Dzisiaj obchodzimy Dzień Sprzeciwu Wobec Bicia Dzieci
12:05 30-04-2023 | Autor: redakcja
Dzień Sprzeciwu Wobec Bicia Dzieci to coroczne wydarzenie, które odbywa się 30 kwietnia i ma na celu zwrócenie uwagi na problem przemocowych i fizycznych kar stosowanych wobec dzieci. Został on ustanowiony w 2006 roku przez amerykańską organizację EPOH (End Physical Punishment of Children). Głównym celem tego dnia jest przekonanie rodziców i opiekunów do rezygnacji z przemocy i kar fizycznych wobec dzieci. EPOH wierzy, że wychowanie dzieci bez stosowania przemocowych kar może przyczynić się do zwiększenia szans na zdrowy i szczęśliwy rozwój dzieci.
W Polsce stosowanie kar cielesnych jest zakazane zgodnie z przepisami Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Niestety, nadal wiele osób uważa tę metodę za skuteczną i skłonna jest do jej stosowania wobec swoich dzieci. Takie podejście jest bardzo nieodpowiedzialne, ponieważ przemoc fizyczna może powodować poważne szkody zarówno w krótkim, jak i długim okresie. Stosowanie kar fizycznych wobec dzieci może prowadzić do zaburzeń emocjonalnych, takich jak lęk, depresja, a nawet traumatyczne stany pourazowe. Z drugiej strony, rodzice, którzy wybierają wychowanie swoich dzieci bez stosowania przemocowych kar, mogą zyskać zaufanie i szacunek swoich dzieci, co pozytywnie wpływa na rozwój emocjonalny i społeczny dziecka.
Dzień Sprzeciwu Wobec Bicia Dzieci to ważne wydarzenie, które przypomina nam o konieczności szacunku dla dzieci i o ich prawie do ochrony przed przemocą. Dzieci to przyszłość naszego społeczeństwa, dlatego powinniśmy inwestować w ich zdrowy i harmonijny rozwój, zamiast stosować przemoc jako narzędzie wychowawcze. Zachęcamy wszystkich do włączenia się w działania na rzecz przeciwdziałania przemocy wobec dzieci, włączając w to promowanie alternatywnych metod wychowawczych, takich jak pozytywne wzmacnianie, rozmowa i wzajemne zrozumienie. Każdy z nas może przyczynić się do zmniejszenia liczby przypadków przemocowych kar stosowanych wobec dzieci i poprawy ich jakości życia.
W Polsce w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym w art. 96 zawarty jest zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci. Mimo tego, naleciałości z poprzednich stylów wychowania sprawiają, że wiele osób daje ciche przyzwolenie na tego typu zachowanie. Strach, który pojawia się w oczach dziecka z tego powodu, zostanie z nim na lata. Rodzicu spróbuj zrozumieć swoje dzieci. Nie bądźmy obojętni, na to co dzieje się wokół nas.
Reagujmy na przemoc wobec dzieci. Nie czekaj – reaguj!
?Telefon alarmowy 112 – w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia
?Całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111
?Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka 800 12 12 12
?Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” 800 12 00 02
?Rozmowa z zaufaną osobą – wychowawcą, pedagogiem szkolnym czy psychologiem
W 2014 roku ruszyła Kampania Rzecznika Praw Dziecka „Bicie uczy ale złych rzeczy”, której spot doskonale oddaje powiązania pomiędzy wychowaniem w strachu przed przemocą, a wyniesionymi naukami w dalszym życiu.
(fot. pixabay.com\wideo RPD)
A kiedy będzie Dzień Sprzeciwu Bicia i Zabijania Rodziców i Dziadków Przez Nie Znające Bólu Rozwydrzone Dzieci ?
Trzeba było sobie dzieci wychować odpowiednio, jak się nie umiało to tylko pozostaje smarkać w komentarzu.
Nie trafiłeś, cycu z tym jadem rodem z kościoła. Moje dzieci dorosły mają swoje dzieci (czyli moje wnuki) i nie mam powodów do narzekania na nich.
A w komentarzu myślałem o tym syniu kochanym, który kilka dni temu siekierą wykończył rodziców i babcię.
Najpierw przekonajcie rozwydrzone bezkarnością dzieci do zrezygnowania z przemocowych i fizycznych kar wobec swoich rodziców i kolegów.
Wpiszcie na YT „Skuteczne metody wychowawcze (dr Jan Przybył)”.Sprawdzone i pozytywnie zweryfikowane na jego własnym organizmie.
Treść na bazie której powstał artykuł pisany przez osobę bezdzietną. Nie ma rodziców którzy podczas wychowania nie dali by klapsa, szarpnęłli, podnieśli głosu itp. Takich nie ma, wie to każdy, kto się musi mierzyć w trudem rodzicielstwa. Trzeba się zmierzyć z tym stresem, wyrzeczeniem, permanentym zmęczeniem i rozdraznieniem i każdemu zdarzają się chwilę słabości nie mające nic wspólnego z maltretowaniem dzieci.
Jak masz takie problemy i rozterki, to skorzystaj z porady specjalisty lub kup sobie jakaś książkę na ten temat. Bo to nie jest do końca normalne i nigdy ale to nigdy nie można sobie tego usprawiedliwiać.
To jak zachowują się dzieci to jest w większości pryzmat zachowań rodziców. Dzieci są kalką dorosłych.
Ale jak ktoś leje swoje dzieci to jest po prostu psychopatą.
tzn jutro można?
Dzikie zwierzęta czasem karcą swoje młode, gdy są niesforne, robią tak małpy, wilki in inne, i jest dobrze. Człowiek robi to ostatnimi czasy na przekór. I Potem nie ustawione od małego do Pionu młode, uważające się za pępek świata, blednie sadzące co to nie one, sądzie ze jest bezkarne, i wchodzi ” na głowę” dorosłemu.
Jak szarka nie wychowa rodzina, to obcy ludzie wychowają kijem.
Żeby było jasne kar cielesnych nie pochwalam, ale klaps, lanie i katowanie to jednak trzy różne rzeczy, czasem może być tak, że do dziecka nic nie przemawia. To raz. Klasy zakazene przez prawo, może i ok, ale upokarzac słownie to już wolno nie? Powiem wam jedno, słowo potrafi nieraz bardziej ranić od przysłowiowego klapsa. Trzy. Myślę, że nie jeden dzieciak wolał by dostać klapsa niż spędzić tydzień bez smartfona. Tyle w temacie…
Chłopie mam nadzieję, że nie masz jeszcze dzieci. Weź mi wytłumacz bo nie mogę zrozumieć.
Uczestniczysz w porodzie razem z żoną, twoje dziecko jest jedną z pierwszych osób które zobaczy po przyjściu, trzymasz to malutkie dziecko gdy twoja żona jest zszywana. Zastanawiasz czy aby na pewno dobrze jetrzymasz bo jest takie malutkie i boisz się zrobić mu krzywdę. Później gdy dorasta jesteś dla niego wzorem jest w patrzone w ciebie jak w obrazek a ty po pary latach lejesz je w tyłek tylko dlatego, że kolejny raz pomalowało ścianę, którą możesz umyć gąbką? Jeżeli tak to pora skorzystać z rady specjalisty albo samemu poszukać pomocy w książkach lub poradnikach. To nic złego i żaden wstyd. Tylko oznaka dorosłości i dojrzałości emocjonalnej!
Na każde dziecko jest jakaś rada i sposób ale nie są nią agresja, bicie i stres. Takie sytuację powodują, że obumierają połączenia nerwowe jakie zostały wykreowane z mózgu dziecka!!!.
To, że ciebie ktoś krzywdził nie oznacza, że jest to poprawny wzorzec zachowania i musisz go powielać!
Z tej okazji dzisiaj dzień wolny. Ogłaszam święto państwowe.
:))
Co za bzdury… niejeden raz oberwalem od ojca pasem kiedy mi się należało i wcale nie czuję się „poszkodowany”. Być może dzięki temu nie siedzę teraz w kiciu i mam normalną rodzinę.
Jaka patologia wypływa w komentarzach
Specjalista od oceny kto jest, a kto nie jest patolem ?