Hot dogi, kawa czy napoje? Sprawdzili, co kierowcy najczęściej kupują w sklepach na stacjach paliw
21:01 22-08-2024 | Autor: redakcja
Sklep obecnie jest nieodłączną częścią stacji paliw. Asortyment typowo motoryzacyjny stanowi jednak niewielką część. Królują za to przekąski zarówno zimne jak też ciepłe, artykuły spożywcze oraz alkohol. Jak wynika z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, sprzedaż w tego typu miejscach od lat stale rośnie. W ubiegłym roku, w porównywaniu do poprzedniego, wzrosła o ok. 11 proc. Obroty pojedynczego statystycznego sklepu wynoszą średnio około 2,6 mln zł, a dla stacji paliw jest to też znaczący udział w zyskach.
Nie ukrywa tego m.in. największa sieć stacji paliw w Polsce, czyli Orlen. W swoim raporcie koncern wskazuje, że rola oferty pozapaliwowej cały czas rośnie, a co za tym idzie, również jej udział w ogólnych przychodach biznesu. Firmy paliwowe duży nacisk kładą na ofertę gastronomiczną, której to produkty cieszą się wśród kierowców bardzo dużym zainteresowaniem. Z danych Orlenu wynika, iż w 2022 roku klienci kupili na stacjach paliw tej firmy aż 58,2 milionów hot-dogów oraz 16,8 milionów litrów kawy.
Twórcy aplikacji PanParagon sprawdzili za to, co najczęściej kupują klienci sklepów na stacjach paliw. Każdego miesiąca do ich systemu trafia ok. 1,5 mln dowodów zakupu. To sprawia, że te obszerne, anonimowe dane dają możliwość tworzenia rzetelnych analiz dotyczących m.in. rzeczywistych cen produktów, realnej inflacji, czy aktualnych trendów zakupowych. Analizie poddany został okres od 1 do 31 lipca, czyli cały ubiegły miesiąc.
I tak zestawienie najczęściej kupowanych produktów na stacjach paliw otwierają papierosy. Tu warto wskazać, że w poprzednich dwóch latach zajmowały one trzecie miejsce. Druga pozycja to napoje energetyczne, a trzecia hot-dogi. Na kolejnych miejscach znajdują się: kawa, słone przekąski, napoje słodzone, woda, zapiekanki oraz batony. Ostatnie, 10 miejsce, zajmują burgery.
– Celem badania było wyłonienie najczęściej wybieranych produktów na stacjach paliw przez kierowców będących w trasie, dlatego pod uwagę nie brano napojów alkoholowych. Zaskakujące jest to, że pomimo sporej podwyżki cen papierosów, jednocześnie wzrosła częstotliwość ich zakupu na stajach paliw. Warto jednak zauważyć, że sklepy na stacjach benzynowych nie są objęte zakazem handlu w niedzielę i często są jednym miejscem na tzw. zakupy z doskoku – wyjaśnia Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.
Jeżeli chodzi o pominięty w zestawieniu alkohol, to dane na ten temat posiada za to Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego. Wynika z nich, że przychody ze sprzedaży tej kategorii produktów na stacjach stanowią około 12 proc. obrotu sklepów.
Jak na wschodzie, to jednak małpki.
Wszyscy wiedzą że alkohol (piwo -bo na niejednej stacji promocje takie że taniej niż w spożywczym) ,ale że chodzą słuchy .żeby tych produktów zakazać na stacjach benzynowych to badanie jest pod publikę. No Brawo kto ma kasę ten nawet mediami steruje
Dlatego w uśmiechniętej Polsce prawdy w telewizji nie zobaczysz.
wolałbyś smutną Polskę ??
Wolałbym normalną i pod Polskimi rządami
Stawiam że najczęściej kupują paliwo :))
I tak chodzi o przemilczany alkohol. A swoja droga przestałem tankować w orzełku z powodu wiecznych kolejek przez klientów na buły z parówami.
Jednej paruwy lewackiej mniej.
za to pełno parów prawackich
Powinni zrobić kasy samoobsługowe tylko dla kupujących paliwo, ale na nim akurat mają najmniejsze marże. Więc jak klient sobie poczeka w kolejce, popatrzy na burgery za szklaną szybą lady, zapachnie mu paróweczka wiecznie ciepła… A miła sprzedawczyni zagadnie, zaproponuje – kto się oprze, no kto?
2 setka lubelskiej cytrynówki i 4 pak perły rano w niedzielny poranek na rozruch musi być.