05/06/2026
690 680 960

Dachował fordem na drodze krajowej nr 17. Był po alkoholu (zdjęcia)

W piątkowy poranek w Sitańcu kierujący fordem 46-latek stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w betonowy przepust i doprowadził do dachowania auta. Mężczyzna trafił do szpitala. Jak się okazało znajdował się w stanie po użyciu alkoholu.

Wczoraj rano na drodze krajowej numer 17 w Sitańcu w powiecie zamojskim, na trasie Krasnystaw – Zamość, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierowca forda, jadący od strony Lublina w kierunku Zamościa, stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do dachowania samochodu.

Z ustaleń zamojskich policjantów wynika, że 46-latek z Lublina zjechał na pobocze, gdzie pojazd uderzył w betonowy przepust, a następnie dachował. Na miejsce zdarzenia wezwano służby ratunkowe, które udzieliły mężczyźnie pomocy.

46-letni kierowca podróżował sam. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował go do szpitala, jednak po badaniach okazało się, że mężczyzna odniósł jedynie niegroźne potłuczenia. Po krótkiej obserwacji został zwolniony do domu.

Policjanci przeprowadzili również badanie alkomatem, które wykazało, że kierowca znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Na miejscu kolizji pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza. Funkcjonariusze wykonali oględziny pojazdu i miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady, a technik kryminalistyczny sporządził dokumentację fotograficzną. Obecnie trwają ustalenia dotyczące dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia.

W wyniku dachowania pojazdu ruch na drodze krajowej numer 17 w Sitańcu odbywał się wahadłowo, co spowodowało utrudnienia dla kierowców. 46-latek wkrótce stanie przed sądem, gdzie poniesie konsekwencje swojego zachowania.

Policja przypomina, że przestrzeganie zasad ruchu drogowego, jazda zgodna z przepisami i dostosowana do warunków atmosferycznych, a przede wszystkim trzeźwość i wypoczynek kierowców, mają kluczowy wpływ na bezpieczeństwo na drogach.

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość

11 komentarzy

  1. No i zaparkował

  2. Ocena: 0

    Oby wszyscy pijani za kółkiem tak kończyli. Na przepuście lub na drzewie. Sami. Do góry kołami.

  3. Ocena: 0

    Taki wóz, to bogaty jechał. Nic mu nie zrobią.

  4. Fsb może być z siebie dumn.y, kolejny jego kumpel

  5. Górnicy nieźle zarabiają.

  6. Lu i wszystko jasne

  7. Po użyciu alkoholu, czyli mniej jak pół promila… To raptem dwa piwka… Serio myślisz że to wina alkoholu?

    To raczej ma podłoże psychologiczne. Jeśli nie ma się wyobraźni a samochód to tylko przedłużenie fellusa….
    Buta i niedowartosciowanie oraz brak umiejętności logicznego myślenia.

    Brak znajomości praw fizyki oraz nie stosowanie zasady ograniczonego zaufania i nie dostosowanie prędkości do zastanych warunków na trasie.

    Werdykt; psycholog wydał orzeczenie nie zgodne że stanem psychicznym kandydata na prawo jazdy.

    • „Nie stosowanie”, „nie dostosowanie”, „nie zgodne”.
      Werdykt: autor powyższego z trudnością ukończył gimnazjum😁😉

  8. Ale jakoś zdałem maturę giertychowską… Nawet na studia się dostałem.

    Ale całe szczęście że się po żarłem z głupkami z UP Lublin. Bo nie pozwoli mi prowadzić badań. Polska nigdy się nie rozwinie, to zaścianek dla żeru elit.

  9. Kolejny alkoholik z zakazem będzie jeździł, aż kogoś skrzywdzi… Wioski i miasteczka chodzą do kościoła, a kręgosłupy moralne take pokręcone… Ma rodzinę, dzieci, żonę? Co im powie, że alkohol ważniejszy od nich, że musiał się napić, że nie mógł go ktoś zawieść? Głupota w czystej postaci lub nieleczona choroba alkoholowa…