08/06/2026
690 680 960

Drogowcy zapewniają, że zima ich nie zaskoczy. Ponad 200 pojazdów ma dbać o przejezdność głównych tras

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przedstawiła szczegóły rozpoczętej już akcji zima. Pierwszy raz sprzęt do usuwania śniegu i śliskości na drogach wyjechał pod koniec listopada. Obecnie firmy odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg pozostają w ciągłej gotowości.

W poniedziałek lubelski odział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przedstawił poziom przygotowań do nadchodzącej zimy. Chodzi o najważniejsze trasy w naszym regionie, czyli drogi krajowe i ekspresowe. Cały czas w gotowości czekają 73 opłużone solarki oraz 103 inne pojazdy będące nośnikami pługów. W magazynach zgromadzono blisko 13 tys. ton soli drogowej, ponad 460 ton soli do przygotowywania solanki oraz prawie 140 ton chlorku wapnia. W przypadku, gdyby opady śniegu były naprawdę intensywne i na drogach powstałby zaspy, do działań ruszy 12 pługów wirnikowych i 15 równiarek.

Łącznie zimowym utrzymaniem objęte zostały 1004 kilometry dróg zarządzanych przez lubelski oddział GDDKiA. Podobnie jak w roku ubiegłym, za ich odśnieżanie i zwalczanie śliskości dbają zewnętrzne firmy. Pierwsze wyjazdy odbyły się już 23 i 24 listopada, kiedy to nad regionem przeszły opady śniegu. Jednak sprzęt wyjeżdża nie tylko wtedy, kiedy robi się biało. Przy temperaturach spadających poniżej zera, konieczne są działania mające na celu usuwanie, bądź też niedopuszczanie do wystąpienia śliskości na jezdniach. Aby na bieżąco reagować w takich sytuacjach, śledzone są raporty służb meteo a także dane, jakie na bieżąco spływają z zamontowanych przy drogach specjalnych czujników.

Każdej z dróg krajowych przydzielono odpowiedni standard utrzymania. To od niego zależy, jak szybko po ustaniu opadów, nawierzchnia znów będzie czarna. Najwyższy ma być na drogach ekspresowych S12/17 Piaski Lublin, obwodnicy Lublina, S12/17 Lublin – Kurów, S12 Kurów – Puławy – granica z województwem mazowieckim, S17 Kurów – Garwolin a także drodze krajowej nr 2 Terespol- Biała Podlaska- Międzyrzec Podlaski – Siedlce.

W drugim standardzie znajdą się drogi krajowe nr 19 Łosice – Międzyrzec Podlaski – Radzyń Podlaski – Kock- Lubartów – Lublin, 68 Siedlce – Łuków – Radzyń Podlaski – Sławatycze, 78 Łuków – Garwolin, 82 Lublin – Łęczna – Włodawa, 12 Piaski – Chełm – Dorohusk, 17 Piaski- Krasnystaw – Zamość – Tomaszów Lubelski – Hrebenne, 74 Zamość – Hrubieszów – Zosin, 19 Lublin – Kraśnik – Janów Lubelski – Nisko, 74 Kraśnik – Annopol – Ożarów oraz 48 Moszczanka – Dęblin – Kozienice. Jezdnia będzie odśnieżana na całej szerokości łącznie z poboczami utwardzonymi. Trzecim standardem odśnieżania objęty tylko dwie trasy. Są to drogi krajowe nr 74 Janów Lubelski – Frampol – Szczebrzeszyn – Zamość oraz 48 Kock – Moszczanka.

(fot. archiwum/ZDiM/ zdjęcie ilustracyjne)

14 komentarzy

  1. ostatnim razem jak tak pisali to kilka dni potem przyszła ślizgawica i cały Czechów uprawiał drifty…czyli za kilka dni od dzisiaj biada nam…

  2. niech się kompromitują , gotowi siedzą na doopach przed tv i czekają na śnieg. Była gołoledż i masa stłuczek a oni wyjechali po wszystkim , zamiast sypać kilka godzin przed. , buhahahahahahaha.Kabaretu ciąg dalszy …….

  3. Ocena: 0

    Normalnie je….łem ,jak to przeczytałem

  4. A pewnie że nie zaskoczy .Jak już dobrze napada ,albo zamarznie i narozbija się odpowiednia liczba aut ,to wyjadą posypywać i odsnieżać .Nawet zapowiadane dzień wczesniej oblodzenia na drogach ,nie są w stanie zmusić ich do profilaktycznego posypania dróg .Wiem ,wiem ….”mamy tyle i tyle godzin czasu na usuniecie skutków ” …a pewnie że macie ,ale logiki i zdrowego rozsądku w tym brak

    • Ocena: 0

      Wyjadą niezwłocznie po ustaniu opadów 😉

    • Powiadasz rychu: „…profilaktycznego posypania dróg..” – idź do sklepu, kup 1 kg soli, rozsyp ją np. na chodniku (nie punktowo a np. na odcinku 20 m, na całej szerokości), po którym w ciągu godziny przejdzie 500- 700 osób, opady – czy śniegu czy marznącego deszczu – wystąpią po, dajmy na to, 3 godzinach (tyle trwałoby „profilaktyczne” posypanie ok. 50 km suchej nawierzchni drogi w obu kierunkach – mniej więcej tyle „ogarnia” jedna solarka) i zobacz jaki osiągnąłeś efekt tej profilaktyki! Przez okres „do opadów” sól zostanie „wyniesiona” na butach przechodniów a efekt będzie ZEROWY! A Ty dojdziesz do wniosku, że tylko straciłeś swoje pieniądze i drugi raz nawet nie pomyślisz o takiej „profilaktyce” – za to doświadczysz logiki i zdrowego rozsądku! 🙂

  5. Ocena: 0

    Ciekawe czy osiedla znowu będą na końcu odśnieżanie jak w ubiegłej zimie było, aż trzeba było dzwonić i prosić o odśnieżanie dróg osiedlowych…

  6. Przekaz medialny non stop ten sam, odgrzewany co kilka tygodni dla dobrego pijaru. A jak przychodzi co do czego, to szklanka na drogach, zaspy i brak reakcji jakichkolwiek służb drogowych. Bo przecież w zimie musi być zimno…

  7. A niech idą s**ać! Niedawno rankiem było lodowisko na wiaduktach w Lublinie, samochody się rozbijały, pokazali wtedy, co potrafią, jacy zwarci, gotowi i czujni… Pies z kulawą nogą nie wyjechał na ulice. Ta obecna deklaracja to jakiś prima aprilis pewnie ma być? Pewnie im się 1 kwietnia z 1 stycznia popie**lił. Kto ich zresztą o to pyta…???

  8. Rok 2019 dobiega końca trzeba premie sobie przyznać to napiszą trochę bzdur jak to świetnie są przygotowani kasa pójdzie a wyjdzie jak zawsze.

  9. Ocena: 0

    idę o zakład że po pierwszym śniegu będzie paraliż na drogach bo zima zaskoczy drogowców.
    sa 3 rzeczy pewne. śmierć, kevin sam w domu w święta i że zima zaskoczy drogowców.

  10. odezwał się obrońca i zapewne „drogowiec ” Mark58 ” .To mówisz ze nie da się profilaktycznie nic zrobić ? A próbowaliscie kiedyś ? Nie ,to nie opowiadaj bajek