07/06/2026
690 680 960

Donieśli na 66-latka, że pędzi bimber. Mężczyznę odwiedzili policjanci i celnicy

Aparaturę służącą do produkcji alkoholu, ponad 80 litrów gotowego już produktu, oraz 120 litrów „zacieru” znaleziono na posesji 66-latka. Funkcjonariusze zjawili się u niego nieprzypadkowo.

Policjanci z Białej Podlaskiej wspólnie z funkcjonariuszami Urzędu Celno-Skarbowego odwiedzili 66-letniego mieszkańca Międzyrzeca Podlaskiego. Wizyta związana była z informacją, iż mężczyzna ma się zajmować pędzeniem bimbru. W związku z tym mundurowi postanowili to sprawdzić.

Podczas przeszukania posesji, funkcjonariusze natrafili na aparaturę służącą do produkcji alkoholu. Znajdowała się ona w piwnicy budynku. Do tego 66-latek posiadał ponad 80 litrów gotowego już produktu, miał też przygotowane 120 litrów „zacieru”.

Mężczyzna zapewnił, że alkohol produkuje tylko i wyłącznie na własny użytek. Pomimo tego posiadany przez niego sprzęt, jak też wyprodukowany bimber zostały zabezpieczone. Teraz policjanci ustalają wszystkie okoliczności tej sprawy.


(fot. policja)

19 komentarzy

  1. Ocena: 0

    „Wiosna, panie Sierżancie”. Nawet dla siebie nie może produkować. A złapali go na sprzedaży?

    To co ma stonki łapać i nimi handlować?

  2. Ocena: 0

    Najprędzej to zrobiła sąsiadka która ma męźa (kipera) . Dobre kubki smakowe i węch są w cenie.

  3. Ocena: 0

    Trochę przesada, kiedyś można było całe cysterny sprowadzać.

    • Chichotnik, jajcarz (niepotrzebne skreślić)
      Ocena: 0

      Teraz też można sprowadzać całe cysterny „spirtu”,tyle że trzeba zapłacić stosowny haracz (po polsku: cło) dla państwa, które musi mieć z czego wypłacać „plusy”.
      Nie tak jak z rządów niejakiego Tuska, gdzie owe cysterny sprowadzano, cła nie płacono, a „biedny” pan Tusk jęczał że na podwyżki pensji, czy jakichkolwiek „plusów” kasy mu brak.

  4. Ocena: 0

    Przecież widać że smakosz.Barwa trunków,klarowność prześliczne.Gąsiorki opisane na naklejkach, a ci zawistnicy nie umiejący doceniać klasy produktu rozpirzyli taką kolekcję… żal.

  5. No cóż, posłuszeństwo niemądremu prawu to niezbyt mądra rzecz. A niestety nie każdy przepis prawa powstał z pobudek mądrości albo ku poprawie życia. Dlatego też sam zamierzam nabyć co trzeba. Jedyne czego trzeba przestrzegać w tym przypadku to trzymać język za zębami i robić swoje.

  6. Alibabki kiedyś śpiewały „Jak dobrze mieć sąsiada”.
    Myliły się ?

  7. Ocena: 0

    Pewnie nie chciał się podzielić z jakimś konfidentem.

  8. Ocena: 0

    Więcej państwo straci na koszty ścigania mistrza produkcji dobrego trunku aniżeli by zyskało, gdyby nawet zapłacił państwu haracz.

  9. Ocena: 0

    I nici ze szczęśliwej emerytury.

  10. Ocena: 0

    To może niech w końcu okreslą jaką ilość można wyprodukować na własny użytek ,a jaka ilość to już jest przestępstwo ,a nie łapią jakichś wydumanych przestępców

    • Ocena: 0

      Nie ma czegoś takiego jak na włsany użytek. Wino piwo cydry możesz robić dla siebie, a co najlepsze jak to zgłosisz i zapłacisz odpowiedni haracz nawet sprzedawać jako wyrób regionalny legalnie. Może pójdą po rozum komisje i zalegalizują ten wyrób odpowiednim wpisem do ustawy o wyrobach alkoholowych i mieć to pod kontrolą.