Groźny wypadek z Lublinie. Mitsubishi jechało pod prąd, po chwili doszło do czołowego zderzenia z BMW (zdjęcia)
16:23 06-05-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 16 na ul. Zana w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Wileńską zderzyły się dwa samochody osobowe – BMW i mitsubishi. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja.
Jak nam przekazano, osoba kierująca mitsubishi wjechała na rondo pod prąd, w wyniku czego doprowadziła do czołowego zderzenia z BMW, które poruszało się od strony al. Kraśnickiej. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowe okoliczności zdarzenia.
W rejonie zderzenia pojazdów występują bardzo duże utrudnienia z przejazdem. Potrwają one co najmniej 1,5 godziny.





(fot. nadesłane – Madzia, Monika)
Ale jak?
Dwa słowa: Miasto Inspiracji ?
Jak zwykle bmw i wypadek XD
Czytasz uważnie?? BMW pod prąd na rondzie nie jechało.
Ale uczestniczyło w wypadku!
No i co?? Jego wina, że imbecyl wjechał w prawidłowo poruszające się auto? Jakby to była inna marka samochodu to nie byłoby tego komentarza… Albo by był :”oooo i nie BMW”.
Niestety większość naszego społeczeństwa to mendy i wielbiciele stereotypów…
Bo większość wypadków jak widzimy tutaj na lublin112 jest wywołana przez młodych gniewnych w swoich bolidach marki bmw, tak jak ten dziś na racławickich. Więc się nie dziw.
Akurat Debil jadący galantem był winien zdarzenia. Chwilę wcześniej na B.M. Cassino wyprzedzał wszystkich jak leci, próbując przy tym trąbić ale chyba klakson był równie sprawny co jego mózg, czyli na 10%.
Szkoda beemki i zamieszania.
Porozmawiajmy lepiej o tym, że rowerzyści…
Może wróciła wczoraj z Londynu?
Oto jedna z odpowiedzi dla wszystkich , którzy nie wiedzą dlaczego po mieście jeździ się z prędkością do 50km/h, a nie np 120.
Zamiast gadać głupoty o prędkości to może należy się przyjrzeć kto otrzymuje prawo jazdy i czy faktycznie powinien je posiadać. Ktoś kto jedzie prad budzi pytanie w jaki sposób zdał egzamin? Zdał bo trasy WORDu są znane i kursy się odbywają na nich klepane na pamięć. Egzamin powinien trwać dłużej i samochody WORDu powinny być widziane w całym mieście…nigdy jak żyje nie widziałem egzaminu na Zana czy Jana Pawla
Ktoś kto ma prawo jazdy powinien wiedzieć i przestrzegać ograniczeń prędkości.
oczywiście tego, kto PJ nie ma też limity prędkości obowiązują
a co to ma do rzeczy odnośnie tego wypadku?
To, że nikt w nim nie zginął. Dzięki także temu, że prędkości były „miejskie”.
Oczywiście rower na chodniku być musi. Inaczej nie poznałbym, że to Lublin.
szkoda fajnego galancika w kombiaku! ….ale kierowca to krety… do kwadratu;]
Niech zgadnę. UA, LZA, LZ, LSW Czu LU?
Niech zgadnę… masz styropian zamiast mózgu?
Nie mam więcej pytań…
Prawdę pisze, a to boli rdzennych Indian z podlubelskiego rezerwatu ?
??
Tak z naszego województwa się zgadza
Odrazu bym zabrał prawko dożywotnio za głupotę i jazdę pod prąd debi……….!!!!
Dokładnie!!!!