Czy wraz ze śniegiem posypią się mandaty? Sprawdź, ile może kosztować nienależycie przygotowane do jazdy auto w czasie zimy
10:20 12-12-2022 | Autor: redakcja
Źle odśnieżone szyby
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym pojazd uczestniczący w ruchu musi być utrzymany w takim stanie, aby zapewnić dostateczne pole widzenia kierowcy. Zalegający na szybach śnieg, zwłaszcza na przedniej, ogranicza widoczność i negatywnie wpływa na bezpieczeństwo na drodze. Obecnie policja może ukarać kierowcę takiego pojazdu mandatem w wysokości nawet do 3000 złotych. Lepiej więc dokładnie odśnieżyć auto i usunąć lód z szyb.
Za co jeszcze można otrzymać mandat?
Okazuje się, że mandat za nieodśnieżone tablice rejestracyjne również jest wysoki. Kodeks wykroczeń wskazuje, że policjant może ukarać kierowcę mandatem w wysokości 500 złotych i 8 punktami karnymi w przypadku, gdy są one zachlapane błotem czy ośnieżone.
– Kara jest więc naprawdę dotkliwa. Szczególnie że wcześniej za takie niedopatrzenie groził mandat w wysokości 100 złotych. Zaboleć może też dopisanie aż 8 punktów karnych. Zwłaszcza że od 17 września 2022 roku, od kiedy zaczął obowiązywać nowy taryfikator punktów karnych, kasują się one dopiero po 2 latach od opłacenia mandat – komentuje Przemysław Gąsiorowski ekspert autobaza.pl.
W taryfikatorze punktów równie wysoko wyceniono nieodśnieżone światła. Mandat za poruszanie się samochodem z zasłoniętymi reflektorami wynosi 8 punktów karnych i 300 złotych.
– Zima powoli daje się we znaki kierowcom. Warto zatem pamiętać, że pojazdy zaparkowane pod chmurką obowiązkowo trzeba odśnieżać i lepiej zrobić to należycie. Mandat za źle przygotowane do jazdy auto może być bowiem bardzo dotkliwy i mocno uderzyć po kieszeni właściciela pojazdu, ponadto wpływa bezpośrednio na nasze bezpieczeństwo – podsumowuje Przemysław Gąsiorowski.

(fot. lublin112.pl\źródło informacji: Autoiso Sp. z o.o.\fot. nadesłane)
Kto ma te mandaty nakładać? Od kilku miesięcy nie widziałem policjanta na drodze.
No to, zanim sie ruszy z parkingu, szczotka, albo skrobaczka w prawą przednią i do roboty…
Albo kasiorkę przygotuj (można płacić kartą).
Samochód trzeba odśnieżyć, no coś podobnego…
To dla wielu kierowców jest nieoczywiste. Częsty widok to odśnieżenie na czołg. Mały wizjer aby z przodu był i rura. Co mamy się dziwić, jak zawodowi kierowcy pak nie odśnieżają, też często, tak bywa.
Tyle, że żeby w pracy móc odśnieżyć auto, należy mieć rampę, podest, poręcz itp. Pamiętaj, w pracy nic beż BHP zrobić nie możesz bo jak złamiesz palec to Ci zaraz wytłumaczą dlaczego. Poza tym jak odśnieżyć np. dach naczepy chłodni? 4 metry nad ziemią? A jak tam wejść? Zaraz zaraz… jakie wejść?? Zakaz !! Nie wolno ! Jedyne dozwolone prawem odśnieżanie dachów naczepy musi odbywać się z „gruntu” 😉 to tak w racie przepisów, żebyś się nie rozpędził 😉
Busów często też nie odśnieżają. A widziałem, kilku kierowców miało takie szczotki teleskopowe i sięgali dachów.
Kogo to obchodzi jak kto odśnieża? Nie może tego zrobić zgodnie z przepisami- nie wyjeżdża na drogę. Chyba proste?
Zaraz, zaraz naczepa nie ma hamulców, aha nie umie naprawiac więc jedzie, tak?
Punkty to można zyskać, a nie stracić. 🙂
Kolejny sposób pozyskanie kasy na rządowe rozdawnictwo.
Ojej, naprawdę ciężko odśnieżyć auto i zminimalizowac ryzyko zagrożenia na drodze?
jemu ciężko jest się podetrzeć po dwójce, a ty mu o odśnieżaniu piszesz.
Milicja tylko na to czeka, prosta sprawa jest przepis są pieniądze litości nie ma.
Ale masz problem, wystarczy odśnieżyć samochód. Ja to robię bardzo dokładnie i wbrew pozorom nie zajmuje to dużo czasu.
dziś jeżdżąc od 8rano po Lublinie widziałem kilku czołgistów z 30cm warstwą śniegu na dachu i to małe samochody typu cinquecento.
Skoro taki delikwent dosięgnąć nie może to ja już nie mam pytań…
A za nieodśnieżone drogi będą mandaty?
Dobre, przyłączam się do pytania. Bo to co dzialo się na ulicach przechodzi ludzkie pojęcie. Służby chyba czekały aż samochody same sobie rozjeżdża trasy, a ludzie wezmą łopaty w ręce i w czynie społecznym będą działać.
Mandaty, kary, nakazy, zakazy macie się bać i słuchać bo jak nie to czapa i rozstrzelanie.
Eeetam madnaty-sraty hehee mamuśki odwożące swoje bąbelki zawsze odśnieżają tylko część przedniej szyby;) tak samo z resztą robią modni użytkownicy (nie właściciele bo właścicielem jest bank 😉 suwuf. Śnieg na dachu, na szybach i brak świateł i kierunkowskazów…