05/06/2026
690 680 960

Jazda w „stylu angielskim” na rondzie przy Makro. Jak można wjechać tam w ten sposób? (wideo)

Kolejne niebezpieczne zachowanie na rondzie przy Makro zostało zarejestrowane na nagraniu. Tym razem kierowca pojazdu dostawczego wjechał na nie w „stylu angielskim”.

Na rondzie przy Makro doszło po raz kolejny do wjechania przez jednego z kierujących pod prąd. Tym razem kierowca pojazdu dostawczego poruszał się od strony ul. Krańcowej w „stylu angielskim” – tak nazwał ten wyczyn nasz Czytelnik.

Co ciekawe, kierowca pomimo dawanych mu sygnałów dźwiękowych kontynuował swoją jazdę pod prąd. Tego typu zachowanie na drodze może prowadzić do groźnych kolizji lub wypadków.

Kierowco obserwuj właściwie oznakowanie pionowe i poziome na drodze! Publikujemy nagranie ku przestrodze.

(fot. wideo nadesłane Michał)

32 komentarze

  1. każdy głupek nie wie, że jest głupi

  2. nawigacja powiedziała na rondzie w lewo- to pojechał 🙂

  3. Ło maj gad. Jak on tam wjechał?

  4. Ocena: 0

    O krok od tragedii. Dobrze, że zimno i rowerzystów już mniej. Przecież po tym pasie ruchu mógł jechać Franio rowerkiem! Znowu był by trup rowerowy.

  5. Tylko po co trąbić?
    Wjechał źle, i trąbienie nic nie da.

    • No właśnie, w tym miejscu, w którym był bliżej było pod prąd do dobrego zjazdu. Po co trąbić tak namiętnie? Miał się zacząć cofać?

    • Jak to po co? Jak nie trąbniesz to ameba będzie tak tam jezdzic cały czas!

  6. Ocena: 0

    Pier… Lubelskie chamatwo

  7. mozna trabic on i tak nie wie oco chodzi ;D

  8. Ocena: 0

    Bardzo podoba mi się zdanie:
    (…) Co ciekawe, kierowca pomimo dawanych mu sygnałów dźwiękowych kontynuował swoją jazdę pod prąd (…)
    A co niby miał w takim momencie zrobić?
    Obrócić w miejscu samochód o 180 stopni?
    Jedyne co mu pozostało to manewr, który zaczął wykonywać – opuszczenie ronda poprzez skręt w lewo w Witosa.

  9. Ocena: 0

    Zaoszczędził zawracając. Nie objeżdżał wysepki

  10. Po co tyle trąbić?