06/06/2026
690 680 960

Dwie osoby, w tym dziecko, zaatakowane przez psy

W ciągu jednej doby na terenie powiatu puławskiego doszło do dwóch groźnych zdarzeń spowodowanych przez psy. W Puławach pies zaatakował 18-latkę, zaś w jednej z miejscowości w gminie Żyrzyn ugryzł 4-latka.

Do pierwszego ze zdarzeń doszło wczoraj po południu w gminie Żyrzyn. 4-letniego chłopca idącego ze starszą siostrą i babcią zaatakował pies w typie jamnika. Kobieta, która z nim szła, miała pod opieką jeszcze jednego psa, ale ten z kolei był spokojny.

Obydwa czworonogi biegały luzem i nie miały kagańców. Chłopiec trafił pod opiekę lekarza. Okazało się, że doznał obrażeń nogi, na szczęście nie zagrażających jego życiu.

Po kilku godzinach w Puławach pies biegający luzem zaatakował 18-latkę. Dziewczynie udało się przed nim obronić, nie odniosła obrażeń. Jak oświadczył policjantom ojciec nastolatki, nie była to pierwsza sytuacja gdy wskazany pies biega luzem po osiedlu, stwarzając zagrożenie dla przechodniów i bawiących się dzieci. W obydwu przypadkach sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

(fot. pixabay.com)

12 komentarzy

  1. Jamniki bywają zabójcze. Tak wiem 4 lata nawet kocię 15 cm może budzić panikę. 18 latce udało się odeprzeć atak bestii. Pamiętajcie o tym ze bestie nie mogą się bronić. Nie wypowiedzą żadnego argumentu na swą obronę

    W sumie też mnie piesek marki kundel pogryzł gdy jechałem na rowerku mając jakieś 8 lat. Daaawnoo.

    Bombelek: AAA pies mnie pogryzł. (podrapanie po ręce)
    Mama bije psa i uwiązała.
    Bombelek wraca ze szkoły i idzie do psa.
    Mama: Po co idziesz do psa bombelku przecież cię pogryzł?
    Bombelek: A patrzę czy nic się Pimpkowi nie stało po tym jak mu po łapie przejechałam rano rowerem.

    Adwokat z urzędu – „Nie ma zwłok, nie ma sprawy”

  2. Ocena: 0

    A kary za wybryki psów ostatnio zostały zwiększone.

  3. Ocena: 0

    Uwielbiam psy, ale ich właściciele to już bywa zupełnie inna sprawa. W każdym razie wina zawsze jest po stronie człowieka.

  4. Ocena: 0

    Jak pies luzem lata to strażnik miejski lub policjant powinien go zastrzelić. Swoją drogą jeżeli ludzie mieli by broń to mogli by się obronić!

    • Dobrze napisane

    • Ocena: 0

      Prawie się z tobą zgadzam – mała poprawka: powinni zastrzelić właściciela. Pies sam się na smycz nie zaczepi i kagańca nie założy – za co chcesz go zastrzelić?

  5. Jak był z kolei to może służbowy, grafomaniak złotousty.

  6. Agresywny jajnik? To jest niemożliwe! Jego do rany przyłóż i jak takiemu psiakowi założyć kaganiec? Po tej sytuacji, może wzrosnąć popyt na pikantną kiełbasę.

  7. Będzie ładna smycz dla tego pieska , juź sąd kupi odpowiednią .

  8. Jak będzie chocby mała blizna po ugryzieniu poszkodowani powinnni na koniec leczenia zgłosic sie na operacje plastyczną i kosztami obciążyc właścicieli psów bo tego NFZ raczej nie pokryje. Ja się obawiam biegających luzem psów i proszę aby własciciele psów to uszanowali , a przede wszystkim mają taki OBOWIĄZEK . Pies biegać luzem to moze tylko na prywatnej ogrodzonej i zamkniętej posesji i na wybiegu dla psów. Koniec kropka

  9. A dlaczego ta stara kur…. szła z psami bez smyczy? Gdzie kaganiec? Niech teraz płaci koszty leczenia i odszkodowanie!! Ale jaka to przestroga żadna! Te dewoty nawet nie sprzątaja po swoich psach. Ja się wcale nie dziwię ze ludzie potem zucaja truciznę w kielbasach itd.