Dwa groźne pożary w powiecie krasnostawskim. Spłonął samochód i garaż, potem płonęły pomieszczenia piwniczne (zdjęcia)
17:16 28-12-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj strażacy z powiatu krasnostawskiego dwukrotnie interweniowali przy poważnych pożarach, które miały miejsce w krótkim odstępie czasu. Oba zdarzenia wymagały szeroko zakrojonych działań ratowniczych i zaangażowania licznych jednostek straży pożarnej.
Pożar samochodu w garażu
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godz. 11.26. Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej PSP w Krasnymstawie odebrał informację o pożarze samochodu osobowego w miejscowości Łopiennik Dolny. Zgłoszenie wskazywało na zapłon pojazdu znajdującego się w garażu. Na miejsce początkowo zadysponowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krasnymstawie oraz jednostki OSP KSRG Krzywe i OSP Łopiennik Dolny.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że ogień objął nie tylko garaż, ale także przyległe pomieszczenia gospodarcze. W związku z rozwijającym się pożarem dowodzący akcją wezwał kolejne jednostki – OSP Łopiennik Górny, KSRG OSP Krupe oraz OSP KSRG Izbica, która w tym czasie realizowała zabezpieczenie obszaru chronionego. Na miejsce przybył również Komendant Powiatowy PSP w Krasnymstawie, który nadzorował działania strażaków. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, trwa obecnie ustalanie okoliczności pojawienia się ognia oraz szacowanie strat.
Pomieszczenia piwniczne w ogniu
Kolejne zdarzenie miało miejsce zaledwie kilkadziesiąt minut później, o godz. 12.18, w Krasnymstawie na ul. Litewskiej. Tym razem zgłoszenie dotyczyło pożaru pomieszczenia piwnicznego w budynku mieszkalnym w zabudowie szeregowej. Do działań skierowano jednostki OSP KSRG Izbica i KSRG OSP Krupe, które wcześniej brały udział w akcji w Łopienniku Dolnym. W akcji uczestniczyły również OSP KSRG Krakowskie Przedmieście oraz OSP KSRG Małochwiej Duży. Podobnie jak w pierwszym przypadku, na miejscu pojawił się Komendant Powiatowy PSP, który osobiście dowodził akcją ratowniczą.
W obu przypadkach strażacy wykazali się szybkim działaniem, ograniczając rozprzestrzenianie się ognia i minimalizując straty. Na szczęście w wyniku drugiego zdarzenia również nikt nie odniósł obrażeń. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.
Galeria zdjęć
Audi nie chciało się sprzedać i właściciel wykupił autocasco ?
dobrze że akcja udana 🙂
Ludzie mają kłopot na starym roku. Tylko współczuć bo jak nie ubezpieczone to dramat.
Ładne było kałdi teraz to tylko złom.