Z flaszką i piwem biegł przez środek skrzyżowania, potrąciło go BMW. Butelki się potłukły, on uciekł
23:16 12-05-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 15 na ul. Lubartowskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z al. Tysiąclecia samochód osobowy potrącił pieszego. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, młody mężczyzna przebiegał przez środek skrzyżowania niosąc butelki z piwem i wódką. Został potrącony przez dojeżdżające do skrzyżowania BMW.
Poszkodowany po potrąceniu upadł, butelki z alkoholem, które posiadał potłukły się. Po chwili mężczyzna uciekł. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. lublin112)
2018-05-12 22:32:17



patol i bimmer ładny spęd
hahaa, jesteś mistrzem 🙂
w punkt… kumulacja
Pewnie leciał jeszcze po papieroski pod Novą…
Dla czego jest roz lany al ko hol na ze brze? Ślady stłuczonych butelek na przejściu dla pieszych? To jest środek skrzyżowania? Jakie znaczenie w wypadku, ma zawartość zakupów? Chyba finansowe. Właściwie; dostać w głowę butelką piwa, a butelką soku owocowego, to duża różnica.
Właśnie . Dlaczego straż nie zneutralizowała tych niebezpiecznych dla społeczeństwa płynów z ” procentami ” ?
To stwarzało zagrożenie . Takie opary i to przed przejściem dla pieszych mogłyby pieszych otumanić , a siniaka powalić na kolana w celu wyssania z asfaltu resztek płynu .
Niech cięć za szybę jeszcze odda
Po kolizji, gdy mężczyzna leżał na ulicy, z pobliskiej bramy wybiegła grupa ludzi ratować. Butelki.
Z gąbkami?
Gdyby nie reszki pijackiej godności to wylizaliby z asfaltu 😆
Przecież ostatnią kasę na to wydali.
Nie, ze słomkami….
monitoring ze sklepu i pozamiatane
Przynajmniej nie był powolniakiem.
Dotyczy to pieszego 😀
Tam na tej lubartowskiej to policja powinna stać cały czas ale boją się tak jak tych co fajki pod Novą sprzedają czego ich nie wyłapią hahaha ale jak by ktoś normalny sobie w mieszkaniu sprzedawał to od razu by go złapali a tych spod novej się boją
Dokladnie tak jest, boja sie bo powinni praciwac w ochronie w lecler. A nie w policji, cioty madre sa jak jestes sam a ich jest dwie, dlatego nie lubie policji, cwaniaki w grupie zawsze a co do chlopaczkow pod nova to sa oplacani i to wiem z dobrego zrodla bo sam stalem pod nova i kumutry tylko za $ ida i malolatkom na baletach ekstazy wrzucaja do drinkow i pozniej orgy
Biegł i krzyczał jestem Franio , jestem pieszym i wszystkie ulice należą do mnie.
taki Janusz swoim gratem made in Nazi trafił drinkmana