06/06/2026
690 680 960

Hala w której składowano brykiet i pellet stanęła w płomieniach. W akcji gaśniczej ranny został strażak (zdjęcia)

Ponad 7 godzin trwała akcja gaśnicza pożaru hali magazynowej w Janowie Lubelskim. W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

Pożar na terenie jednej z firm w Janowie Lubelskim został zauważony w czwartek kilka minut po godzinie piątej rano. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak się okazało, paliło się wnętrze hali magazynowej, w której składowany był m.in. brykiet i pellet drzewny. Płomienie objęły materiał drzewny, z którego były one produkowane. Do tego występowało bardzo duże zadymienie.

– Działania gaśnicze utrudniał gęsty dym wydobywający się z hali, konieczne było użycie aparatów ochrony dróg oddechowych i częsta rotacja strażaków. Dodatkowo podczas działań od właściciela obiektu uzyskano informację o składowaniu w hali butli LPG – wyjaśnia bryg. Piotr Drzymała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Janowie Lubelskim.

Akcja gaśnicza trwała ponad 7 godzin. Brało w niej udział 8 zastępów straży pożarnej z JRG w Janowie Lubelskim oraz z jednostek OSP z okolicznych miejscowości, w sumie 37 strażaków. W trakcie działań doszło do wypadku, w którym ranny został jeden ze strażaków. Obecnie przebywa on w szpitalu.

4 komentarze

  1. Ale co przewrócił się i nos zdarł? To tak jak napisać że był wypadek na drodze i nie podać żadnych przyczyn i szczegółów.

  2. Rolnicy protestują Bruksela płonie tfuen milczy

    • Jestem problemem Tuska
      Ocena: 0

      To są właśnie szczere informacje TVP1 TVN nie tylko Bruksela (rolnicy zapowiedzieli, że nie wycofają się jutro też będzie to samo) ale Paryż jest zablokowany. Do tego doprowadzają decyzję Unii.

  3. Ocena: 0

    Hala w której składowano brykiet i pellet stanęła w płomieniach…
    Bo to co wyprodukowano w nadmiarze, było za drogie, trzeba było składować i dostało samo zapłonu.
    Tak to bywa jak ktoś myśli, że się nachapie w rok tyle, na co inni musieli pracować kilkanaście lat.