Hełm ORMO, ułańska szabla, a nawet kotwica statku. Na Lubelskiej Giełdzie Staroci znaleźć można niemal wszystko (zdjęcia)
16:28 23-02-2025 | Autor: redakcja
Lubelska Giełda Staroci to obowiązkowe miejsce do odwiedzenia dla każdego miłośnika wiekowych przedmiotów. Wydarzenie jak co miesiąc cieszyło się sporym zainteresowaniem mieszkańców miasta i nie tylko. W pobliżu placu Zamkowego można było dostrzec sporo aut z innych powiatów naszego regionu, a nawet z sąsiednich województw. Tym razem sprzedających było nieco mniej, niż w poprzednich edycjach, jednak wybór oferowanych produktów potrafił zaskoczyć.
Jak zaznaczają stali bywalcy Giełdy, za każdym razem pojawia się szereg interesujących pozycji. A wybierać można wśród licznych obrazów, militariów, jest sporo mebli, kaset i płyt, narzędzi, ceramiki i wyrobów ze szkła, wydawnictw czy też różnych domowych sprzętów.
Przechadzając się wśród licznych stoisk można odnieść wrażenie, że sprzedaje się dosłownie wszystko: uszkodzony scyzoryk, tablica z nazwą ulicy, butelka po wódce, zardzewiała podkowę, w podobnym stanie piła do drewna, rama do roweru, a nawet szkic układu nawęglania elektrowni blokowej. Potwierdzają to sprzedawcy wskazując, iż wszystko zależy od ceny. A te, im dłużej dany przedmiot czeka na nowego właściciela, potrafią spadać.
Podobnie jest na zlokalizowanej tuż obok, a dokładnie na parkingu Targu Pod Zamkiem – Wyprzedaży Garażowej. Tu jednak wśród oferowanych przedmiotów znaleźć można również wiele części samochodowych i motocyklowych, narzędzi ogrodowych czy warsztatowych, oczywiście mających już swoje lata świetności za sobą.
Galeria zdjęć
Największą popularnością wśród kupujących cieszyły się i tak śmieci, sprzedawane wprost z kartonów bo bananach
To wyprzedaż garażowa ,a Starocia pod zamkiem.
Pozostaje tylko współczuć redakcji tak tępych czytelników. W artykule wyraźnie zrelacjonowane są oba wydarzenia, mowa o nich jest nawet we wstępie pogrubionym drukiem, ale cóż, dekiel nawet czytać nie potrafi ale komentować już tak
To hełm mojego taty.
Przenieście tą całą szopkę z samego centrum w inne miejsce np. arena lublin. Kto wymyślił miejsce pod zamkiem i kto na to wyraził zgodę? Centrum zawalone autami gdzie popadnie. Co za porażka.
Mniej stoisk sporo kupujących i ceny jak z kosmosu
„Byłem w ZOMO, byłem w ORMO, teraz jestem za Platformą”
… najbardziej radykalne pisiory moherowe to właśnie za komuny mundur nosiły
Wolę żeby moim ojcem był ZOMO-wiec nic jakiś klecha.
Muj ojciec był w ORMO a dziadek w ZOMO