06/06/2026
690 680 960

Jechał bez opony, nie zauważył końca drogi, uciekał pieszo. Obywatel Ukrainy był pijany (zdjęcia)

Kierowca volkswagena znajdował się w takim stanie, że brak jednej opony nie przeszkadzał mu w jeździe. Policjanci ustalają teraz, do ilu kolizji doprowadził po drodze.

W niedzielę około godziny 18:30 jeden z kierowców dostrzegł jadące od strony Dysa w kierunku Lublina auto. Pojazd na jednym z kół nie posiadał opony. Siedzący za kierownicą volkswagena mężczyzna nie zwracał jednak na to uwagi. Świadek podejrzewając, że mężczyzna może być nietrzeźwy, o wszystkim zaalarmował policję.

Na miejsce udali się funkcjonariusze prewencji. W międzyczasie kierowca volkswagena skierował się w niedokończony odcinek ul. Korpusu Ochrony Pogranicza, czyli planowane przedłużenie ul. Zelwerowicza w stronę ul. Sławinkowskiej. Nie zauważył jednak, że droga się kończy. W wyniku tego pojazd staranował znaki drogowe a następnie wjechał na skarpę. Kierowca widząc, że nie da rady kontynuować jazdy, wyskoczył z samochodu i uciekł pieszo.

Policjanci ruszyli za nim. Niebawem mężczyzna został zatrzymany w pobliskich zaroślach. Okazał się nim obywatel Ukrainy. Był kompletnie pijany. Co więcej, nie przyznawał się do kierowania pojazdem.

Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Trwa też ustalanie, do ilu kolizji doprowadził. Jak wskazywał świadek, w momencie kiedy zauważył volkswagena, był on już uszkodzony.

(fot. lublin112)

29 komentarzy

  1. Sługa narodu ukraińskiego
    Ocena: 0

    Zrozumcie najpierw wojna, teraz zakaz na ukraińskie zboże, no jak tu nie pić?

  2. Będzie tego więcej…

  3. Ocena: 0

    Precz z Ukrainą!!!

  4. Bydło ze wschodu.

  5. Ocena: 0

    Ale urwal

  6. Katamaran na asfalcie .
    Ocena: 0

    Świętuje chłopi a.

  7. I oto chodziło

  8. Ocena: 0

    Dobrze, że nikt akurat nie jechał, bo pijany z impetem przeciął skrzyżowanie przy stacji BP…

  9. Szybko!!! Trzeba zrobić zbiórkę na nowe auto!

  10. Chochoł przecież uciekał przed bombami