06/06/2026
690 680 960

Cukrownie w naszym regionie podsumowały kampanię. Była ona rekordowa pod każdym względem

Najwięcej w historii skupionych buraków jak i produkcji cukru – to wynik cukrowni należących do Krajowej Grupy Spożywczej. W naszym regionie znajdują się one w Werbkowicach i Seinnicy Nadolnej.

Krajowa Grupa Spożywcza podsumowała zakończoną niedawno kampanię cukrowniczą. Była ona rekordowa zarówno pod względem ilości skupionych buraków jak i produkcji cukru. We wszystkich, należących do grypy cukrowniach, skupiono ok. 7,3 mln ton buraków. Wyprodukowano z nich ponad milion ton cukru. Średnia polaryzacja, czyli zawartość cukru w burakach, wyniosła 16,4 proc.

Władze spółki wskazały, iż najlepszy wynik w historii udało się osiągnąć pomimo kaprysów pogody. Mowa tu o listopadowych i grudniowych opadach deszczu i śniegu oraz niskich temperaturach, które lokalnie spadały nawet do -18°C. Jak podkreślono, sukces ten nie byłby możliwy bez determinacji i ciężkiej pracy całego zespołu.

– Istotnym elementem sukcesu tegorocznej kampanii jest partnerstwo z plantatorami buraka cukrowego. Pogłębianie tych relacji jest dla nas bardzo istotne i efektywne na tyle, że staramy się przenosić te pozytywne doświadczenia na współpracę także z przedstawicielami innych segmentów – zaznaczał prezes KGS Marek Zagórski.

W naszym regionie kampania trwała 111 dni. Tylko cukrownia Krasnystaw przerobiła ponad 1,2 mln ton buraków produkując ponad 181 tys. ton cukru. Łącznie buraki dostarczyło do niej blisko 3 tys. rolników. Przerób surowca prowadzono też w cukrowni w Werbkowicach.

W tym sezonie ustalona cena za buraki kontraktowane o zawartości cukru 16 proc. wynosiła nie mniej niż 46,5 euro za 1 tonę. Plantatorzy finalnie otrzymali średnio ok. 220 zł za tonę.

Krajowa Grupa Spożywcza jest największym dostawcą cukru w Polsce, kontroluje ok. 40 proc. rynku. Większościowym właścicielem spółki jest Skarb Państwa, pozostałe udziały mają plantatorzy i pracownicy. Z kolei cukrownia Krasnystaw położona w Siennicy Nadolnej powstała w połowie lat 70. XX w. Jej budowę zakończono w 1976 roku, wtedy też odbył się jej pierwszy rozruch. Projektowana zdolność przerobowa wynosiła 4 800 ton buraków cukrowych na dobę.

7 komentarzy

  1. Służbista ratunkowy
    Ocena: 0

    Jeśli kampania była taka rekordowa pod każdym względem, to należy się spodziewać, że nasz polski cukier będzie tańszy od ukraińskiego, który jak wiadomo należy transportować tysiące kilometrów.

    • Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
      Ocena: 0

      Tak, jedzie sobie taki cukier gdzieś z pod Krymu, czy Donbasu, tirem, a jak już dotrze do detalu, to jest tańszy niż ten np. z Siennicy Nadolnej w Polsce.

  2. Dobrodziej frasobliwy
    Ocena: 0

    Dobre bo polskie, niestety nie równa się z: tańsze bo polskie.

  3. Ocena: 0

    Co z tego? Kartel nadal trzyma ceny detaliczne na absurdalnie wysokich poziomach. Może to jeden ze sP0sobów, za P0mocą których K0n-Donek zapewnia opłacanie trybutu na rzecz Panów z Reichu?

  4. Jasne, taka rekordowa, że rolnikom pozmieniali umowy i potrącili z ceny

  5. Dziadunio z Willolowa
    Ocena: 0

    A rolnikom i tak się nie opłaci…

    • Dziadek Józek ze Slamsowa (75 wiosen)
      Ocena: 0

      Podam przykład Dziaduniu…
      Poprzedniej jesieni przy grillu pewien rolnik z Niedrzwicy posiadający gdzieś ok.40 ha gruntów, jęczał, że nic mu się nie opłaca i że ciągle dopłaca do tego gospodarzenia, Zapytałem z czego dopłaca ?
      Otrzymałem odpowiedź: Ładna pogoda dzisiaj.