05/06/2026
690 680 960

Groźny wypadek w Turce. Cztery osoby w szpitalu po zderzeniu volvo z łosiem (zdjęcia)

W nocy z poniedziałku na wtorek na drodze krajowej nr 82 doszło do groźnego wypadku drogowego z udziałem dzikiego zwierzęcia. Do szpitala trafiły cztery osoby.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 3 na drodze krajowej nr 82 w Turce, na trasie Lublin – Łęczna. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dzikiego zwierzęcia.

Jak się okazało na miejscu, kierujący pojazdem marki Volvo, jadąc w kierunku Lublina zderzył się z łosiem, który wbiegł na jezdnię z prawej strony. Po zderzeniu samochód zatrzymał się w przydrożnym rowie.

Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz lekarz weterynarii. W wyniku zderzenia zwierzę padło. Do szpitala z obrażeniami ciała przetransportowano cztery osoby podróżujące volvo. Przez kilkadziesiąt minut w rejonie wypadku występowały utrudnienia z przejazdem.

Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112.pl, nadesłane)

17 komentarzy

  1. Podpis (Wymagane)
    Ocena: 0

    Trzeba w tym miejscu uważać, nie pierwszy raz wypadek z łosiem koło tego lasku i sam widziałem tam niedawno stojącego łosia przy drodze.

  2. Ocena: 0

    Czy łoś wyraził zgodę na pokazanie jego wizerunku?

  3. kiedy ktoś w końcu zmądrzeje i zdecyduje o instalowaniu ogrodzeń wzdłóż dróg biegnących przez tereny migracji zwierząt??? Życie ludzi i zwierząt naprawdę jest cenniejsze niż swoboda poruszania się zwierzęcia, któremu wszystko jedno, w którą stronę pójdzie.

    • Ocena: 0

      Zwierzęta migrują i mają do tego prawo, to jest miejsce ich egzystencji. Dopóki kierowcy nie oduczą się zapieprzać 100 km/h przez ciemny las, dopóty takie zdarzenia będą miały miejsce.

      • Ocena: 0

        Czyli po drodze koło krzaków 20 jedziesz? D3bil. Jak mniemam ty to co najwyżej klockiem w wannie podróżujesz.

        • abc z elementarza
          Ocena: 0

          Tobie to się je(r)bie we łbie. Z przyrodą masz do czynienia tylko wtedy kiedy drapiesz zawszony łeb. I o tym moźesz porozmawiać.

  4. Ocena: 0

    Gdyby to było ,, zdziczałe stado krów”, sąd wydałby decyzję o likwidacji i utylizacji zwierząt, a za wszystko wystawiłby rachunek właścicielowi (około 2000 za sztukę)! W przypadku łosia, nie ma z kogo szarpnąć kasy.

  5. tylko łosia żal ….

  6. Ocena: 0

    Pojawienie się dzikiego zwierzęcia na drodze w lesie jest tak samo mało prawdopodobne jak pojawienie się pociągu/rowerzysty na przejeździe kolejowym/rowerowym.
    Następnym razem proponuję toczyć się jeszcze szybciej w miejscach występowania zagrożeń, żeby w razie czego zmniejszyć szanse na uniknięcie niebezpieczeństwa.

    • Franiu Ty chyba mało jeździsz, albo masz zaje..ste szczęście. Ja nie jestem piratem, ani kierowcą zawodowym a już mi zwierzę kilka razy w tym roku wybiegło tak, że hamujesz z czterech:P I brawo dla tego, który napisał, że wzdłuż dróg powinny być ogrodzenia – szczególnie w rejonach gdzie takie wypadki się powtarzają.

  7. Kolejność przekazywania informacji jest dziwna. Pisząc najpierw o stanie łosia a potem ludzi, bagatelizujemy tragedię ludzką.
    Autor postu napisał w ten sposób że również mogło to brzmieć:
    „Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz lekarz weterynarii. Udzielono fachowej i profesjonalnej pomocy łosiowi. Dokonano sztucznego oddychania buzia-pysk. Na miejsce zdarzenia przyjechał premier by zobaczyć się ze zwierzęciem.
    Niestety z wielkim smutkiem i pogrążeni w żałobie stwierdzamy że łoś zmarł.
    A cha, jeszcze byli tam ludzie (jakby to kogoś obchodziło) to są oni w szpitalu.”

    • Ocena: 0

      Prosimy nie zmyślać czegoś, czego nie ma. Kolejność zgodna z przebiegiem zdarzenia, łoś padł po zderzeniu. Chyba sam szanowny komentujący bagatelizuje swoim wpisem tragedię ludzką. To nie jest post, tylko artykuł prasowy.

  8. Ocena: 0

    Chyba tego przed komputerem. Człowieku czy ty wiesz co ty mówisz?

  9. A kto odpowiada za te dzikie zwierzęta? Takie zdarzenia są coraz częstsze więc chyba nie unikniemy pytań kto do tego doprowadził, dlaczego tak się dzieje i kto ponosi odpowiedzialność? Myśliwi czy kłusownicy? A może obrońcy przyrody? Tylko dalej zarządcy dróg nie odpowiadają za nic.

  10. Ocena: 0

    Takie szynki poszły się ać.