Coraz większa drożyzna w kraju. GUS podał dane o inflacji
10:51 15-03-2023 | Autor: redakcja
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2023 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 18,4% (przy wzroście cen towarów – o 20,2% i usług – o 13,3%). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 1,2% (w tym usług – o 1,6% i towarów – o 1,1%).
Wpływy zmian cen na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem
W lutym br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie żywności (o 1,8%), rekreacji i kultury (o 2,3%), napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 2,4%) oraz mieszkania (o 0,5%), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,44 p. proc., po 0,14 p. proc. i o 0,13 p. proc.
Niższe ceny w zakresie odzieży i obuwia (o 1,0%) obniżyły ten wskaźnik o 0,04 p. proc. W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny w zakresie żywności (o 24,7%), mieszkania (o 20,7%) oraz transportu (o 23,7%) podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 5,97 p. proc., 5,19 p. proc. i 2,12 p. proc.
Zmiany cen towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego (w %)

Produkty, których ceny w lutym 2023 wzrosły najbardziej w stosunku do lutego 2022:
? Cukier: +85,2%
? Opał: +53,6%
? Olej napędowy: +40,9%4️⃣ Energia cieplna: +40,0%
5️⃣ Mleko: +37,8%
6️⃣ Jaja: +35,6%
7️⃣ Mięso wieprzowe: +33,5%
8️⃣ Mąka: +32,8%
9️⃣ Tłuszcze roślinne: 31,6%
?… https://t.co/CfWUZLr8Le— Radek Karbowski (@RadekKar) March 15, 2023
Wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2023 roku . Informacja sygnalna w formacie PDF 0.51 MB
(fot. lublin112.pl\dane GUS)
Coraz większa drożyzna w kraju, oczywiście przez Putina (no i trochę przez Tuska.
Tak przynajmniej problem tłumaczą telewizyjne szczujnie.
Za 60.000PLN (przeciętne wynagrodzenie prezentera) nie takie rzeczy byś mówił. Tyle jest podstawy. Ale z dodatkami jakieś 2-3x więcej. Przynajmniej taka jest struktura wynagradzania u tego co się z zespołu Toureta wyleczył. Tego z brudną pałą.
masło w hurcie kosztuje 2.38zł brutto
inne produkty również są tanie
INFLACJĘ kreują zagraniczne ( niemieckie dyskonty ) które chcą aby doszło do zmiany władzy na POpleczników
aby mogli budować hegemonię Niemiec
handlować w niedziele itd
Po co w PL lotnisko jak mamy w Berlinie, po co nam LOT jak mamy Lufthansa itd …..
To chyba pis ma odpowiednie organy (choćby UOKiK), by wykryć zmowy cenowe i zawyżanie cen przez dyskonty…
Dokładnie. Musi być drogo, bo by Niemcy nam wszystko wykupili.
Wszędzie zmowa Niemców.
Nawet polskiego fryzjera zmusili, by strzyżenie męskie (które rok temu kosztowało do 20-30PLN) teraz kosztuje 40-50PLN.
No i jeszcze ten niemiecki ZUS i składki, które po obniżce podatków wynoszą około 2000PLN zamiast 1500PLN.
To czemu za Tuska Niemcy nie budowali swojej hegemonii w ten sposób? A jeżeli jednak budowali, to może „suweren” woli hegemonię Niemiec ze starymi cenami, niż niehegemonię Niemiec z cenami 2-3x większymi?
Rozumiem, że napisałeś ten komentarz na polskim komputerze, kupionym w polskim sklepie.
Mógłbyś podać jaka hurtownia oferuje masło w takiej cenie?
Pytam ponieważ dzisiejsze notowania (można sprawdzić) na Giełdzie w Elizówce wynosiły 6,20-7,70 za masło Extra 200g.
nie sprzedaje tylko kupuje po takiej cenie
Ty podajesz ceny sprzedaży z giełdy
To w takim razie coś ci się w głowie p*********ło.
Bo skoro według ciebie jest zmowa niemieckich dyskontów to dlaczego masło u nich w sklepie bywa tańsze niż w polskiej hurtowni???
Trzeba powiększyć poletko ze szczawiem , zawsze na śmietanę zostanie .
Nie Seniorze, Polakom przecież nic się nie opłaca, nawet myślenie. 😆
Inflacja to dopiero początek problemów w Polsce, za chwilę czeka nas megabezrobocie. Polskie firmy zaczynają padać jak muchy z powodu wysokich cen energii, podwyżek płacy minimalnej, zusów i srusów. Ostatnio mleczarnia w Czarnkowie ogłosiła że jest w stanie działać jeszcze przez 3, 4 miesiące. Polski naród sam zgotował sobie ten los wybierając idiotów do władzy.
Przypomnij sobie listy wyborcze i powiedz, kto z nich by sobie poradził z koroną i wojną? Nikt! Od 3 dekad wybieramy między idiotą a idiotą. Post-AWS. Przyjdzie niby świeża krew, przeciw systemowi, jak Kukiz w 2015, ludzie mu uwierzą i okaże się później taką samą systemową ścierką…
Ach ta putinflacja co się zaczęła wiosną 2021. Do tego cholerny putler trzyma diesel na stacjach za ponad 7zł mimo że baryłka 78$ a dolar 4,40 co daje tą samą cenę co na początku 2022. To odbija się dosłownie na wszystkich cenach ale przecież orlen musi wyżywić prawie 700000 partyjniaków.
Bolo 82 rok 2012 dolar po 3,40 paliwo po 6,30 rok 2023 dolar po 4,50 paliwo po 6,50.
Nie pierdyl Jakubku! 12.03.2012 baryłka 128$ (128$ • 3,10 = 396,8pln) , a w lipcu tegoż roku baryłka 146$, dzisiaj 15.03.2023 baryłka 67,94 (67,94$ • 4,46 = 303pln). Jestescie tak fanatycznie zaślepieni pisowskimi kłamstwami, że nie chcecie widzieć, że jest o wiele drożej niż kiedyś.Dla was liczy się tylko, że „DAJĄ”.
Wina Tuska. I ruskich. I covida. I PO. I Niemcow. I złej Unii. Na pewno nie wina PiSu.
zapomniałeś o lewakach, wiatrakach i LGBT. I Gender.
Usługodawcy i przedsiębiorcy! Podnosić ceny na maxa! Niech ciemny elektorat poczuje jak to jest gdy w kraju rządzi potomek czerwonoarmisty tw. balbina.
Jak się ma w kraju taką inflancję, to nic dziwnego, że rząd chowa się już nawet za Jana Pawła II, byleby odwrócić uwagę od nieudanej polityki i zubożania Polaków.
Sprawdzona metoda. Już nawet u Tolkiena, gdy Ludzie mieli problem z Orkami, to z pomocą przychodził im starzec z laską – Gandalf Biały.
Smoleńsk już się „przejadł”. Lech Kaczyński też. Bo Trwa to już kilkanaście lat. Tusk się powoli przejada. Bo przez ile lat, dzień w dzień, można straszyć Tuskiem? Teraz pora na nową postać.
Teraz to przynajmniej z tej zawyzonej ceny trochę trafią do budżetu w formie vatu, a nie jako zysk do monopolisty… Tak samo stawka na gaz, niby narzucona przez Unię- oni każą tylko 5%, pis wprowadził 23% i zdziera.
W zeszłym roku napompowali orlen, by mieć na wyborczą propagandę 2023 (orlen kupil wczesniej część krajowej prasy+rządowa tv), a w tym roku pokażą wzrost wpływów do budżetu i gites. Dekle się złapią…
Kilka lat temu, przed wyborami, Duda i Kaczyński chodzili po sklepach i mówili jak drogo.
Dlaczego teraz nie chodzą?