06/06/2026
690 680 960

Hybrydowe BMW odzyskane na granicy. Jego wartość robi wrażenie (zdjęcia)

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zabezpieczyli poszukiwany samochód marki BMW XM o wartości 850 tys. zł. Autem podróżował obywatel Tadżykistanu.

Na terenie drogowego przejścia granicznego w Terespolu, na kierunku wyjazdowym z Polski, funkcjonariusze NOSG zatrzymali 33-letniego obywatela Tadżykistanu.

– Mężczyzna próbował wyjechać z Polski na Białoruś samochodem marki BMW XM (rok prod. 2023). Podczas prowadzonych czynności kontrolnych, funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, iż pojazd o szacunkowej wartości 850 tys. zł, jest poszukiwany jako utracony na terytorium Niemiec. W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, kierowcę oraz pojazd przekazano do dalszych czynności funkcjonariuszom Policji z Terespola – relacjonuje kpt. SG Dariusz Sienicki rzecznik prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Zatrzymane BMW XM, to najdroższy samochód jaki odzyskano w tym roku na wschodniej granicy Polski. Warto dodać, że w minionym roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG odzyskali 192 pojazdy o łącznej wartości ponad 19 mln zł.

fot. NOSG

fot. NOSG

fot. NOSG

PRZECZYTAJ 

BMW wpadło do stawu. Nocna akcja ratunkowa służb (zdjęcia)

 

18 komentarzy

  1. Mój matiz ładniejszy.

    • I też kosztuje 850 zł.

    • Ocena: 0

      A moja Multipla przynajmniej 6-osobowa. Do dzisiaj mnie nurtuje pytanie: po co Niemcu, który jeździł nią tylko raz do roku jajka poświęcić było 6-osobowe auto?

  2. Brzydki jak x7

  3. Ocena: 0

    Obywatel Tadżykistanu – najbiedniejszego kraju byłego ZSRR, a może i całej Azji i auto za prawie milion zł, no mieli nosa pogranicznicy. Sukces.

    • Tam na milion żyjący w nędzy przypada pewnie kilku miliarderów.

      • Jak przypuszczalnie większość majątku mają z dziwnych źródeł, to taki jeden samochodzik z innymi papierami nie robi im różnicy.

  4. Ocena: 0

    W Paryżu za parkowanie taką ciężarówką trzeba zapłacić 18E/h. W Lublinie zaparkujesz takim za darmo na chodniku czy trawniku. Lublin to nie Paryż, wiec ceny nie powinny być identyczne, ale na pewno nie zerowe.

  5. Ocena: 0

    Na furę dali lizing( bez wpłaty na 7 lat z wykupem 500tys na koniec ) ale na opony zimowe już nie hahaha

  6. Te buraczane złocenia… ani chybi produkowane dla ruskich oligarchów i pastuchów z Dubaju 😀

    • Ocena: 0

      Dokładnie, dla pastuchów i kozowalców a i kacap nie pogardzi tylko łańcuch z czerwonego złota wielkości łańcucha krowiego jeszcze założy

  7. Ocena: 0

    Wyceniony na prawie banie a na licytacji będzie za okolo 80kola a 100k ale musi odstać swoje na parkingu

  8. Ocena: 0

    Ależ to brzydkie!