Festyn Rodzinny na górkach czechowskich wzburzył aktywistów. „Nie stoi za nami żaden developer”
08:07 31-07-2021 | Autor: redakcja
Na niedzielę 8 sierpnia zaplanowane zostało kolejne wydarzenie w ramach Lubelskiej Ligi Gier Miejskich. Tym razem organizatorzy postanowili przygotować dla mieszkańców Festyn Rodzinny. Zadbali o szereg atrakcji, w tym m.in. dmuchańce, strefę animacji, występy artystyczne, tematyczne strefy warsztatowe, pokazy służb ratunkowych, konkurencje sportowe czy też konkursy z nagrodami. Do tego dochodzi stoisko Narodowego Spisu Powszechnego, gdzie każdy, kto jeszcze tego nie uczynił, miałby możliwość wypełnienia ankiety spisowej.
Kiedy jednak ogłoszono, gdzie festyn się odbędzie, na organizatorów spłynęła lawina krytyki. Wiele osób, w tym aktywiści, zarzucili im m.in. nieprzyzwoitość czy planowanie festynu „w miejscu masowych egzekucji oraz wciąż nieekshumowanych i nieoznaczonych grobów”.
Po tym, jak wokół organizowanego festynu pojawiło się mnóstwo kontrowersji, organizatorzy ogłosili, że wiele z wysuwanych wobec nich zarzutów zawiera nieprawdziwe informacje, co więcej, część z nich narusza też dobre imię Lubelskiej Ligi Gier Miejskich. Przypomnieli jednocześnie, że za ich organizacją nie stoi żaden samorządowiec ani deweloper, a prowadzone przez nich działanie kierowane są do mieszkańców Lublina, w szczególności do dzieci i młodzieży.
– Decyzja o organizacji festynu właśnie na terenie parku na górkach czechowskich zapadła podczas jednego z posiedzeń zarządu Lubelskiej Ligi Gier Miejskich. Jest to tylko nasza decyzja. Osoby, które krytykują organizację festyn w parku, po złożeniu uproszczonej oferty realizacji zadania publicznego mogły zgłaszać swoje uwagi przez 7 dni, kiedy oferta była dostępna w biuletynie informacji publicznej miasta Lublin. Jednak nikt w tym czasie nie zgłosił żadnych uwag – wyjaśnia Kamila Gad, Prezes Zarządu Lubelskiej Ligi Gier Miejskich.
Przedstawiciele organizacji dodają, że przeprowadzane przez nich działania cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców i turystów odwiedzających Lublin. Zaś park na górkach czechowskich jest tak samo sprzyjającym do organizacji tego imprez miejscem, jak np. tereny zielone wokół Zalewu Zemborzyckiego.
– Dziwi nas fakt wywołanych kontrowersji wokół imprezy. Nie możemy pozostać obojętni na hejt, więc będziemy podejmować kroki prawne mające na celu wykluczyć takowe działania – dodaje Jakub Gęca, Wiceprezes Zarządu Lubelskiej Ligi Gier Miejskich.
Organizacja zapewniła, że wobec osób naruszających dobre imię Lubelskiej Ligi Gier Miejskich oraz tych, które publicznie będą ogłaszać nieprawdę na jej temat, będą wstępować na drogę sądową.
(fot. lublin112.pl)
Lubelska liga gier bedzie zgłaszać hejt i niepochlebne komentarze. Ludzie, weźcie może spróbujcie trochę dorosnąć, bo takie jest życie, że czasem komuś się coś nie podoba.
Niestety ale racja w tym przypadku jest po stronie obrońców Górek.Okazało się ze w archiwach Niemieckich zachowały się dokumenty imienne oraz lokalizacje ich egzekucji w tym teren górek.Więc raczej jest niezbyt przyzwoicie robić balangi na grobach ofiar no chyba ze jest się finansowanym przez cicha stronę
Ale zakupy w plazie czy bloki na Dulęby już są OK ?
Oczywiście, że budowa Plazy w takim miejscu też nie była przyzwoita,
kto to pozwolił budować galerię w takim miejscu ?
Ci sami, co są wieczne ofiary, a jak jakieś się akurat trafiły to od „mydła” ich wyzywają.
„arnold” to przekaż te dokumenty z lokalizacją grobów do IPN-u.
Bo dotychczas to potraficie tylko kości zwierzęce podrzucać i robić z tego aferę przed kamerami.
W Warszawie trudno byłoby znaleźć ulicę, na której nie odbyłaby się jakaś egzekucja.
I co? Mieli stolicy nie odbudowywać?
A jak już odbudowali to żyć do dzisiaj w żałobie?
Podaj miejsce tych grobów, zrobią ekshumację, postawią pomnik albo przestać ujadać jak kundel.
Dlaczego ma przekazywać coś tam, gdzie to już dawno jest? Dlaczego miałby podrzucać cokolwiek w tereny wpisane w strefę ochrony i kształtowania krajobrazu kulturowego historycznych obszarów osadniczych wzdłuż doliny rzeki Czechówki? Dlaczego ktoś miałby wyręczać w podstawowych obowiązkach samorząd i IPN? Dlaczego w Lublinie mielibyśmy wyręczać instytucje publiczne i tak jak w Warszawie samodzielnie wykopywać szczątki, bo IPN wiedząc o lokalizacjach, nie chciał dokonać poszukiwań i ekshumacji? Dlaczego chciałbyś, by inni zachowywali się tak jak ty, czyli jak zwierzę, a nie człowiek?!
Myślę że w każdym miejscu na suchym lądzie ktoś kiedyś wziął i umarł.?
Zrobić feestyn z licznymi atrakcjami zle niezrobic festynu zle ludziom to kurla niedogodzi
koguciki na ringu się dziobią !!! 😀
Wyznawcy PiS-u . Za mało kości wolowych podrzuciliście na Górkach czechowskich. ?
To pokazuję jak szaleni są obrońcy górek, zawsze byli. Niech mnie ktoś przekona że nie.
Zorganizuj razem z Lubelską Ligą Gier Miejskich (zakładając, że jesteś spoza) „piknik” na kirkucie przy ul. Walecznych i wtedy pisz, że inni są szaleni.
Banda frustratów i życiowych nieudaczników co im wszystko przeszkadza. Mieszkam po sąsiedzku obok takiej jednej…
Niektórzy frajerstwo cenią wyżej, jak widać. Oddaj im żonę też.
Piszą, że nikt za nimi nie stoi a groźby pozwów za hejt i naruszanie wizerunku to nie od TBV i obecnego jeszcze prezydenta naszego miasta wzięli?
Jest tyle miejsc, dla których nie sporządzano ekofizjografii problemowych i nie przesłuchiwano świadków egzekucji i grzebania ofiar systemów totalitarnych, że pomysł „pikniku” w Górkach Czechowskich zakrawa na ekobójstwo i profanację pamięci ofiar zbrodni nazizmu i komunizmu.
Teren jest kontrowersyjny, więc logiczne jest, że w takim miejscu nie robi się żadnych festynów.
No chyba, że chce się zaistnieć w mediach, bo w sumie pierwszy raz słyszę o Lubelskiej Lidze Gier Miejskich, więc ten efekt został osiągnięty.
jakoś jak organizowali zawody motocrosowe na górkach to nikt nie protestował, jak żołnierze jeździli czołgami czy kopali okopy podczas ćwiczeń na poligonie też nikt nie protestował, wiele ludzi wyprowadza tam psy, które załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne, też nikt nie protestuje… Niestety na terenie Polski były działania wojenne związane z II WŚ, w wielu miejscach znajdują ludzkie szczątki, np hotel na 3 maja czy budowa apartamentowca na skrzyżowaniu czechowskiej i lubomelskiej, tam jakoś nikt nie protestuje, jak zabudowywali teren wokół zalewu też nikt nie protestował…
„Nie stoi za nami żaden developer” 🙂 Rozumiem, ze po okazaniu wszelkich darowizn nie znajdzie się tam śladu kasy od osób i firm majacych z deweloperka cokolwiek wspólnego? :))
Jeszcze co się dzieje w najbliższej synagodze musiałbyś nagrywać 24/7
Zaorać kartofli zasadzić miasto będzie miało co jeść.