W środę w południe na ul. Sowińskiego doszło do potrącenia pieszego przez pojazd komunikacji miejskiej. W rejonie wypadku występują duże utrudnienia w ruchu.
Wbrew opiniom co niektórych komentujących, na tym skrzyżowaniu, gdy świeci się zielone w ciągu Racławickich do skrętu w Sowińskiego, to piesi idący wzdłuż Racławickich mają czerwone, tu nie ma warunkowej strzałki dla pojazdów zjeżdżających z Racławickich. Taka strzałka jest od strony Sowińskiego przy wjeździe w prawo na Racławickie. Pieszy najwyraźniej wtargnął na czerwonym. Jeżdżę tamtędy codziennie i dobrze znam układ tych świateł.
Franio
Ocena: 0
Czyli na dwoje babka wróżyła. Albo pieszy na czerwonym, albo kierujący autobusem na czerwonym. Ale prawdopodobieństwo 50% mówi Ci, że to wina pieszego. Brawo obiektywizmu.
Jasio (z III d)
Ocena: 0
Franiu, nie zabijaj Izy za to, że odważyła się mieć swoje zdanie… 😆
December
Ocena: 0
To się szybko wyjaśni bo autokar miał kamerkę.
edi
Ocena: 0
Brawo obiektywizmu.?????
AB
Ocena: 0
Masz rację tak to wygląda. Tylko nie zapominaj że kierowcy autobusów bardzo często nie stosują się do sygnalizacji. Często wjeżdżają na czerwonym bo oni mogą. Im się śpieszy. Myślę że nie raz widziałaś takie sytuacje, kiedy autobus zajechał ci drogę.
ABCD
Ocena: 0
Na zachód od Wisły, kierowcy przyswoili już w zasadzie prawo pieszego obowiązujace w Europie od 50 lat, na wschód od Wisły trzeba pewno jeszcze ze dwudziestu lat.
Szur
Ocena: 0
Taa czyli na zachód od Wisły już wypadków na przejściach nie ma,jprdl???.
Iza
Ocena: 0
No to… cóż… zaczekam te 20 lat i może sobie wreszcie przyswoję, że mam się zatrzymywać przed każdym przejściem dla pieszych, gdy mam zielone, a pieszy czerwone światło.
Ad.
Ocena: 0
Franio tak robi!
On zawsze gdy ma pierwszeństwo, zatrzymuje się, gdyż musi się upewnić, czy pierwszeństwo jest mu udzielane.
Nie raz o tym pisał.
To jest franiowa wersja zasady ograniczonego zaufania.
sdd
Ocena: 0
daliscie pieszym pierszenstwo a nie daliscie nakazow np znak stop przed przejsciem dla pieszych!!! dochodzi zatrzymuje sie obowiazkowo!!!! rozglada w lewo i prawo a dopiero pozniej wchodzi a nie idzie chodnikiem inagle skreca na przejscie a tym czasie samochod 50/h 5m od przejscia nie jset w stanie wychamowac! ludzie dajcie pieszym nakazy a nie bezwzgledna pierszenstwo z ktorego niektorzy ograniczeni intelektualnie lub inaczej nie potrafia korzystac!
Aaa
Ocena: 0
Przede wszystkim to samochód jadąc przepisowe DO 50/godz zblizając sie do pdp ma ZWOLNIĆ i umozliwić przejście pieszemu wchodzącemu na pdp a pieszy idący chodnikiem bedący 1m od pdp moze wejśc lub nie, a 50% prawdopodobieństwo to zbyt duzo aby ignorować. Ja osobiscie KAZDEGO pieszego w okolicy pdp obserwuję i wierzcie mi nie stawarza mi problemu odgadnięcie czy wejdzie czy nie bo na 80-90% wchodzi , dlatego ja zawsze zakładam że wejdzie i ZAWSZE jak widze pieszego w okolicy pdp redukuję prędkośc do takiej aby sie spokojnie zatrzymać. Nadal niestety wielu wsciekłych na nowe przepisy kierowców próbuje się ścigać z pieszymi i nie ustępują im należnego pierwszeństwa, czekam kiedy w końcu Policja zajmie się tym zachowaniem kierowców.
Jasio
Ocena: 0
Ja ro bym te ulice zamknął, zostawić tylko chodniki.
pawel
Ocena: 0
Do kościóla pewnie w
Najważniejsze
Ocena: 0
Znak Stop przed każdym przejściem? Proszę nie być tak surowym dla kierowców, zresztą pewnie i tak by to z czasem spowszedniało i niewielu z nich by się zatrzymywało. A jak masz problem by się z 50 km/h to rada – jedź wolniej. Albo korzystaj z komunikacji miejskiej bo jazda samochodem to nie jest obowiązek a przywilej.
Gienio
Ocena: 0
SDd Dokładnie ilekroć widze jak kloś wchodzi na przejście patrząc się jedynie na wprost, zro ostrożności i rozsądku.
alekt
Ocena: 0
Autobus czekał do skrętu jako pierwszy więc nie wyjechał na „późnym pomarańczowym”. Jest coś takiego jak monitoring, wystarczy zapoznać się z nagraniami 🙂
to ja
Ocena: 0
Ruch zatrzymany do wieczora, objazdy i ogólny paraliż jakby ten pieszy dalej tam leżał i nie zamierzał się ruszyć. Brawo policja, myślenia zero, potrafią tylko ludzi pałować i strzelać radarem zza krzaków, a jak zobaczą dresów pod sklepem to zmieniają trasę.
....
Ocena: 0
A mozna przemieszczać się po mieście pieszo chodnikiem bez korków i rowerem po DDR też bez korków, ale przynajmniej masz ciepło w samochodzie i siedzisz na d..e
s
Ocena: 0
Dzisiejsza sytuacja, ul. Zana, Lublin, rondo przy Leclerc, czerwone światło na przejściu, pijany koleś wchodzi ostentacyjnie pod przejeżdżający na zielonym radiowóz (godzina około 15). Policjant na miejscu pasażera wyraźnie zerka w lusterko wsteczne, jadą dalej…..
Emeryt
Ocena: 0
Kierowcy autobusów komunikacji miejskiej w całym kraju to istna jazda beż trzymanki!!. Ciekawe co miejscowy Nadzór Ruchu MPK ciekawe czy błyśnie inteligencją:)
Luzik
Ocena: 0
Emeryt Zmień pampersa
Jasio
Ocena: 0
A emeryci wiecznie nagrzani….
Za co oni chleją ?
Lu
Ocena: 0
Paraliż miasta co oni tam ustalali tyle czasu wystarczy sprawdzić nagranie z kamery.
Kaczysta
Ocena: 0
Lu wypadek to nie kolizja- inne procedury!
Kaczysta
Ocena: 0
Franiu, Ty naprawdę tak myślisz, jak piszesz, czy robisz sobie z nas bekę?
Kazio
Ocena: 0
Proszę wytłumaczyć mi w jakim celu wstawia się zdjęcie osoby poszkodowanej w wypadku na taki portal, co to ma na celu. Czy jest to przyzwoite? Zapraszam do dyskusji.
Ag
Ocena: 0
Gdzie widzisz zdjęcie osoby poszkodowanej…?
Kazio
Ocena: 0
Widzę człowieka leżącego na psach i widzę denne komentarze.
Kazio
Ocena: 0
Słabi jesteście jak turecki dywan. Po co w ogóle ta fotka poszkodowanego do artykułu? Żeby internetowi demagodzy mogli porozważać kto jest winien? A jakby to Wasza babcia/mama siostra tam była. Istotniejsza przyzwoitość czy onanizowanie się do swojej eksperckosi w ocenie wypadku? Zapraszam do dyskusji.
Wbrew opiniom co niektórych komentujących, na tym skrzyżowaniu, gdy świeci się zielone w ciągu Racławickich do skrętu w Sowińskiego, to piesi idący wzdłuż Racławickich mają czerwone, tu nie ma warunkowej strzałki dla pojazdów zjeżdżających z Racławickich. Taka strzałka jest od strony Sowińskiego przy wjeździe w prawo na Racławickie. Pieszy najwyraźniej wtargnął na czerwonym. Jeżdżę tamtędy codziennie i dobrze znam układ tych świateł.
Czyli na dwoje babka wróżyła. Albo pieszy na czerwonym, albo kierujący autobusem na czerwonym. Ale prawdopodobieństwo 50% mówi Ci, że to wina pieszego. Brawo obiektywizmu.
Franiu, nie zabijaj Izy za to, że odważyła się mieć swoje zdanie… 😆
To się szybko wyjaśni bo autokar miał kamerkę.
Brawo obiektywizmu.?????
Masz rację tak to wygląda. Tylko nie zapominaj że kierowcy autobusów bardzo często nie stosują się do sygnalizacji. Często wjeżdżają na czerwonym bo oni mogą. Im się śpieszy. Myślę że nie raz widziałaś takie sytuacje, kiedy autobus zajechał ci drogę.
Na zachód od Wisły, kierowcy przyswoili już w zasadzie prawo pieszego obowiązujace w Europie od 50 lat, na wschód od Wisły trzeba pewno jeszcze ze dwudziestu lat.
Taa czyli na zachód od Wisły już wypadków na przejściach nie ma,jprdl???.
No to… cóż… zaczekam te 20 lat i może sobie wreszcie przyswoję, że mam się zatrzymywać przed każdym przejściem dla pieszych, gdy mam zielone, a pieszy czerwone światło.
Franio tak robi!
On zawsze gdy ma pierwszeństwo, zatrzymuje się, gdyż musi się upewnić, czy pierwszeństwo jest mu udzielane.
Nie raz o tym pisał.
To jest franiowa wersja zasady ograniczonego zaufania.
daliscie pieszym pierszenstwo a nie daliscie nakazow np znak stop przed przejsciem dla pieszych!!! dochodzi zatrzymuje sie obowiazkowo!!!! rozglada w lewo i prawo a dopiero pozniej wchodzi a nie idzie chodnikiem inagle skreca na przejscie a tym czasie samochod 50/h 5m od przejscia nie jset w stanie wychamowac! ludzie dajcie pieszym nakazy a nie bezwzgledna pierszenstwo z ktorego niektorzy ograniczeni intelektualnie lub inaczej nie potrafia korzystac!
Przede wszystkim to samochód jadąc przepisowe DO 50/godz zblizając sie do pdp ma ZWOLNIĆ i umozliwić przejście pieszemu wchodzącemu na pdp a pieszy idący chodnikiem bedący 1m od pdp moze wejśc lub nie, a 50% prawdopodobieństwo to zbyt duzo aby ignorować. Ja osobiscie KAZDEGO pieszego w okolicy pdp obserwuję i wierzcie mi nie stawarza mi problemu odgadnięcie czy wejdzie czy nie bo na 80-90% wchodzi , dlatego ja zawsze zakładam że wejdzie i ZAWSZE jak widze pieszego w okolicy pdp redukuję prędkośc do takiej aby sie spokojnie zatrzymać. Nadal niestety wielu wsciekłych na nowe przepisy kierowców próbuje się ścigać z pieszymi i nie ustępują im należnego pierwszeństwa, czekam kiedy w końcu Policja zajmie się tym zachowaniem kierowców.
Ja ro bym te ulice zamknął, zostawić tylko chodniki.
Do kościóla pewnie w
Znak Stop przed każdym przejściem? Proszę nie być tak surowym dla kierowców, zresztą pewnie i tak by to z czasem spowszedniało i niewielu z nich by się zatrzymywało. A jak masz problem by się z 50 km/h to rada – jedź wolniej. Albo korzystaj z komunikacji miejskiej bo jazda samochodem to nie jest obowiązek a przywilej.
SDd Dokładnie ilekroć widze jak kloś wchodzi na przejście patrząc się jedynie na wprost, zro ostrożności i rozsądku.
Autobus czekał do skrętu jako pierwszy więc nie wyjechał na „późnym pomarańczowym”. Jest coś takiego jak monitoring, wystarczy zapoznać się z nagraniami 🙂
Ruch zatrzymany do wieczora, objazdy i ogólny paraliż jakby ten pieszy dalej tam leżał i nie zamierzał się ruszyć. Brawo policja, myślenia zero, potrafią tylko ludzi pałować i strzelać radarem zza krzaków, a jak zobaczą dresów pod sklepem to zmieniają trasę.
A mozna przemieszczać się po mieście pieszo chodnikiem bez korków i rowerem po DDR też bez korków, ale przynajmniej masz ciepło w samochodzie i siedzisz na d..e
Dzisiejsza sytuacja, ul. Zana, Lublin, rondo przy Leclerc, czerwone światło na przejściu, pijany koleś wchodzi ostentacyjnie pod przejeżdżający na zielonym radiowóz (godzina około 15). Policjant na miejscu pasażera wyraźnie zerka w lusterko wsteczne, jadą dalej…..
Kierowcy autobusów komunikacji miejskiej w całym kraju to istna jazda beż trzymanki!!. Ciekawe co miejscowy Nadzór Ruchu MPK ciekawe czy błyśnie inteligencją:)
Emeryt Zmień pampersa
A emeryci wiecznie nagrzani….
Za co oni chleją ?
Paraliż miasta co oni tam ustalali tyle czasu wystarczy sprawdzić nagranie z kamery.
Lu wypadek to nie kolizja- inne procedury!
Franiu, Ty naprawdę tak myślisz, jak piszesz, czy robisz sobie z nas bekę?
Proszę wytłumaczyć mi w jakim celu wstawia się zdjęcie osoby poszkodowanej w wypadku na taki portal, co to ma na celu. Czy jest to przyzwoite? Zapraszam do dyskusji.
Gdzie widzisz zdjęcie osoby poszkodowanej…?
Widzę człowieka leżącego na psach i widzę denne komentarze.
Słabi jesteście jak turecki dywan. Po co w ogóle ta fotka poszkodowanego do artykułu? Żeby internetowi demagodzy mogli porozważać kto jest winien? A jakby to Wasza babcia/mama siostra tam była. Istotniejsza przyzwoitość czy onanizowanie się do swojej eksperckosi w ocenie wypadku? Zapraszam do dyskusji.