07/06/2026
690 680 960

Dramatyczne chwile w gnieździe lubelskich sokołów. Śmierć jednego z piskląt przed kamerą

Przez kilka godzin internauci, którzy podglądają życie lubelskich sokołów, obserwowali walkę o życie jednego z piskląt. Ostatecznie nie zdołało ono wrócić do reszty młodych i padło.

Nie żyje jedno z piskląt lubelskich sokołów wędrownych, które gnieżdżą się na kominie elektrociepłowni Wrotków. Rano oddaliło się ono od samicy i nie było w stanie samodzielnie wrócić. Nie pomogły też starania Wrotki o przyciągnięcie pisklęcia w miejsce, gdzie znajdują się pozostałe młode ptaki.

Całość na bieżąco śledzili internauci, którzy podglądają życie sokołów dzięki zamontowanym w gnieździe kamerom. O wszystkim zaalarmowano też opiekujące się gniazdem Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”. Jego przedstawiciele rozważali wejście na komin, aby pomóc pisklęciu, jednak ostatecznie zrezygnowali z tego pomysłu.

Wszystko dlatego, że interwencja człowieka w gnieździe, w którym znajdują się młode, może odbywać się tylko w wyjątkowych sytuacjach. Po pojawieniu się człowieka samica wraca do gniazda dopiero po kilku godzinach, kiedy ma pewność, że nikogo w pobliżu już nie ma. W tym czasie niska temperatura mogłaby doprowadzić do wyziębienia pozostałych piskląt. W związku z tym zdecydowano się nie ryzykować życia pozostałych młodych dla ratowania jednego.

– Dzięki kamerom jesteśmy świadkami misterium przyrody, na które składają się zarówno cud narodzin jak i śmierć. Możemy na żywo podglądać życie sokołów, jak składają jaja, klują się pisklęta, dorastają i opuszczają gniazdo. Zdarza się niestety, że nie wszystkie młode zawsze przeżywają – tłumaczą przedstawiciele stowarzyszenia.

Dodają jednocześnie, że prace nad ratowaniem gatunku sokoła wędrownego prowadzone są od lat. Jednak na tego typu sytuacje, jak ta w lubelskim gnieździe, należy patrzeć pod kątem populacyjnym a nie jednostkowym. Trzy pozostałe pisklęta rozwijają się właściwie i nabierają sił. Regularnie są karmione dostarczanym przez samca pożywieniem.

(fot. PGE)

29 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Około 9..00. rano pisklę oddaliło się od samicy i miało kłopot z zawróceniem. Jego walka trwała bardzo długo, praktycznie aż do tej chwili. 🙁 Wrotka kilkukrotnie starała się zaradzić zaistniałej sytuacji i zawrócić małego, ale nie przyniosło to rezultatów. Przykre, ale taka jest natura…

  2. Ocena: 0

    gołąb mu kością w gardle staną

  3. Ocena: 0

    Bedzie na kolacjenic się nie zmarnuje

  4. Pies je je… , zaraza roznosi ptasią grypę. Przez nie – między innymi oczywiście , nie można było handlować gołębiami na targu pod zamkiem. Dziesiątki ludzi przyjechało z gołębiami nawet z odległych miast o kilkadziesiąt km a tu zakaz . Nikt o tym nie poinformował hodowców . Ludzie wstali w nocy , o świcie byli już na Unii Lubelskiej a tu zakaz handlu wprowadzony przez pisowski reżim . Ptasia grypa , wiadomo , sokoły i inne jastrzębie przywlekli tą zarazę z Ukrainy.

    • Ocena: 0

      Jesteś wyjątkowo podłą kanalią.

    • @Mietek, większych głupot nie dało Ci się wymyślić. Sądzę, że Twoje gołębie są mądrzejsze niż ty.

    • Ocena: 0

      Mietek przez takie osoby jak ty myślące tylko o sobie samym wile gatunków ptaków drapieżnych w Polsce zagrożona jest wyginięciem, sokoły jastrzębie, orły, tępione przez ludzi nawet nie umyślnie a raczej bezmyślnie np. ktoś lisy truje bo mu szkodzą a później te same lisy są pożywieniem m.in. drapieżnego ptactwa.
      Te ptaki tak samo w naturze są potrzebne dla zachowania równowagi w ekosystemie jak każde inne zwierzę.
      Przeszkadzały twoim gołębiom i co masz teraz plaga gołębi, są wszędzie na wszystkich osiedlach, na każdej ulicy, grzebią w śmieciach wszędzie gołębie odchody no te to na pewno żadnych choróbsk nie roznoszą.

    • idzcie sobie z chlopakami poogladac swoje czempiony. XD

    • @Mietek, tobie to rozum chyba gołębie wydziobały, i jak widać mózg nie odrasta i piszesz takie głupoty aż oczy bolą, A ty czasem covida nie roznosisz, skoro tyle masz miejsca w czaszce? Ogarnij sie człowieku, szkoły skończ a potem się publikuj w internecie

  5. Samica wie co robi, likwiduje najsłabsze by wykarmić resztę. Ewolucja.

  6. Wszystko przez to że nie dostał odpowiedniego imienia i nie był w porę ochrzczony.

  7. Selekcja naturalna i nie ma tutaj bajek. Może był zdrowy i silny, ale się oddalił, a dużo obserwujących podniosło alarm i taka interwencja bardziej uderzy w naturę. Selekcja ma różne twarze, przypomnę, że jak kiedyś był zatruty gołąb w gnieździe, to te najsilniejsze pisklaki padły, bo zjadły więcej.

  8. biedne ptaszki ile ich zżarły same nogi zostały , dobrze że zdechł mniej zginie niewinnych dobrych ptaków

  9. żeby wszystkie zdechły ohydne krogulce

  10. Kiedy pogrzeb ?.