeźwi – jak wystarczyło, że jeden olał sobie przepisy.
    Myśleć, gnojku, myśleć, bo długo znów w kogoś trzepniesz.
    Pod warunkiem, że ci „stare” jakomś innom bryke kupiom.

  6. Przykro to mówić ale ludzie w Lublinie głupieją kiedy wyłączają się światła na rondach i trzeba jeździć według znaków… sam jak jeżdżę nocą po ulicach miasta włączam mega ograniczone zaufanie…szczególnie na rondach.

  7. Tak jezdzi miastowe bydlo

  8. Ocena: 0

    A ja gratuluję postawy Panu z taksówki, pomógł poszkodowanym a większość w takiej sytuacji nawet się nie zatrzyma. Brawo !

  9. Ocena: 0

    Dlaczego nie zabrali mu prawa jazdy ? Rodzice na stanowiskach ?

  10. Ocena: 0

    Cały rok czekali na to żeby dostać dwutygodniowy urlop i pojechać na wczasy , a tu taki gn.j wszystko im popsuł ! Takim szczuch.m powinna zabierać się prawko i ponownie wysyłać na cały kurs i egzamin !