06/06/2026
690 680 960

Gołębie dojadały resztki po klientach restauracji (zdjęcia)

Jeden z mieszkańców Lublina zamieścił w sieci zdjęcia z gołębiami na jednym z restauracyjnych stolików. Ptaki dojadały z talerza resztki po klientach, a cały obrazek wygląda mało estetycznie.

W sieci, jeden z mieszkańców Lublina, zamieścił zdjęcia z ogródka gastronomicznego na Starym Mieście, gdzie resztki po klientach dojadało kilka gołębi. Zdarzenie miało miejsce wczoraj w godzinach popołudniowych. Ptaki ochoczo chodziły po stole, zaglądając do pozostawionych naczyń i dojadały nie zjedzone m.in. pieczywo. Obrazek taki może być nieco niesmaczny, ale to po stronie właściciela lub wynajmującego lokal leży obowiązek dbania o porządek i czystość na terenie ogródka gastronomicznego.

Niestety, problemy z gołębiami (i nie tylko z gołębiami) ma większość restauratorów nie tylko w Lublinie, ale i w całej Polsce. Tam gdzie lokale gastronomiczne posiadają swoje ogródki na otwartej przestrzeni ptaki mają łatwy dostęp do pożywienia. Sami zaś klienci zachęcają je do bytowania w pobliżu stolików, co jakiś czas podrzucając na ziemię kąsek z talerza.

W ten sposób ptaki uczą się, że w pobliżu restauracyjnych ogródków znajdą pożywienie. Po zakończonym posiłku, zanim kelnerzy zabiorą talerze z resztkami, gołębie lub wróble potrafią dojeść to co zostało na talerzu. Zasada ta dotyczy dużej części gastronomicznych ogródków. Restauratorzy nie są w stanie również upilnować tego, aby ptaki nie wchodziły do ogródków. W interesie lokalu jednak powinno być należyte dbanie o porządek i w miarę szybkie usuwanie talerzy z pozostałością jedzenia tak, aby gołębie nie miały do niego łatwego dostępu.

Na wiosnę tego roku Radio Poznań opisywało problem gołębi dojadających frytki w lokalu sieci MC Donald’s znajdującym się na Dworcu Zachodnim. Wówczas pracownik sanepidu poinformował, że nie należy popadać w skrajności. W takim przypadku, dopóki ptaki nie zanieczyszczają w poważnym stopniu miejsca, w którym jedzą ludzie, nie ma powodu aby interweniować.

Jak zaznacza wiele osób, problemem jest dokarmianie ptaków i uczenie ich łatwego pozyskiwania pożywienia. Z drugiej zaś strony, podmiot zarządzający ogródkiem gastronomicznym powinien zwrócić baczniejszą uwagę na w miarę szybkie uprzątanie pozostałości jedzenia po klientach oraz utrzymywanie czystości na stolikach i dookoła nich.

Warto także zwrócić uwagę na to, że dzikie gołębie przenoszą groźne choroby. Szczególnie należy uważać na dzieci i ich zabawy z oswojonymi gołębiami, a także zbliżanie się do miejsc gniazdowania. Może tam być sporo obrzeżków, których ugryzienia mogą prowadzić do reakcji alergicznej, a nawet wstrząsu anafilaktycznego. Co więcej, gołębie są nosicielami m.in. ornitozy czy salmonellozy. Na ptakach tych żerują pasożyty, takie jak świerzbowce, pluskwy i pchły. Wiele z tych bezkręgowców przenosi groźne choroby, np. boreliozę czy cholerę.

(fot. Piotr)

32 komentarze

  1. Oj, gołąb też człowiek, jeść musi 😉

  2. wytłuc te latające szczury

    • Sam się wytłucz! Niektórym ludziom to już wszystko przeszkadza. Polak to jednak wredne stworzenie. Jakby tak goście sami trochę posprzątali po sobie, to nie byłoby problemu i niczyjej winy. A tak to od razu huzia na józia… że złe gołębie, że źli pracownicy i właściciele lokali… Jak to mówią „złej baletnicy…”

      • Ocena: 0

        „Jakby tak goście sami trochę posprzątali po sobie…”
        Zdrowo się czujesz?

  3. Ocena: 0

    Zamiast robić setkę zdjęć, oburzony ich autor mógł odgonić gołębie !

  4. Ocena: 0

    super 🙂

  5. Ocena: 0

    Podajcie która to restauracja, to obsługa zaraz się nauczy porządku…

  6. Tak jak jest deratyzacja, powinna być i degołębizacja. Roznoszą tylko choroby i mnożą się na potęgę. A niektórzy jeszcze je dokarmiają.

  7. Ocena: 0

    jak mu się tak bardzo nie podobało że gołębie dojadają to niech by zaniósł talerze do kuchni a nie zdjęcia robi i daje na fora internetowe ! Po co ta szopka ? żeby ludzie mieli co pisać ! Ktoś skończy jeść obsługa jeszcze nie zdążyła posprzątać ! Przecież gołębie nie jadły cały dzień !

    • Ocena: 0

      „jak mu się tak bardzo nie podobało że gołębie dojadają to niech by zaniósł talerze do kuchni…”
      Pewnie, pewnie.
      To jakiś bar szybkiej obsługi rodem z PRL, czy restauracja?
      Skąd mądralo wiesz, że robił zdjęcia klient, który przed chwilą zjadł posiłek?
      Czy może osoba postronna powinna te „…talerze do kuchni…”? 🙂

      • Ocena: 0

        A pokaż mi na naszej starówce restauracje ? większość to knajpy właśnie rodem z PRL – tak ogólnie to nie da się nic zjeść ! a co uważasz że gołębie tam siedziały i jadły przez cały dzień ? Tak zdjęcia zrobił jakiś zakompleksiony człowiek – któremu wszystko i wszędzie przeszkadza ! Jak był tak oburzony to niech by poszedł do „restauracji” i zwrócił uwagę na tą dramatyczną sytuację !

  8. Ocena: 0

    Nie słyszałem jeszcze o takim przypadku by od kontaktu z gołębiem ktoś dostał cholery . Uważam to za bzdurę .

  9. Jakiś jołop narobił zdjęć a teraz myśli że zabłysnął, pewnie pozazdroscił ptactwu że mają co zjeść a ten osioł nie buhehehe

  10. Ocena: 0

    No no, autor zdjec chcial zablysnac ale sie nie udalo. Zeby Ci autorze ktoa kiedys zrobil kilka zdjec jak lejesz na mur albo pod siebie po pijaku, i wrzucil na 112.