07/06/2026
690 680 960

Ford uderzył w bariery. Pijany kierowca zaatakował ratowników, którzy chcieli mu udzielić pomocy (zdjęcia)

Po tym, jak stracił panowanie nad pojazdem, a auto uderzyło w bariery, za wszelką cenę chciał uciec z miejsca zdarzenia. Uniemożliwili mu to jednak ratownicy medyczni oraz strażacy.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 21:30 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Między ul. Hutniczą a mostem na Bystrzycy samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący fordem młody mężczyzna jechał w kierunku centrum. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wpadło w poślizg, po czym uderzyło w bariery energochłonne dzielące jezdnię.

Kierowca zaatakował przybyłych na miejsce ratowników medycznych, po czym usiłował oddalić się z miejsca zdarzenia. Błyskawicznie został jednak obezwładniony, po czym przy wsparciu strażaków przytrzymany do czasu przyjazdu policjantów.

Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy. W jego aucie znajdowały się liczne butelki po alkoholu. Jak nam przekazano, zostanie on również poddany badaniu na obecność w organizmie środków odurzających.

Obecnie na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu. Na jezdniach zarówno w kierunku centrum, jak też w stronę Świdnika, zablokowany są lewe pasy jezdni.

(fot. lublin112)

19 komentarzy

  1. ale.syfiarz. Chciał przyoszczędzić 20 ziko na taxi, to teraz kilka tysiaków zapłaci, fura do kasacji plus zawiasy. Na własne życzenie !

    • Ocena: 0

      Do teraz myślałem, że tylko ja mam nieporządek w aucie, ale po zamieszczonych fotkach mam prawo myśleć,
      że w moim mercu (klasy A, żeby nie było, że żem jaki bogacz), że mam prawie idealny porządek.

  2. rasowa pijaczyna kastrowac

  3. Ocena: 0

    jaka meta

  4. takiego szmaciarza ukarać najsurowiej jak się da. nie dość, że zachlana morda, to jeszcze napada ratowników. skąd się takie mendy społeczne biorą

  5. Jeszcze powinien dostać wpie…. w gratisie

  6. Obstawiam że to nie pierwszy raz tego posiadacza pojazdu, i oby ostatni

    • Mógłby być ostatni, ale żeby tak się stało, to zamiast napadać na ratowników, powinien zaatakować główką owe bariery.

  7. Tak się bawi „żelazny elektorat” PiS-u XD Rasowa patola 500+.

  8. bo driftować to trzeba umieć! a przede wszystkim mieć czym…

  9. Ocena: 0

    ale melina

  10. Na całe szczęście nie ucierpiały żadne przypadkowe osoby. A takiego kierowcę do izolatki na odwyk, na długie lata…

    • Pan Anioł Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
      Ocena: 0

      W podobnych sytuacjach w Japoni postępuje się tak: złapany pierwszy raz po kielichu, bez względu na swój status społeczny, niejako z „automatu”, trafia do celi na pół roku. Jest tam szkolony z obowiązujących przepisów i ponoć nawet dobrzeżywiony. Ale jak trafi tam drugi raz to już na sporo dłużej i jest pozbawiony prawka dożywotnio.
      Boże, spraw, żeby tak u nas !!!

      • Jasny Gwint !!!
        Ocena: 0

        U nas jest to prost niemożliwe… zaraz zasłaniano by się glejtami, immunitetem, znajomościami „z roku”, koneksjami rodzinnymi, a nawet niepoczytalnością (!) i przynależnością do tzw. lepszego sortu.