Jechał ciągnikiem rolniczym po ekspresówce. To nie pierwszy taki przypadek
09:03 08-06-2017 | Autor: redakcja
Na nietypowy widok natknęli się kierowcy jadący obwodnicą Lublina. W kierunku Rzeszowa poruszał się ciągnik rolniczy. Kierowca najwyraźniej nie zdawał sobie sprawy, jak duże zagrożenie stwarza, nie tylko dla innych użytkowników ruchu drogowego, ale też dla samego siebie.
Poruszanie się pojazdem wolnobieżnym po drodze ekspresowej jest zabronione. O ile pomiędzy węzłami kierowca jechał pasem awaryjnym, to wjeżdżając jak i zjeżdżając na obwodnicę z niewielką prędkością mógł doprowadzić do groźnego wypadku.
Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy na drodze ekspresowej pojawiają się pojazdy, których tam być nie powinno. Były już ciągniki rolnicze, skutery a nawet rowerzyści. Policjanci przyjmowali także zgłoszenia o pieszych, a nawet o autostopowiczach.
BEZPOŚREDNI LINK DO WIDEO(wideo – nadesłane – Emil)
2017-06-08 09:02:21
Przynajmniej koguta miał włączonego 😀
a jeżdżący rowerami na autostradach i np na ekspresówce w stronę Piask albo rowerzyści na 2-pasmówce, mimo iż obok jest trasa rowerowa…kiedy mandaciki?
Ten odcinek nie ma statusu drogi ekspresowej(od węzła w Konopnicy w kierunku Rzeszowa)
Popieram! Kompletnym brakiem wyobraźni wykazał się jedynie nagrywajacy. Wystarczy pokazać znak na zjeździe o „przekreślonej” drodze ekspresowej.
A wystarczyło budowę wiaduktu z Tatarówki połączyć z pierwszym etapem budowy drogi i nie zaślepiać starej Kraśnickiej.
100% racji. Robienie burzy z niczego. Przypominam także, że tym odcinkiem mogą (o zgrozo) poruszać się także rowerzyści, który postanowili pojechać z Lublina do Kraśnika. Ktoś kto to planował popełnił wg mnie ogromny błąd.
To prawda. Kierowca który to nagrał niestety ,,zabłysnął” nieznajomością znaków drogowych. Brawo ty !
Nie da się wyjechać z Lublina w kierunku Rzeszowa nie jadąc tym odcinkiem drogi. Droga ekspresowa zaczyna się od węzła w Konopnicy.
No jeśli kolega j235 ma rację, to sezon ogórkowy na L112 uważam za rozpoczęty.
Potwierdzam komentarz @j235 Dodatkowo na tym odcinku obowiązuje ograniczenie do 70 km/h
chyba nie przekroczył władymircem 70,kiedyś jadąc takim pojazdem policjant mierzył do mnie z suszarki,ale mi się upiekło bo chwile wcześniej nitro odłączyłem,
Nagrywający powinien lepiej zwracać uwagę na znaki, a redakcja lublin112 niech nie śpi tylko poprawi ten nieprawdziwy artykuł.
A to od kiedy skutery nie mogą poruszać się po drodze ekspresowej? Nawet skuter 50ccm wyciśnie 45km/h a
minimum na drodze ekspresowej to 40km/h. Oczywiście nie jestem za jazdą z minimalną dopuszczalną prędkością ale też nie powinno się wprowadzać w błąd innych.
Nie wspomnę już o tym że pojazd wolnobieżny to pojazd który ma ograniczoną konstrukcyjnie prędkość do 25km/h.
Odkąd motorowery nie są uznawane za pojazdy silnikowe w tym kraju.
Skuterem (motocyklem – czyli powyżej 50cm sześć.) możesz jechać po ekspresówce, bo powyżej 50 cm sześciennych jest już motocyklem. Ale motorower nie jest nawet pojazdem silnikowym.
Źródło:
Artykuł 2 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym:
37. pojazd silnikowy – pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego;
co jest drogą ekspresową?
6. droga ekspresowa – drogę dwu- lub jednojezdniową, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi, na której skrzyżowania występują wyjątkowo, przeznaczoną tylko do ruchu pojazdów samochodowych, z wyłączeniem czterokołowca;
co to jest pojazd samochodowy?
38. pojazd samochodowy – pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego;
ERGO:
Ani motorowerem (bo nie jest nawet pojazdem silnikowym), ani ciągnikiem rolniczym (bo choć jest pojazdem silnikowym to nie jest pojazdem samochodowym) ani quadem (bo zabrania tego definicja drogi ekspresowej) nie wolno wjechać na ekspresówkę.
A, że w tym wypadku to burza w szklance wody?
Kosygin i to jeszcze wyposażony w koguta , heh , poszedł jak dzika kuna przez agrest
A newt jeśli nie powinno go tam być to „spowodował” mniejsze zagrożenie niż ci co grzali pod prad! Miał koguta, poruszał się skrajną częścią jezdni. Rolnicy płacą podatek drogowy (w paliwie) więc mają prawo do korzystania z dróg.