Groźny wypadek w Lublinie. Nieprzytomny kierowca zakleszczony w pojeździe (zdjęcia)
14:28 24-04-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w czwartek około godziny 14.00 na al. Kraśnickiej w Lublinie. Przy skrzyżowaniu z ul. Bełżycką zderzyły się dwa samochody – osobowy oraz ciężarowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący subaru mężczyzna poruszał się al. Kraśnicką w kierunku Konopnicy. Na prostym odcinku drogi, zjechał nagle na przeciwległy pas jezdni, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówką. Mężczyzna został zakleszczony w rozbitym pojeździe. Aby go ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego. Następnie nieprzytomnym kierowcą subaru zajęli się ratownicy medyczni.
Funkcjonariusze drogówki będą ustalać dokładne przyczyny wypadku. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu, al. Kraśnika jest całkowicie zablokowana. Kierowcy aut osobowych mogą objechać miejsce zdarzenia przez ul. Raszyńską i Konopnicę. Problemy z przejazdem mogą potrwać ponad dwie godziny.
Galeria zdjęć
Większość z was komentujących czuję się mocno, bo jesteście anonimowi. Nikt nie zna waszego wizerunku. W 90% jesteście małymi człowieczkami, pełnymi kompleksów. Niekoniecznie kierowca celowo wykonał niewłaściwy manewr. Może stracił przytomność?Może dostał zawału albo udaru?
Z całego serca życzę wszelkim nieprzychylnym, aby wam przydarzyło się coś co zmieni waszą pychę. Nie mówię oczywiście o takich skrajnościach typu wypadek.
Acha czyli chory ale za fajere się pcha. Ciekawe czy jakby trafił na ciebie czy twoją rodzinę, też bylbys aż tak dla niego litościwy.
Człowieku, idziesz po ulicy i tak na prawdę nie wiesz czy dojdziesz do domu. Często zawal albo udar nie dają wcześniej objawów. Gratuluję podstawowej wiedzy….
A zaraz po 16.00. na rondzie z pniakiem doszło do zderzenia w znanym wszystkim czytelnikom mechanizmie, spowodowanego przez mocno opalonego kierowcę osobówki. Czyżby znowu Zimbabwe?
ktoś wie jak to jest? gość dostaje udaru, zawału, słabnie więc z medycznego punktu widzenia, w momencie kolizji lub wypadku nie jest formalnie kierowcą auta. Jak to wygląda po stronie ubezpieczyciela i kw/kk lub co na to kpk.
Między innymi od takich sytuacji się ubezpieczasz…
Ty jesteś po udarze mózgu
Jeżeli szwagier Ci takich ciekawostek naopowiadał, to… zmień szwagra.
„nie jest formalnie kierowcą auta” – dokładnie: staje się rowerzystą.
W takim wypadku, formalnością to powinna być dożywotna utrata uprawnień do kierowania wszystkim co ma silnik. Wtedy już składki OC nawet kierującego nie powinny interesować zupełnie.
Wtedy podejmujesz leczenie i to lekarz decyduje czy możesz jeździć specjalisto od rowerków.
Tobie i m b e c y l u dożywotnio internet powinno się odciąć
Niektórzy chcą zabronić używania hulajnóg. Bo niebezpieczne. Ale każdy, kto odwiedza ten portal, czy zna statystyki wypadków, dojdzie do wniosku, że powinno się zabronić poruszania samochodami.
Spóźniłem się przez niego do dentysty. Ktoś wie, jak wygląda procedura pozwu o utracone korzyści? Czy po prostu zgłosić się do jego ubezpieczyciela?
Zafodowcy nie ma dnia ani godziny, przecież mógł unikać zderzenia pewnie jak wszyscy siedział w telefonie
Nie siedzial w telefonie. Nie pamiętam zdarzenia
Tu chyba chodziło o kierowcę ciężarówki, w tym komentarzu.
A jak to nie cukrzyca, to współczuję, bo pewnie już po uprawnieniach (jak to coś neurologicznego na przykład).
Czemu się pode mnie podszywasz?:)