Fala pożarów i gwałtowna burza w powiecie parczewskim. Strażacy interweniowali aż 15 razy (zdjęcia)
20:24 04-08-2025 | Autor: redakcja
W miniony weekend służby ratownicze powiatu parczewskiego miały pełne ręce pracy. W dniach 2–4 sierpnia strażacy wyjeżdżali do zdarzeń aż 15 razy, z czego największe natężenie interwencji przypadło na niedzielę. Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Parczewie, interwencje dotyczyły m.in. pożarów pól, prasy rolniczej, usuwania skutków nawałnicy oraz neutralizacji plamy oleju na drodze.
Już w piątek odnotowano pierwsze zgłoszenie – na Alejach Jana Pawła II w Parczewie doszło do rozlania substancji ropopochodnej na jezdni. Przyczyną była awaria skrzyni biegów w samochodzie osobowym. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i usunęli zagrożenie, przywracając bezpieczne warunki ruchu.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w sobotę w miejscowości Plebania Wola, gdzie doszło do pożaru rżyska. Dzięki szybkiej reakcji właściciela pola, który jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej oborał palący się teren, oraz sprawnej akcji gaśniczej, spaleniu uległo jedynie 40 arów, a ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie uprawy.
Najwięcej pracy strażacy mieli jednak w niedzielę. Doszło wówczas do trzech pożarów oraz aż 10 miejscowych zagrożeń. Około południa w miejscowości Tyśmienica zapaliło się pole. Ogień objął około 1 hektara rżyska oraz osiem bel słomy. Po ugaszeniu pożaru, strażacy wrócili do jednostek, jednak już po kilkunastu minutach otrzymali kolejne zgłoszenie – tym razem o pożarze prasy rolniczej w Kalince.
Zanim na miejsce dotarły zastępy PSP i OSP, właściciel maszyny próbował samodzielnie ugasić ogień za pomocą gaśnic. Niestety bezskutecznie. Mężczyzna zdołał jednak zjechać z pola i odczepić maszynę od ciągnika, co zapobiegło dalszym stratom. Podczas działań strażacy wdrożyli procedury przedmedyczne, ponieważ rolnik skarżył się na silne bóle brzucha. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który po przebadaniu przetransportował mężczyznę do szpitala.
Przed godziną 15.00 przez powiat przeszła gwałtowna burza, której towarzyszyły intensywne opady deszczu i porywisty wiatr. W Parczewie zalane zostały posesje w rejonie ulicy Nadwalnej. Strażacy z OSP Jasionka odpompowywali wodę z rozlewisk do kanalizacji deszczowej. W miejscowości Przewłoka wichura uszkodziła dach stodoły – fragment pokrycia został zabezpieczony plandeką, a do działań użyto podnośnika z JRG Parczew.
Pozostałe zgłoszenia, których tego dnia było aż dziewięć, dotyczyły powalonych drzew i połamanych konarów utrudniających ruch na drogach. Interwencje miały miejsce m.in. w Przewłoce, Jasionce, Kostrze, Zielencu, a także na kilku ulicach Parczewa: 11 Listopada, Kościelnej i Działkowej. W sumie w akcjach uczestniczyło 12 zastępów straży pożarnej, w których działania zaangażowanych było 43 strażaków.
W poniedziałek, 4 sierpnia, strażacy kontynuowali usuwanie skutków burzy – między innymi w Parczewie przy ulicy 11 Listopada oraz w miejscowości Przewłoka, gdzie pracowano z wykorzystaniem podnośnika hydraulicznego.
Galeria zdjęć
Niedzielna praca w g#w#o się obraca.
Strażacy interweniowali aż 15 razy – dzięki Bogu nie nudzili się. Powiem więcej: będą wiedzieć za co pieniądze dostają.
Napisaly komentarze dwa tłuki bezmózgie
mniej sprzętu na blokady dróg będzie …..