07/06/2026
690 680 960

Gilów: Dwa razy zatrzymany na jeździe po pijanemu

Policjanci w miniony weekend dwukrotnie zatrzymali tego samego pijanego mężczyznę za kierownicą pojazdu. Najpierw kierował on ciągnikiem rolniczym, a potem osobowym fiatem.

W minioną sobotę policjanci dwukrotnie zatrzymali 53-letniego mieszkańca gminy Radecznica, w stanie w jakim nie powinien siadać za kierownicę. Do pierwszego zatrzymania 53-latka doszło po tym, jak jadąc ciągnikiem rolniczym marki Ursus, w miejscowości Gilów w gminie Goraj, zjechał z drogi i zatrzymał się w śnieżnej zaspie.

– Jak wskazał policyjny alkomat mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu – informuje st.sierż. Joanna Klimek z biłgorajskiej Policji.

Po około trzech godzinach policjanci w tej samej miejscowości ponownie zatrzymali 53-latka. Tym razem mężczyzna siedział za kierownicą fiata. Widząc policjantów próbował uciec pieszo.

– Utrudniały mu to jednak warunki atmosferyczne, czyli oblodzona jezdnia i stan upojenia alkoholowego. Policjanci ponownie zbadali zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu u 53-latka. Tym razem alkomat wskazał, że mężczyzna ma niespełna 2 promile. Nie posiadał również żadnych dokumentów wymaganych podczas kontroli drogowej – dodaje st.sierż. Joanna Klimek.

Mężczyzna za swoje postępowanie odpowie wkrótce przed sądem.

2017-02-14 06:53:58
(fot. ilustr. lublin112.pl)

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Przynajmniej ma co sprzedać. Ciągnik na pewno na kolegium wystarczy, a i tak mu już nie będzie potrzebny.

  2. Rolnik jest wytrzymały, nie podda się dalej będzie jezdził.

  3. To się pech nazywa.

    • Masz rację, to się nazywa pech, żyć w kraju przepełnionym pijakami i głąbami nie liczącymi się z życiem i zdrowiem innych.

    • Ocena: 0

      To się fart nazywa, bo tak naprawdę to powinni go spałować i zostawić w zaspie. Dzięki temu nie zagrażałby już po raz drugi znowu jadąc po pijaku.

  4. Ocena: 0

    Za drugim razem trzeźwy był (prawie)!

  5. Ocena: 0

    Kpina… bez sądu powinien dostać 10 lat…. nad czym tu sądzić nad ułomnością tego rolnika? szkoda czasu by zapychać sądy takimi pijakami…. zrobił to z premedytacją !

    • Ocena: 0

      Co też Ty opowiadasz Andrzej’u !!! Jakie 10 lat? Nie wiesz, że więzienia pękają w szwach, budżet ledwo styka i brak kasiorki zarówno na utrzymanie tych co już siedzą jak i na budowę nowych ciupek.

      • kumpel brejdaczki
        Ocena: 0

        A co proponujesz Jasny gwincie!!! zabierać im prawo jazdy, wystawić mandat i puścić wolno? Za dwa dni znów siądzie za kółko na podwójnym gazie bo w takim poważaniu ma nie tylko polskie prawo ale zdrowie czy życie innych.

        • Jak "wrócę do siebie" po wypadku, tak zrobię
          Ocena: 0

          Trudno. Mus zawiesić wypłacanie 500+, a za „zaoszczędzone pieniążki wybudować kilkadziesiąt więziennych bloków.

      • Ocena: 0

        Budżet podreperuje,dostanie 2x 5000+.

  6. kumpel brejdaczki
    Ocena: 0

    Czyli co za pierwszym razem policja pogroziła paluszkiem i puściła wolno? Nic tylko pogratulować tym funkcjonariuszom, medal im dać a rolnikowi jeszcze odszkodowanie wypłacić za nieodwracalne straty moralne.

  7. Cichobiorek cichodajek
    Ocena: 0

    Nie potrzeba aż na 10 lat – wystarczy, że uchwali się przepis, że każdy pijusek prosto zza kółka obligatoryjnie trafi na 2-3 miesiące do ciupy.
    Widmo utraty pracy, utrzymania dla rodziny, straty związane z zapłaceniem sporej kary, byłoby zupełnie wystarczające dla spowodowanie myślenia u większości potencjalnych „klientów”.

    • Ocena: 0

      Wyobrażam sobie poniedziałkowe posiedzenie Sejmu…
      Albo planowe operacje chirurgiczne, czy sprawy sądowe
      Obrady trzeba by zawieszać z braku quorum, odwoływać sprawy w sądach i przesuwać terminy operacji na te 2-3 miechy.

  8. Ocena: 0

    Na trzeźwo nie chce iść

  9. Ocena: 0

    Pewnie fiacikiem jechał na odwyk w Radecznicy.