Groźna kolizja na drodze krajowej. Renault wbił się pod naczepę ciężarówki (zdjęcia)
12:04 09-02-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 13:30 w miejscowości Stasinów w powiecie radzyńskim, na drodze krajowej nr 63. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z ciężarówką.
Na miejscu okazało się, że kierowca renaulta nie wyhamował za pojazdem ciężarowym i wbił się pod naczepę. Jak informują strażacy interweniujący na miejscu kolizji, na szczęście nikt nie ucierpiał.
Przez kilkadziesiąt minut na jednym pasie ruchu występowały utrudnienia z przejazdem. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.







(fot. asp. Piotr Welikan PSP Radzyń Podlaski)
taki los niekumaka, jadącego na błotniku. I renia do klepania jako przystanek na wiosce.
Z czego te naczepy robią, z tektury? Z tyłu połowa naczepy zniszczona.
Zniszczone tylko osłony, które nie powinny pozwolić wbić się tak głęboko.
Z czego to robią teraz mózgi kierowców, żeby tak szybko jechać aby nie być w stanie wyhamować przed ciężarówką…
No i uciekł grabarzowi cfaniak , co się odwlecze to nie uciecze , cierpliwości Panie grabarz .On lub inny powtórzy ten wariant , bo roztropności nabywa się z wiekiem
Renówka ma dłuższą drogę hamowania niż duży…. Cholercia…
jaka s slaba ta belka w tirze a mialy byc pomocne w takich sytuacji
dobrze że to nie matiz albo inne auto z przednią szybą zaraz za zderzakiem
Całe szczęście, że zdarzenie nie miało miejsca przed PdP, bo czytalibyśmy, że to wina przejścia, starych/nowych przepisów, uprzejmych/nadgorliwców itp.
a z innych mądrości, które moglibyśmy wyczytać, to najważniejsze byłby ustalenie, czy kierujący TIRem nie spał. Bo jeżeli położył się w kabinie TIRa i kimał, to on będzie winnym tego, że kierujący osobówką dokonał najechania.
Biała ciężarówka zimą to kolejna pułapka czyhająca na najlepszych kierowców Europy.