Dachowanie na wjeździe do Lublina. Wszystko przez nieostrożny manewr kierowcy renaulta (zdjęcia)
18:46 27-09-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 17 w Dąbrowicy. Na wjeździe do Lublina od strony Warszawy zderzyły się dwa samochody osobowe: lancia i renault. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący renaultem mężczyzna zjeżdżał z obwodnicy w kierunku centrum. Poruszał się pasem rozbiegowym, w pewnym momencie zjechał na prawy pas jezdni. Nie zauważył jednak, iż jest on zajęty.
W wyniku tego doprowadził do zderzenia z lancią. Wytrącone z toru jazdy auto dachowało, zaś renault uderzył w bariery energochłonne i słup latarni.
Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała. Policjanci prowadzą teraz czynności w kierunku kolizji. Występują duże utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
Niestety coraz więcej tępych kierowców myśli że jak włączy kierunkowskaz to już ma pierwszeństwo
A ja dzisiaj byłem w lesie. Nazbierałem borowików i zjadłem pyszny sos z ziemniaczkami i dewolajem drobiowym z serem i papryką w środku. Życie na wsi jest piękne.
Za 2 dni okaże się czy to na pewno były borowiki.
też byłem , zatrzęsienie borowików zwłaszcza
Lancia gnała jak szalona na wprost a ten wyjechał z dołu z estakady i nie patrzył w lewe lusterko a tam jest w takim miejscu jedynie pas włączający się do ruchu i ten rozbiegowy jak go nazywacie
To bardziej pasuje nazwa pas wybiegowy!!!
Bo tam prują galopem jak konie na wybiegu
Który to juz dzisiaj władca dróg w osobówce pokazał klase? Znowu droga zablokowana.
W tej sytuacji jego jedynym obowiązkiem było gapienie się właśnie wctp lewe lusterko
A później siadł na zydelku i płakał co widać na zdjęciach.
dobre szosy , więcej wypadków – jak to miejscowy chłop mówił po remoncie drogi w jego okolicy
Winny jest to widać wyraźnie,ale po co ten co dachował jechał tak szybko, że nie był w ogóle przygotowany na unik , jakaś reakcję,ten mu wyjechał i bum musiał przywalić dachu jacy z ogromną prędkością bo ten który stoi na kołach ma straszne zniszczenia i tak wygięte niemal wyłamane barierki