06/06/2026
690 680 960

Inspektorzy usłyszeli nietypowy dźwięk. Postanowili skontrolować ciężarówkę

Do nietypowej sytuacji doszło w tym tygodniu w miejscowości Chojno Nowe na drodze krajowej nr 12. Inspektorzy Transportu Drogowego typujący pojazdy do kontroli usłyszeli nietypowe dźwięki wydawane przez jedną z przejeżdżających ciężarówek.

Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego, prowadzący kontrolę na drodze krajowej nr 12, zatrzymali pojazd, z którego słychać było nietypowe dźwięki. Jak się po chwili okazało jedna z opon w naczepie była znacznie uszkodzona. Co ciekawe kierowca ciężarówki twierdził, że nic niepokojącego w prowadzeniu pojazdu nie wyczuł.

Ustalono, że na wcześniejszym odcinku drogi doszło do przebicia opony w naczepie. Następnie zeszło z niej powietrze.

Dalsza jazda sprawiła, że opona została porozrywana, a jej części pozostawały na drodze tworząc w ten sposób zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Strzępy opony uszkodziły również element zawieszenia naczepy – poduszkę pneumatyczną.

W konsekwencji zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu do czasu wykonania wymiany uszkodzonych elementów naczepy. Pomimo tego kierowca i tak był zadowolony z kontroli, gdyż uchroniło go to przed jeszcze poważniejszym zniszczeniem naczepy, a być może nawet wypadkiem drogowym.

IMG_20180409_190414

IMG_20180409_190433

2018-04-14 16:11:12
(fot. WITD)

14 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Panie kochany, sezon jeszcze przejeździ, toż to grzech wyrzucić dobrą oponę!

  2. Wzięli by się do roboty a nie ciężarówki kontrolować. Opona jeszcze do bieznikowania ?

    • Ocena: 0

      Do jakiej roboty? Przecież to jest ich „robotą” – eliminowanie durni, którzy nic nie widzą, nic nie słyszą, byle do przodu.

  3. jeszcze ze 2 razy by łobrócił z przemysla do szczecina i nazad a potem na olx by wystawił jako lekko zużyta na tylną oś jak znalazł

  4. Eeeeee tam jeszcze by fixa na Espanie zrobił

  5. Ocena: 0

    Niech więcej kontrolują pseudo busow do 3 ,5 t przeładowanych kilka razy

  6. ua jakieś pytania….

  7. Ważne aby komuś dowalić
    Ocena: 0

    Za co tutaj zatrzymywać dowód skoro koło można zmienić na miejscu? Kierowca miał prawo nie wiedzieć, że coś się dzieje i jak widać zadowolony był, że większych strat nie było. Krokodyle powinni tylko dopilnować aby usterka została usunięta.

    • Czytaj kolego że zrozumieniem. jest napisane że została również uszkodzona poduszka pneumatyczna a to już nie jest tak łatwo wymienić bynajmniej kierowca sam tego nie ogarnie. Pozdrawiam Mleczarz

      • Przewód zaginasz i do najbliższego warsztatu i po sprawie… za to dowód zabierać… to żadna awaria

      • Onanis Samokopulos
        Ocena: 0

        Wymienić poduszkę??? Chyba synu jesteś z miotu po roku 1990 – wcześniejsze to ogarniają…

  8. Powybijajcie mu lusterka wsteczne i tak nie a mu potrzebne:]

  9. Jakby jechał swoim, a nie firmowym to wyczuł by brak nawet jednej atmosfery. A że wóz firmowy i szef wszystko naprawi to nawet gdyby zgubił w pixdu tą naczepe to pewnie dopiero na bazie by się zorientował. Przyglup.