Interpelacja radnego w sprawie poprawy bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych na al. Tysiąclecia
11:26 21-11-2024 | Autor: redakcja
Radny Miasta Lublin, Konrad Wcisło, wystosował interpelację do prezydenta Lublina, w której zwrócił uwagę na konieczność poprawy bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych znajdujących się na alei Tysiąclecia – w rejonie ulic Działkowej oraz Rolna Osada. W piśmie radny podkreślił, że aleja Tysiąclecia, będąca dwupasmową drogą w obu kierunkach, stanowi miejsce zwiększonego ryzyka wypadków i kolizji, zwłaszcza z udziałem pieszych.
Pomimo istniejącego oznakowania, przejścia te nie zapewniają odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, o czym świadczą liczne incydenty drogowe. W związku z tym, radny apeluje o wprowadzenie rozwiązań, które mogłyby poprawić sytuację. W szczególności, Konrad Wcisło sugeruje rozważenie montażu sygnalizacji świetlnej lub budowy kładek dla pieszych, które zwiększyłyby widoczność pieszych oraz zmniejszyły ryzyko wypadków.
Radny wyraził nadzieję, że takie działania przyczynią się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców Lublina, zarówno pieszych, jak i kierowców poruszających się aleją Tysiąclecia. W interpelacji podkreślono także pilną potrzebę podjęcia działań w tej sprawie, mając na uwadze ochronę życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego.
Chodzi o kładkę dla pieszych z wiecznie niedziałającymi windami?
W cywilizowanych krajach, zamiast zmuszać ludzi do schodzenia po schodach, zmusza się ludzi do przestrzegania przepisów ruchu drogowego montując np. fotoradar.
Lepiej zmienić idiotyczne przepisy, że pieszy ma zawsze pierwszeństwo i za jego życie, zdowie, wykształcenie, inteligencję, zarobki itp zawsze odpowiada kierowca
Wg kogo lepiej?
Według wszystkich myślących.
Jak to zawsze? Ty znasz przepisy?
Takie przepisy są w całej Europie. Jak Ci się nie podoba to raczej gdzies do wschodniej Azji wyjedź
tak, masz racje przepisy są takie jak w Europie tylko czy za tymi przepisami ida inteligentni np rowerzyści ? Jeżeli masz wątpliwości to polecam stanąć przy przejściu dla pieszych i policzyć ilu rowerzystów na 10 przeprowadza rower, 90% przejeżdża, ale przecież przepisy są takie same w całej Europie, idziemy dalej ilu pieszych przechodząc przez przejście dla pieszych wyłączy smartfona – 0%. Jeżeli twoja wiedza na temat realiów na drogach wynika z czytania Lublin112 to współczuję i proponuję przeprowadzkę do innych krajów Europy oczywiście zachodniej
Jakie „zawsze pierwszeństwo” ?
Pierwszeństwo pieszemu przysługuje tylko w kilku sytuacjach:
-PdP
-chodnik
-strefa zamieszkania
-plac na którym nie ma rozdzielenia ruchu pojazdów od ruchu pieszych
-pojazd skręcający w drogę poprzeczną
-i jeszcze może w kilku innych przypadkach, ale tak samo jak i innym uczestnikom ruchu, czyli np. pojazd włączający się do ruchu musi ustąpić wszystkim już będącym w ruchu: pieszym, innym pojazdom, itp. – ta reguła dotyczy wszystkich tak samo, więc to nie jest żaden wyjątek
Wymieniłem tylko 5 przykładów. Są jeszcze jakieś inne? To jest wg Ciebie „zawsze” ?
w/g pieszego – zawsze, nawet jeżeli samochód jest 1m od niego, nawet jeżeli wtergnie na jezdnie to w/g pieszego ma pierwszeństwo
Wg którego pieszego? Mnie, Ciebie, twojego nierozgarniętego dziecko, nawalonego szwagra czy niedowidzącą matkę?
Bo pieszy (jaki by on nie był) ma prawo bezpiecznie przejść przez jezdnię.
Franiu, twój niedorozwój nie tłumaczy braku wiedzy na realia panujące na drogach, jezdniach, ciągach komunikacyjnych, twój poziom inteligencji nie upoważnia cie wypisywania głupot. WRACAJ DO SZPITALA
Piszesz bzdury. Pieszy nie zawsze ma pierwszeństwo.
Art. 13. [Przechodzenie pieszego przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko; pierwszeństwo pieszych na pasach]
1.
Pieszy wchodzący na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko albo przechodzący przez te części drogi jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych.
1a.
Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.
Art. 14. [Zakazy dotyczące pieszych]
Zabrania się:
1)
wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów:
a)
bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
Z treści komentarza wynika, że jesteś kierowcą, a nie znasz albo nie rozumiesz Kodeksu Drogowego. Czasz już chyba wprowadzić okresowe obowiązkowe egzaminy dla kierowców.
Piszesz bzdury. Pieszy na niekierowanym PdP zawsze ma pierwszeństwo. A to, że są pewne ograniczenia dotyczące zachowania pieszych tego nie zmienia. Gdyby było inaczej, to artykuł, który przytoczyłeś powinien brzmieć tak:
„Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju oraz z wyłączeniem sytuacji, w której pieszy wchodzi na jezdnię lub drogę dla rowerów bezpośrednio przed jadący pojazd.”
Nie ma zawsze pierwszeństwa. Ma pierwszeństwo tylko w pewnych okolicznościach.
Jeżeli juz to napisałeś to teraz weź i wytłumacz to pieszym – POWODZENIA, Może spróbuj wytłumaczyć rowerzystom że zbliżając sie do przejazdu NIE MAJA PIERWSZEŃSTWA, ale to chyba przekracza twoje możliwości
Rowerzyści czasami mają pierwszeństwo na przejazdach, a czasami nie. Kolejny raz pokazujesz, że nie znasz albo nie rozumiesz KD.
widać czytanie ze zrozumieniem sprawia ci trudność. Rowerzyści zbliżający się do przejazdu nie maja pierwszeństwa z jednym wyjątkiem. Pierwszeństwo maja wtedy gdy już są na przejeżdzie. Kolejny raz pokazałeś że masz problemy nie tylko z przepisami o RD ale z myśleniem również
nie zauważyłem żeby mi zaczęli masowo wtargniać piesi przed maskę ale może daltego, że jestem normalny i przewiduję. Z daleka juz można zobaczyć pieszego, który chce wskoczyc przed maskę.
Chłopie jedziesz w cieple, nie musisz się martwić że masz hektolitry wody w butach i masz przemoczony łeb i jeszcze musisz pójść do zakupy do biedry. To naprawdę tak ciężko dostrzec pieszego? Czy po prostu jesteś taki biedak bo ci szkoda na klocki hamulcowe i paliwo?
Ogarnij się typie więcej altruizmu i bycia wyrozumiałym oraz miłym dla inncyh na drodze!
Pieszy wchodzący na PdP to tak jakby czerwone światło dla kierującego. Dlaczego ktoś, komu nie chce się zatrzymać przed PdP na które ktoś wchodzi, miałby się zatrzymać z powodu czerwonego światła?
Światło czerwone jest ważniejsze niż idący człowiek?
zdefiniuj 'wchodzi na przejście” – jest 1 nogą na przejściu, jest 10 m od przejścia, jest 1m od przejścia ?????
A co tu definiować? Widać, że nie znasz albo nie rozumiesz Kodeksu Drogowego. Takim kierowcom powinny być zabierane prawa jazdy i konfiskowane samochody, bo stanowią oni zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Pytanie jest proste i nawet ty powinieneś go zrozumieć – kiedy pieszego uważa sie za wchodzącego na jezdnię ? Jeżeli nie znasz odpowiedzi to powiniene siedzieć w domu bo stanowisz zagrożenie dla:
– siebie
– innych użytkowników drogi
Ależ Ty jesteś uparcie głupi.
W PoRD jest definicja ustąpienia pierwszeństwa. Dotyczącego innych pojazdów i pieszych.
Przy ustępowaniu pierwszeństwa innym pojazdom też potrzebujesz tabelki z prędkością i odległością?
wyobraż sobie że NSA zdefiniowało odległośc która oznacza osobę wchodząca na PDP. Szukaj a potem wymądrzaj sie
A wystarczy aby ludzie zaczęli myśleć!! Ale to nieosiągalne…..
Serio do tego radnych potrzeba żeby omawiać takie rzeczy, chyba lepiej korzystać ze spotted. Tam już mieszkańcy dawno przeduskutowali bezpiecznośc tego miejsca. Nie mowiac juz o lublin112 ze momentarze pod wypadkami/kolizjami tez sa. Kiedy beda bloki na tych rod? wcislo se poszla, miejsce zagrzala synkowi
ja bym tam dał progi zwalniające i ewentualnie dodatkowe oświetlenie przejścia, ale niekoniecznie
warkoczowy błysnął
Zrobić przejścia wyniesione i wtedy kierowcy będą musieli zwolnić. Albo zrobić progi zwalniające takie jak w Szwecji tj. podnoszące się w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości.
Progi zwalniające? I co dziennie bez powodu tysiące samochodów będą musiały tam bez przyczyny zwalniać do 20 km/h, bo raz na godzinę przejdzie tamtędy pieszy? Nie ma pieszego, możesz jechać 70 km/h, bo tak stanowią tam przepisy, a gdy pieszy pojawia się przy przejściu, masz zwolnić/zatrzymać się i go bezpiecznie przepuścić. Tyle. Po co cudować z progami, czy innymi koromysłami, skoro wystarczy przestrzegać przepisów, a kto nie przestrzega, tego karać. Wystarczy postawić tam patrol policji – szybko poprawi się bezpieczeństwo nie tylko przy przejściu, ale także na łuku drogi…
Jak widać kierowcy nie przestrzegają przepisów, więc coś trzeba z tym zrobić. Co patrol policji ma tam stać codziennie całą dobę? Jaki to będzie koszt? W Skandynawii (zwłaszcza w Norwegii) przejścia wyniesione to normalka i nikt z tego nie robi żadnego halo.
kierowcy nie przestrzegają przepisów ale piesi i rowerzyści już tak. Proponujesz progi dla kierowców ? to idźmy dalej dla pieszych i rowerzystów bariery zaporowe
ten radny niech się puknie w głowę, widać że nie ma prawa jazdy i nie wie jakie tam są korki. światła spowodowały by paraliż całego miasta, a za takie rozwiązanie to powinny być kajdany a nie bycie radnym. Przejście podziemne niech zrobią czy tą kładkę jak już nie mają na co wydawać pieniędzy. Strasznie wypadkami to też manipulacja bo należało by podać ilość pieszych jaka pokonuje te przejścia w ciągu kwartału czy roku i dopiero zestawić z liczbą wpadków i podać wartość procentową, jeżeli większą niż 50% to trzeba coś zrobi. w praktyce wychodzi pewnie 0 po przecinku.
Sugerujesz, że jeżeli na PdP, na których pieszego chroni prawo, ginie mniej niż co drugi przechodzący, to wszystko jest OK, tak?
Zbliżają się wybory to i radnu PO zaczynją mieć jednorazowe byle jakie pomysły. Jak nie napis z kwiatów to jednorazowe interpelacje na kika niebezpiecznych miejsc. Zero planu , zero strategii, zero wizji zero. Problem jest dużo bardziej wieloskalowy ale jak widać dla radnych wystarczy pomalowac trawę na zielono. Może jakby wszyscy mieszkal w Lublinie to zaczęliby zauważać problemy mieszkańców związane z bezpieczeństwem.
Akurat ten debiutujący radny już kilka razu gościł na łamach portalu ze swoimi pomysłami. Problemem „wieloskalowym”, jak to nazwałeś jest nieprzestrzeganie przepisów prawa drogowego – tylko tyle i aż tyle. Jeżeli w danym miejscu jest oznakowane PdP to kierowcy powinni obserwować sytuację na drodze oraz w jej pobliżu, żeby żaden pieszy nie zaskoczył ich swoją obecnością, podobnie jak zwalniające przed nimi inne pojazdy. Ograniczenie prędkości na tym odcinku to 70 km/h – i co z tego? Nikt tam tyle nie jedzie, a jeżeli jedzie, to musi na siebie uważać, bo inne pojazdy albo niecierpliwie siedzą mu na zderzaku, albo robią mijanki w lewo/prawo, byleby ugrać 3 sekundy jazdy szybciej drugim pasem. Nie trzeba mieszkać w Lublinie żeby to wiedzieć, chociaż niewątpliwie tylko jeżdżąc lubelskimi drogami można zaobserwować, które miejsca są mniej lub bardziej bezpieczne.