05/06/2026
690 680 960

Dachowali jadąc po pijanemu. Pomimo zmiażdżonej ręki rzucili się do ucieczki

Bardzo groźny wypadek miał miejsce dzisiaj nad ranem w podlubelskich Jakubowicach Konińskich. Przyczyną był alkohol i brawura.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 4 rano w miejscowości Jakubowice Konińskie w gminie Niemce. Na drodze z Lublina do Krasienina dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lublina, Krasienina i Jakubowic, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierowca volkswagena stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi i dachowało. Podróżujący pojazdem trzej młodzi mężczyźni samodzielnie wydostali się z wraku pojazdu, po czym rzucili do ucieczki.

Jednego z nich zatrzymali ratownicy medyczni, drugiego, 18-latka, przybyli na miejsce policjanci. Trzeciemu z mężczyzn udało się uciec. W chwili obecnej jest poszukiwany przez funkcjonariuszy. Jeden z zatrzymanych mężczyzn, 19-latek, doznał bardzo poważnych obrażeń ciała, m.in. ma zmiażdżoną rękę. Jak nas poinformowano, najprawdopodobniej konieczna będzie jej amputacja.

Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymani mieli po około promilu alkoholu w organizmie. Pojazd, którym poruszali się mężczyźni nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

2017-06-16 12:23:08
(fot. OSP Jakubowice, nadesłane)

63 komentarze

  1. Ocena: 0

    Ja na miejscu jak przejeżdżałem widziałem straż z Krasienina

    • Moj kolegs tam stracił rękę

      • Nie przyznawaj się do tego. I lepiej zmień kolegów. Niech się cieszy, że stracił tylko rękę.

      • Ocena: 0

        Tacy koledzy, że gdybyś się paliła w tym samochodzie to by uciekli.

      • Nie kolega tylko potencjalny morderca na drodze

      • Dobrze, że nie trafili na inny, prawidłowo jadący samochód!

        Ostra nauczka na przyszłość, żeby nie jeździć po pijaku… I łagodna zarazem, że nie zabił siebie i kolegów.

      • Fajnych masz kolegów. Dobrze, że nie było Cię w tym samochodzie, bo zostawiliby się w nim.

      • Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej
        Ocena: 0

        Martyno… którą to rąsię stracił Twój naprany koleś?
        To bardzo istotne przy robieniu siusiu i… innych czynnościach seksualnych.

  2. Szkoda, że…………………….bo za jakiś czas powtórzą ten wyczyn. Ale wtedy być może zginie osoba jadąca samochodem prawidłowo, albo dziecko idące do szkoły, albo rowerzysta itd.
    Dlatego zanim zaczniecie bronić bandytów drogowych, weźcie pod uwagę to, że następnym razem w Was trafią.
    Oj tam, oj tam: wypadek każdemu się może zdarzyć, trzeba dać młodym drugą szansę, przecież nie chcieli, mają trudne dzieciństwo. młodość musi się wyszaleć, kto z Was nigdy nie jeździł po pijaku w strefie zamieszkania po 120km/h itd.

  3. Jeszcze tekturka przed chłodnicą z zimy została… ciekawe czy opony też…

  4. Ocena: 0

    Ciekawe który bohater kierował? Mało mu problemów to jeszcze pójdzie siedzieć- może i dobrze.

    • Ja nie dostrzegam żadnych problemów. Chłopy się pobawili. I popili i pojeździli. Nikomu krzywdy nie wyrządzili. Na pewien czas wyeliminowali bandytę drogowego z ruchu. Same zalety.
      Jeden z nich to nawet bohatersko odciąży (i tak już zadłużony) ZUS w wypłacaniu świadczenia rentowego osobie z częściową niezdolnością do pracy.
      Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło. Tylko takich wypadków byśmy sobie życzyli.

    • Nie wiesz o czym mówisz

      • Spójrz na to szerzej i obiektywnie. Równie dobrze mogło się skończyć to 3 trupami w tym aucie + osoby postronne. Wiec skończyło się to dość dobrze.

        • Grabarz samotnie wychowujący dzieci
          Ocena: 0

          Dobrze? Z racji wykonywanego zawodu, dla mnie nieszczególnie.
          Wolałbym jednak gdyby osiągnęli stan ostatecznie stabilny.

  5. Ocena: 0

    Krasienin również był przy zdarzeniu

  6. Ocena: 0

    Czy nadal pozostaną kolegami, gdy kaleka z kikutem zamiast ręki wystąpi do kierowcy o dożywotnią rentę? No chyba, że sam do siebie będzie musiał wystąpić. Dobry pomysł na stały dochód dla patoli.
    Prosisz znajomego, żeby Cię podwiózł za 2 flaszki. Najpierw konsumujecie, a później wykonanie zlecenia. Szturchnięcie kierownicy i być stały dochód zagwarantowany. Problem tylko wtedy, gdy kierowca niewypłacalny.

    • Grabarz samotnie wychowujący dzieci
      Ocena: 0

      Panie Bzuropis – popatrz pan na wiek tych „wyczynowców”… który z nich dałby radę skalać się pracą?
      Toż to gnojki na łaskawym chlebie rodziców, których pogrzeb taniej kosztowałby niż ich dalsze utrzymanie.
      Szkoda, wielka szkoda, że nie zostali moimi klientami, albo któregoś mojego kolegi po fachu.

  7. Ocena: 0

    Na miejscu też JRG Jakubowice jak zawsze zwarte i gotowe do działania

  8. Ktoś bardzo dosłownie potraktował dzisiejszą akcję: „Łapki na kierownicę”.

  9. Ach, gdyby przynajmniej jednemu urywało narządy rozrodcze. A tak to nici z „Nagrody Darwina”. Może następnym razem się uda. Pośpieszcie się, bo przy takim szanowaniu życia, niewiele wam go zostało.

  10. A tak optymistycznie mógł się weekend zacząć. Eliminacja jednego zespołu ze „wścieklizną drogową” + mocne ostrzeżenie dla innych nerwowych rajdowców.
    No cóż – przynajmniej w ten weekend będzie o jedną załogę rajdową mniej na drogach publicznych.