Dwaj piloci z Aeroklubu Ziemi Zamojskiej zginęli na Ukrainie. Samolotem przemycali papierosy
00:05 03-04-2015 | Autor: redakcja
Wypadek miał miejsce 26 marca w nocy, ok. godziny 0:50 w miejscowości Promyń Wołyński pod Łuckiem na Wołyniu. Rozbił się tam białoruski samolot An-2, który chwilę wcześniej wystartował ze stworzonego prowizorycznie na jednym z pól lądowiska. Po chwili silnik dwupłatowca zaczął odmawiać posłuszeństwa i piloci usiłowali zawrócić. Jednak operacja ta się nie powiodła a samolot tracąc wysokość uderzył w dach jednego z domów. Następnie zahaczył o linię energetyczną i spadł na znajdująca się obok drogę.
Samolot od razu stanął w płomieniach. Ukraińskim strażakom nie udało się go ugasić i maszyna spłonęła doszczętnie. Obaj piloci zginęli na miejscu, ratownicy odnaleźli jedynie ich zwęglone zwłoki. Jak się okazało, samolot wypełniony był papierosami, które pochodziły z Białorusi. Według ustaleń śledczych, najprawdopodobniej kierował się w stronę polskiej granicy. Choć jeszcze oficjalnie tego nie potwierdzono, to ukraińskie media informują, że obie ofiary były pilotami z Lubelszczyzny, a konkretnie z Aeroklubu Ziemi Zamojskiej. Po katastrofie zgłoszono zaginięcie obu mężczyzn. Po tygodniu poszukiwań okazało się, że zginęli w wypadku lotniczym.
Ukraiński urząd ds. nadzwyczajnych informuje, że samolot wykonywał loty bez żadnych pozwoleń. Oficjalnie samolot był wykorzystywany do celów rolniczych, używano go m.in. do opryskiwania pól. Od dłuższego czasu maszyna latała w kierunku granicy z Polską.
(fot, wideo – Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Wołyniu)
2015-04-02 22:49:50
Samolot spłonął doszczętnie, a fajki z Białorusi na Ukrainie przetrwały ten pożar…
pokarało przemytników za pazerkę na kasę…
I po co to piszesz? znałeś sytuację tych dwóch pilotów? Może jakiś szacunek dla zmarłych? Ahh zapomniałam o tym już się nie pomyśli jak w głowie pustka… przykre
Ale patsząc na to z boku i zupełnie obiektywnie to było bardzo ryzykowne a wręcz głupie. Po starcie ten lot miał tylko dwa miejsca na lądowanie. To docelowe albo życie wieczne. Nie było drogi powrotnej. Nie w tych warunkach. Mimo to probowali, nie mieli szans… Znałem jednego z nich 25 lat i nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć po co to zrobił, po co aż tyle ryzykował dla głupich pieniędzy. Te pieniądze nie byly mu aż tak potrzebne. Bez nich też by sobie poradził. Do tej pory w to nie wierzę. SZOK BLUE SKY MICHAŁ
Stawiasz pytania, co jedynie potwierdziło, że pomyślałaś, ale cóż mogłaś wymyślić „jak w głowie pustka…”?
Coś ostatnio zawód pilota jakby tracił swój prestiż… Jak już nie są masowymi mordercami, to chociaż przemytnikami. Tak czy inaczej, ludzi szkoda.
On za taki jeden lot ma więcej jak ty w pół roku… po ozusowaniu i po podatkach.
Ale jego już nie ma a ty jesteś.. ..
Nie znałeś człowieka to zamknij ryja idioto
Zamknijcie te glupie parszywe ryje [*****] jesli nie znaliście ludzi!!!!!
dobrze po co jechać do tych bydlą to ruski badziew może sami ich zestrzelili a przemyt nie popłaca
Pewnie udawało się kilkukrotnie, aż raz „jakoś nie wyszło” i się spadło.
A może Przenaświętsza Bozia pstryknęła Przenajświetszym palcem …
Palenie zabija.
przemyt nie popłaca–ha ha ha ha . To dlaczego Amerykanie nie mogą zlikwidować karteli narkotykowych z Kolumbii???Wszystko co zabronione a przynosi dochód , będzie przemycane.Oszołomy w kraju , podnoszą akcyzę na tytoń , bo myślą że ograniczą palenie??? Pozbawiają rolników zbytu, a palaczy papierosów . Tylko edukacja może ograniczyć palenie , ale to potrzeba długiego czasu.
Leciwy Antek lata sobie w te i na zad nad naszą granicą to po kiego grzyba nam F-16? Skoro przemytnikom się udawało to dla zielonych ludzików, taka informacja, to wprost zaproszenie. Czy ktoś pilnuje naszej wschodniej granicy (oprócz celników), czy tylko zabezpiecza bezpieczną ucieczkę Rządu na zachodniej?
A co F-16 zeskanują Ci przestrzeń powietrzną z ziemi 300 km dalej gdzie ma przeszkody terenowe. Co do radarów są różne tego typu stację wykorzystywane w lotnictwie cywilnym oraz wojskowym. Są też inne tryby pracy radiolokatorów. Najczęśniej wykorzystywany jest radar w trybie A bądź C. Wspólnie kontrolerzy obszaru bądź (zbliżania) choć nie w każdym przypadku używają radaru wtórnego, który wykorzystuję odbicię się fal od obiektu na określonej wysokości w raz z pozycją. Sądzę, że sami piloci An’a wykonywali operację lotniczą na bardzo małej wysokości ze względu na trudność wykrycia przez taki radar wtórny, który widzi tylko statki na wyższej wysokości a te co są niżej tylko w przypadku bliskości obiektu względem radaru. Dlatego można wytłumaczyć sam fakt trudności wykrycia powyższego samolotu, co w połączeniu z wykorzystaniem statku pod osłoną nocy czyniło go niewykrywalnym dla stacji i obserwatorów przygranicznych. Pech chciał, że pewnie przeładowali An-2 i wyszło to co wyszło.
wiadomo skąd byli ci piloci, z samego Zamościa, czy może z innych miejscowości?
Jeden z Zamościa, drugi z Lublina… [*]
Podaj moze jeszcze dokładne miejsce zamieszkania…. Zastanowiłbyś sie zanim pieprzniesz takie gowno… Ludzie zginęli a Ty podajesz zbędne informacje nieznajomemu człowiekowi zamiast zamknąć ryja i zostawić takie informacje dla siebie.
Znajomi? Miałeś lecieć następnym kursem, ale nie ma już czym?
ryj to ma swinia i zapewne ludzie ktorzy uzywaja tego okreslenia w stosunku do innych.
po co ta agresja… ?
co ty bredzisz
Zamość to już prawie Ukraina, do „swoich” latali
to lublin moze tez ukraina idioci
Co za bzdura. Skoro samolot się spalił to skąd pewność że tam były papierosy? Wg Ukraińców można przeleciec przez naszą granice bez kontroli? Nawet jezeli to był przemyt to skąd wiadomo że piloci wiedzieli co mieli na pokładzie? A może mieli tylko w zastępstwie odprowadzić maszynę? Łatwo się osadza nieboszczyka bo nie może się bronić. Ci co znali tych pilotów wiedzą, że byli to ludzie z pasją i dużą haryzmą. Byli to wspaniali ludzie.
http://www.volynpost.com/img/modules/news/2/55/309344da95ce8faaaf2bc265707dd552/original-11033404779924918723356873121945o.jpg
http://www.volynpost.com/news/48719-podrobyci-padinnia-litaka-poblyzu-lucka-foto
Maciej Kulka jak chcesz zobaczyć zdjęcia z katastrofy są one na stronie ukraińskiej MSW oraz stronach informacyjnych – widać wyraźnie co było na pokładzie – pozdrawiamy!
Fajki wyglądają na dorzucone pod sam koniec. Normalnie by spłonęła i to w pierwszej kolejności. Ludzie zginęli w płomieniach, a papierosy przetrwały taką katastrofę?Ludzie nie osmieszajcie się takimi artykułami. Strona ukraińska nigdy się nie przyzna i zawsze będzie ciągnęła na swoje zwłaszcza w obecnej sytuacji politycznej. Uszanujmy zmarłych i ich rodziny!
Bardzo dorzucone, spal książkę tępa dzido…
Dokładnie Panie Macieju, nie ocenia się ludzi po jednym czynie ponieważ nie wiemy w jakiej sytuacji się znajdowali. Pozdrawiam.
Jako bliska rodzina jednej z ofiar do ostatnich trzech zdań nic więcej nie mogę dodac.