Daewoo uderzyło w drzewo, 29-latek zginął na miejscu (zdjęcia)
10:19 01-09-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 16 na drodze krajowej nr 2 w miejscowości Sycyna w powiecie bialskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki Daewoo, po zakończeniu manewru wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i do przydrożnego rowu. Po tym auto uderzyło w drzewo.
Kierujący pojazdem 29-latek w wyniku odniesiony obrażeń poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.


(fot. Policja Biała Podlaska)
Drzewa do lasu.
Niechby i do lasu, ale nie przydrożnego !!!
Bo go zaraz samochodami wytną.
Pojazdy na jezdnię, kierujący do kodeksu, mandaty 10 razy do góry. Fotoradary na drogi, a rajdowcy won z dróg publicznych na tor.
Mózg dla Frania!! Eh to nie możliwe.
Adois, a Tobie słownik języka polskiego.
Dotychczas za przydrożne drzewa uważałem te, które rosną tuż obok na poboczu, ale nie te 20 metrów za rowem (przydrożnym), ale dzięki światłej informacji 112 gotów jestem zmienić zdanie i za przydrożne drzewa ędę uważał te rosnące hen, a polach uprawnych i miedzach między nimi.
te wszyststkie daewo powinny w tych latach już isć na złom bo to strach tym jezdzić
tymi gunwami to strach było jeździć jak były nowe
zdrowo musiał przypindalać, aby móc skosić drzewo za rowem.
Taaa… jeśli nawet przyjąć, że kierowiec zasłabł (albo był od wczoraj „zasłabnięty”) to po samym autku widać, że nie było zasłabnięte…
zdrowo, ale bezpiecznie i odpowiedzialnie.
Jeżeli się ma ponadprzeciętne umiejętności (a za najlepszych kierowców uważa się 90% kierujących) to można jechać/lecieć zdrowo.
Drzewo uratowało innych przed tym szaleńcem
dopóki będą się sami rozwalać (tzn. ci co łamali przepisy/jechali po pijaku/skrajnie zmęczeni/chorzy), bez postronnych ofiar, nie będzie mi przykro.
Lubię To.
Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.
pechowiec jedno nawet nie za grube drzewo i musiał w nie przydzwonić , a łąk tyle szkoda życia -może nie był taki zły
Powinni sądzić wierzby na poboczach – wzmocnią skarpy ,a gdyby ktoś wypadł z drogi to „miękko” wytrąci prędkość. Nawet płotków przeciwśniegiwych nie musieliby stawiać ,a do pielęgnacji wystarczyłby ciągnik z kosiarką zamiast armii ” drwali”. Niejedno życie by uratowali ,ale co ja tam wiem – inżyniery studia koniczyli to lepiej projektują . .