05/06/2026
690 680 960

Dron miał napisy cyrylicą, zawierał układy elektroniczne. Jest komunikat prokuratury

Na terenie powiatu tomaszowskiego odnaleziono wczoraj szczątki niezidentyfikowanego drona. Prokuratura potwierdziła, że urządzenie zawierało elementy elektroniczne i fragmenty oznaczeń w cyrylicy. Śledczy sprawdzają, w jakich okolicznościach dron znalazł się w Polsce.

Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Lubelskim poinformowała o ujawnieniu w miejscowości Majdan–Sielec szczątków urządzenia przypominającego drona. O znalezisku zawiadomił właściciel jednej z nieruchomości, na której leżały elementy konstrukcji. Na miejsce wezwano policjantów, a następnie śledczy przeprowadzili szczegółowe oględziny.

Czynności na miejscu zdarzenia prowadzili prokuratorzy zarówno z Tomaszowa Lubelskiego, jak i z Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Potwierdzili oni, że odnalezione szczątki pochodzą z drona wykonanego głównie z tworzywa przypominającego styropian. Urządzenie zawierało układy elektroniczne oraz elementy współpracujące z silnikiem spalinowym. Co istotne, na zabezpieczonych częściach znaleziono fragmenty napisów w cyrylicy.

Prokuratura podkreśliła, że miejsce, w którym ujawniono szczątki, nie nosiło śladów eksplozji. Także przesłuchania okolicznych mieszkańców nie wskazały, by ktokolwiek słyszał odgłosy wybuchu. Właściciel nieruchomości przyznał jednak, że w nocy poprzedzającej znalezisko, około godziny 2:00, słyszał nietypowy hałas, który mógł pochodzić od obiektu później odkrytego na jego ziemi.

Według dotychczasowych ustaleń, w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Szczątki urządzenia zabezpieczono do dalszych badań przez biegłych, którzy mają ustalić m.in. rodzaj i pochodzenie drona. Śledczy zapowiedzieli, że kontynuowane będą czynności na terenie wspomnianej miejscowości, w tym przeszukiwanie okolicy przy użyciu drona, aby odnaleźć ewentualne dodatkowe elementy konstrukcji lub inne ślady mogące mieć znaczenie w sprawie.

Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu, prokurator Rafał Kawalec, od 8 września postępowanie zostanie przejęte do dalszego prowadzenia przez jednostkę w Zamościu. Dochodzenie ma wyjaśnić, do kogo należało urządzenie, z jakiego kierunku wleciało w polską przestrzeń powietrzną oraz jaki był cel jego obecności w tym rejonie.

Na obecnym etapie, ze względu na dobro postępowania, prokuratura nie ujawnia dodatkowych szczegółów.

fot. nadesłane

22 komentarze

  1. Toż to szok! Były w nim elementy elektroniczne.W XXI wieku! Kto by pomyślał…

  2. Cyrylica to od białorusi, Bułgarów, ruskich, ukraińców czy innych krajów bałkańskich?

    • Ocena: 3

      Jeśli „Cyrylica” to od Bułgarów, Ukraińców lub Serbów bo na Białorusi i w Rosji jest „Grażdanka”.

    • Ocena: 0

      W toku śledztwa wszystko się wyjaśni. No Chyba,że jak z morderstwem w Przewodowie , wyjdzie że to [***] to wtedy śledztwo zostanie zawieszone jak w tamtym przypadku , także póki co straszą ruskimi od kilku lat a jedyne co widać to działania sępów europy

  3. Jak ,ak się znalazł??? Znad Ukrainy przyleciał a nie na przykład z kosmosu.

  4. KOLEJNA KOMPROMITACJA MON , NIE MAMY BEZPIECZNEJ WSCHODNIEJ GRANICY. PRZELATUJE WSZYSTKO BEZ REAKCJI OPÓZNIONEGO W ROZWOJU WOJSKA!

    • Ocena: 0

      Prymitywna okładka Newsweeka z prezydentem Polski przedstawionym jako wróg UKR. Zdezawuować głowę państwa, skłócić Polaków z Polakami i z Ukraińcami. Sprowadzić czytelników do poziomu motłochu. Trudno określić, czy to niemiecka, czy rosyjska strategia informacyjna.?

  5. wabik Garbera jak nic.

  6. Ocena: 8

    POmału, że wyjaśnią. Wcisnął kit ludziom do następnego wlotu drona.

    • Lepiej jak znajdą plastikowego drona (praktycznie niewykrywalny dla radarów) tego samego dnia, czy pocisk manewrujący (jarzący się na radarach), po pół roku?
      Ukraińscy obrońcy drony wykrywają głównie po sygnaturach dźwiękowych, a nie śladach radarowych, może czas stacje nasłuchowe rozstawić i u nas?

      O tym pocisku, to się dowiedzieliśmy po pół roku, jak jakaś amatorka jazdy konnej na niego natrafiła, choć wojsko wiedziało o nim od pół roku (ale olało poszukiwania).
      Chyba lepiej jest teraz, a nie wtedy?

      • teraz ani wcześniej bo twoi ulubieńcy przerzucają do naszwssystko łącznie ze swoim smrodem

  7. A później ruskie płaczą że nikt ich nie lubi…

  8. Ocena: 4

    Przecież to prowokacja i na pewno nie Rosjan. Resztę sobie do powiedzcie.

  9. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: 3

    Dron miał napisy cyrylicą i (o zgrozo) zawierał układy elektroniczne !!!
    Odkrycie na miarę naszych uczonych specjalistów… zawierał układy elektroniczne… napisy cyrylicą…

  10. Nowe Jurkowicze Ciężko powiedzieć ale raczej z tamtąd nadana…

Dodaj komentarz