07/09/2026
690 680 960

Dramatyczna akcja służb ratunkowych na cmentarzu. Z grobu wyciągano mężczyznę (zdjęcia)

Przez kilkadziesiąt minut ratownicy medyczni, strażacy oraz policjanci prowadzili działania ratunkowe na jednym z lubelskich cmentarzy. Do grobu wpadł mężczyzna.

Wszystko wydarzyło się w sobotę po godzinie 15.00 na cmentarzu przy ul. Białej w Lublinie. Zmierzająca jedną z alejek na grób swoich bliskich kobieta w pewnym momencie usłyszała cichy głos, w którym ktoś wołał pomocy. Postanowiła sprawdzić o co chodzi i skierowała się w stronę, skąd dochodziło nawoływanie. Po chwili dostrzegła otwarty grób i leżącego w nim zakrwawionego mężczyznę.

O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak się okazało, mężczyzna przyszedł na grób swojej matki. W pewnym momencie oparł się o betonową płytę, ta pękła i wpadł on do środka. Do tego spadły na niego betonowe elementy płyty.

Akcja ratunkowa była niezwykle trudna. Poszkodowany mężczyzna znajdował się na głębokości ok. 5 metrów. Dlatego też do działań zaangażowano specjalistyczną grupę ratownictwa wysokościowego z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie. Pierwszym zadaniem ratowników było opatrzenie rannego mężczyzny. Dopiero później można było przystąpić do wyciągania go z grobu.

Działania trwały ok. 40 minut. Następnie poszkodowany został przetransportowany do szpitala. Teraz policjanci będą ustalać dokładne przyczyny zdarzenia.

(fot. lublin112.pl)


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

49 komentarzy

  1. 5metry???

  2. Dla tego cemantarze powinny byc jak w USA małe pomniki i wszyscy by byli zadowoleni a nie stare zrujnowane pomniki i pokazne na kto kogo bardziej stać.

    • jak jest pomnik to chociaż nikt po nikim nie depcze.
      Te stare pomnik mają swój urok.
      W tym przypadku według artykułu płyta pękła na nie zajętym miejscu grobowym.

    • Ale „dla czego”? 🙂

  3. Kto nazywa ten cmentarz „przy ul. Białej”? Przecież to cmentarz przy Lipowej…

  4. Ocena: 0

    Dobrze że deszcz nie padał bo by się jeszcze utopił.

  5. Ocena: 0

    A po co grób głęboki na 5 metrów?

  6. Ocena: 0

    No to jak się mówi: miał „cmentarny dzień”

  7. Takie nawoływanie pomocy z wewnątrz grobu, to mogło się też skończyć dla przechodzących w pobliżu zwałem serca.

  8. Katamaran na asfalcie .
    Ocena: 0

    Śmieszno i straszno.

  9. Ocena: 0

    Tylko ta głębokość , 5 metrów? To studnia a nie grób.

    • Ocena: 0

      Groby w mieście w celu oszczędności mają po 7 kondygnacji w dół, kremacja – jedyny słuszny kierunek.

      • Ocena: 0

        „Stefanek” ale jakie oszczędności?
        Przykładowo takie dwie osoby… jedna pochowana na Wawelu a druga w Watykanie…
        I teraz policz ile metrów kwadratowych zajmują w sumie ich pomniki 🙂

  10. Chciałbym się zapytać. Gdzie tu dramaturgia?