Dojazd do przedszkola po dziurach. Jest szansa, że sytuacja się zmieni (zdjęcia)
08:08 21-02-2022 | Autor: redakcja
Otrzymaliśmy informację o fatalnym stanie drogi prowadzącej do Przedszkola nr 5 w Lublinie przy Al. Racławickich. Z relacji Czytelniczki wynika, że od długiego już czasu znajdują się tam dziury, a pokonanie odcinka ulicy rodzi obawy o zawieszenie w pojeździe.
– Sprawa dotyczy nawierzchni przy garażach – jedynym dojeździe do Przedszkola nr 5 w Lublinie przy Al. Racławickich. Tragiczna to za mało, żeby wyrazić, co na niej się dzieje. Ja osobiście czuję strach przed każdą zimą, kiedy muszę zawieźć dziecko do przedszkola, po deszczu sprawa nie wygląda lepiej, ale kiedy następuje oblodzenie, zaśnieżenie, roztopy…sytuacja jest po prostu katastrofalna. Przed remontem Al. Racławickich można było zaparkować samochód na czas odprowadzenia dziecka od tejże ulicy, ale teraz możliwość ta zniknęła i tak naprawdę to jedyne wyjście (jedyny wjazd). Co więcej, jeżeli ktoś zaparkuje na tym przewężeniu, nie ma opcji ucieczki przed tą wielką wyrwą, po przejechaniu której zawsze słyszę chrobotanie w zawieszeniu – napisała pani Magdalena.
Jak się okazuje, część drogi dojazdowej do Przedszkola nr 5 znajduje się na nieruchomości stanowiącej własność Gminy Lublin, a część na nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa – Agencji Mienia Wojskowego.
– Nadal są prowadzone czynności zmierzające do przekazania przez Agencję Mienia Wojskowego do zasobu Skarbu Państwa działek, na których znajduje się droga dojazdowa do Przedszkola nr 5 oraz okolicznych nieruchomości. Aktualnie wszczęta została procedura podziału geodezyjnego działki Skarbu Państwa – Agencji Mienia Wojskowego. W związku z powyższym, Miasto podejmuje działania mające na celu naprawę nawierzchni drogi znajdującej się wyłącznie na działce gminnej. Roboty polegające na bieżących naprawach ubytków nawierzchni zlokalizowanej na działce miejskiej położonej przy ul. Spadochroniarzy, stanowiącej dojazd do Przedszkola nr 5, zostaną wykonane niezwłocznie po wystąpieniu sprzyjających warunkach atmosferycznych – przekazał nam Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.





(fot. nadesłane)
Nie da się zdjęć dać normalnie ??
Można, jest już ok 😉
nigdzie nie pisze że trzeba do przedszkola autem jechać, można też na nogach iść…
Masz dziecko? Nosisz je pieszo do przedszkola? Nie ma miejsca do zaparkowania pojazdu przed wjazdem na ulicę prowadzącą do przedszkola, więc weź się zastanów…
Ja 1,5 km (1500 metrów) chodziłem na nogach od zerówki i potem do szkoły i nic mi nie było.
Teraz dzieci delikatne.
A co to dziecko jest…że trzeba nosić. Przecież nie idziesz kilka kilometrów.
Jak ma się nową furę to wiadomo że szkoda po dziurach jeździć.
’UWAGA ! DZIURY W JEZDNI! czytaj dotyczy całego miasta .
Kiedy zaległy remont Zana. A Głęboka i Sowińskiego o to się prosi.
Do sfrezowania Al. Kraśnicka pomiedzy Wojciechowską a Monte Cassino.
Najważniejsze są boiska i betonoza bez parkingów.
Mieszanka betonu i asfaltu – to się nigdy nie sprawdza.
A co z Kunickiego i Witosa tam się prosi nowa nawierzchnia od kilku lat
Postawić znak ograniczenia szybkości do 10 km/h i po problemie. A jak droga będzie całą w zasobach miasta to wtedy wyremontować.
dziury w lublinie są wszędzie
Nieprawda !!!!
Na drodze do Areny Lublin nie ma!!
Do przedszkola to na piechotę można dziecko kilka metrów zaprowadzić i ,,paniusi ” korona z głowy nie spadnie, a nawet skorzysta … A nie pod same drzwi bachorka autem, a potem takie toto nie będzie umiało się w piaskownicy odnależć, bo ,,mamusia” autkiem pod drzwi zawsze woziła i jak tu przejść na nogach…. masakra
a później piechotą na drugi koniec miasta do pracy i piechotą wracać do domu prawda?;) i dzieci po drodze też piechotą odebrać…będzie EKO:D
Znowu Ci roszczeniowi piesi albo rowerzyści. No i ten lubelski krajobraz. Czyli parking, dziurawa droga, rozjeżdżone trawniki, więc i wszędzie błoto, słupki* na chodniku i wszędzie kupa złoma.
Zamiast tego powinny by krzewy, ławki, donice, niewysokie murki, itp.
A mówią że za komuny źle drogi robiono.