Dachowanie na wjeździe do Lublina. Wszystko przez nieostrożny manewr kierowcy renaulta (zdjęcia)
18:46 27-09-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
18:46 27-09-2024 | Autor: redakcja
Od razu gnał, jechał tak szybko itp. To jest ekspresówka, 120 dozwolone, przy tej prędkości nie zrobisz uniku i włączający się powinien to wiedzieć. Sami znawcy widać i pewnie jeździcie 30 po mieście i 70 ekspresówką.
Do redakcji gwara policyjna to nie język dziennikarski, nie pisze się „Policjanci prowadzą teraz czynności w kierunku kolizji.”
To było na węźle z S19. Ekspresówka kończy się kawałek wcześniej. Przyjeżdżałem tamtędy kilkanaście minut po wypadku.
no proszę , polonista trafił się .
po KUL ?
tak się tylko pytam
Jedziesz 120 i robisz taki unik że obserwujesz pojawiających z prawej strony z estakady.Unik polega na dodaniu gazu lub zwolnieniu i nie dachujesz
Do To ja i dzięki Tobie będzie więcej takich wypadków
Obserwujesz tych co się włączają z estakady i albo zwalniasz albo suniesz 140km/h po prostu robisz tego typu uniki
Po prostu jedziesz i starasz się być przed włączającym się z estakady pojazdem lub zwalniasz by go wpuścić dzięki temu nie dachujesz czy też nie wylamujesz barierek
Pewnie „kierowca” korzystał z suwaka….są tacy specjaliści:-(
Dzień bez dachowania to dzień stracony… 8(
Strach się bać